Widzisz wiadomości wyszukane dla słów: producenci obuwia





Temat: "Financial Times" o polskich wydatkach socjalnych
dobre:), jeszcze w budowlance dobre bramy segmentowe robimy - jesteśmy 3
rynkiem europy na komponenty do ich PRODUKCJI.

remik.bz napisał:

> historykii napisał:
>
> > Tak trzymaj i wieść wieści mądre w okolicach swoich i sąsiednich landach
> .
> > Masz może jutro wolne po 15 tej? Chętnie się umówię na zakupy do sklepów
> np.
> > branży skórzanej u polskiego producenta. To gdzie sie spotkamy?
> > Do zobaczenia.
>
> Można i skórzanej ( ze wskazaniem na obuwie). Ale propnuje branże
motoryzacyjną
>
> ( np dobre swiece ) , sportową ( dobre narty), odzieżową ( nietandetna
> koszula),"ksiegarska" ( dobra książka), muzyczną ( krążki z muzyka "niszową"
np
>
> poezja śpiewaną czy szantami), "zabawkarską" ( coś nietuzinkowegp i
> nieplastikowego dla milusińskich), budowlaną ( np łaty trzymajace wymiar i
> dobrej jakości,solidna bateria prysznicowa), rolno- ogrodniczą (
> dobra "sztychówka", przyzwoita piła łańcuchowa, kwalifikowane nasiona i
> sadzonki), komputerową ( wysokiej klasy drukarka), czy nawet spożywczą (
> natyralna żywność bez konserwantów).
> A jesli chcesz się umówić , to proponuję u mnie w Krakowie w sklepie miesnym
> przy Balickiej w piątek o 6.00. O tej porze zawsze przywożone są tam
> prawdziwe , wysokiej klasy wedliny ( szynka , poledwica , baleron , kiełbasa
> wiejska) produkowane wg starych , tradycyjnych receptur i procedur ( ale
drogie
> -
> ostrzegam). Kolejka jest taka jak za komuny .






Temat: sklepy z nietypowaymi rozmiarami butow w Warszawie
Jestem dużo wyższa od Ciebie, ale rozmiar obuwia na szczęście mam 42 (a nie np.
44 :))) Pochodzę spoza Wawy, ale wiem, że na ulicy Odrowąża jest sklep z
odpowiednią rozmiarówką. Z pozostałych sklepów: Deichmann, ale wtedy raczej o
wygodzie możesz zapomnieć.
Wkurza mnie gdy np. w gino rossi stawiają tabliczkę: "bardzo duże rozmiary"
przy butach nr 40-41 (dyskryminacja!). Poza tym producenci butów uwazają, że
jeśli już duży rozmiar, to trzeba jakoś stopę optycznie skrócić - stąd obcas i
nie obchodzi ich, że będę miała wtedy 2 m. wzrostu! Bez sensu jest natomiast
but z czubem w rozmiarze 42 lub wiekszym.
Pozdrawiam i zyczę owocnych zakupów!





Temat: buty ze sklepu BOOT SQUARE
Witam,
Ja też kupiłam buty w BOOT SQUARE w sklepie w Krakowie.
Nie użytkowałam ich często, po 7 mc od kupienia zauważyłam, że pękł zamsz przy zamku w prawym bucie. Oddałam je do reklamacji. Odrzucili. Napisałam odwołanie. Odrzucili. Za pierwszym razem napisali, że mam źle dopasowane obuwie do stopy (czyli prawą nogę większą od lewej ?!?), za drugim razem napisali, że reklamacji nie podlegają uszkodzenia mechaniczne, jak pęknięcie lub przetarcie.
Wg mnie, jeżeli zamsz pękłby w dolnej części zamka - można by było przypuszczać, że zbyt mocno zasuwałam zamek. Albo, gdyby pękł w górnej części - może mam za grubą łydkę. Ale pękł mniej więcej na środku zamka, tam, gdzie but nie jest dopasowany do nogi - wg mnie przyczyną jest zbyt cienki zamsz. Teraz czekam na odpowiedź od mojego drugiego odwołania. Wątpię, by przyjęli reklamację, gdyż zaobserwowałam, że producent ten niechętnie rozpatruje je pozytywnie (rozmawiałam z klientami sklepu, którzy też przyszli złożyć reklamacje, pisali także odwołania i nic nie wskórali, część zrezygnowało z dalszej walki - a tego wszystkiego dowiedziałam się w trakcie 3 wizyt w sklepie!, podczas których reklamowałam but lub tez składałam odwołanie).
Jedno wiem - już NIGDY nie kupie tam NIC!!!



Temat: buty ze sklepu BOOT SQUARE
Jak czytam te bzdury które wypisujecie to nie dziwie sie, że maja opinie o Polakach że są idiotami. Pracuje w PIH i znam sie na obowiązujących przepisach a jak czytam takie rzeczy jak wasze to mi po prostu ręce i nogi opadają. Po 1 sklep nie musi przyjmować zwrotów bo ustawa tego nie reguluje i jest to wyłącznie dobra wola sklepu ( chyba że jest to sprzedaż internetowa lub akwizycja)Po 2 gwarancja jest od producenta a nie od sprzedawcy i w przypadku butów nie moze byc mowy o gwarancji to nie sprzet elektroniczny i njikt nie jest w stanie zagwarantować że nic z obuwiem sie nie stanie bo w dużej mierze zależy od uzytkownika. Po trzecie sprzedawca odpowiada przed klientem za niezgodność towaru z umową chyba, że niezgodność była widoczna w momencie zakupu to wtedy nie więc trzeba dokładnie oglądać coś jak się kupuje czy sa takie same wycięcia taka sama długość itp. Jeżeli nie umiecie robić zakupów to ich po prostu nie róbcie a zanim bedziecie sie wymądrzać na temat obowiązującego w Polsce prawa to najpierw zapoznajcie się z ustawą i przepisami tam zawartymi
Pozdrawiam



Temat: Gwarancja a niezgodność
Gwarancja a niezgodność
Witam Pana serdecznie! Na początek chciałabym korzystając z okazji
podziękować za pomoc Pana i Pani z Biura Rzecznika Konsumentów na Wildzie w
sprawie nieszczęsnych sandałów. Wywalczyłam u sprzedawcy nową parę (może i
lepiej niż zwrot gotówki, bo i tak mam malutko czasu na zakupy:)). Piszę
ponieważ mam pytanie. Chciałabym zakupić obuwie w sklepie internetowym (też z
powodu braku czasu) tylko, że w regulaminie napisano: "Wszystkie zakupione u
nas towary są objęte 6 miesięczną gwarancją producenta. " Czy to oznacza, że
sprzedawca nie odpowiada za buty przez 24 m-ce? Czy gwarancja i 2-letnia
odpowiedzialność to dwie różne sprawy? Pytam ponieważ chciałabym wiedzieć czy
może czekać mnie ewentualna taka sama "przeprawa" jak z tamtym sprzedawcą. Po
prostu obawiam się cokolwiek kupować bez porządnego zastanowienia. Pozdrawiam
serdecznie i dziękuję z góry za informacje:)




Temat: nie jeździć na "chińczykach"
Masiwo, proponuję Ci Dunlopy Sportmaxy, kupiłem w zeszłym roku jako
nawe obuwie do YZF'a, sprawują się znakomicie, nawet przy niskich
temperaturach, w zakrety można zchodzić na kolanko bez obawy o to,
że sprzęt zatańczy. Podczas zimowych jazd bylem zostałem miło
zaskoczony przyczepnością podczas opadów śniegu. xD Szczególnie przy
bardzo ostrym hamowaniu przodem nawierzchnia jest dobrze czytelna i
czuć moment tej granicy przyczepności.
Jako że fazer ma chyba takie same rozmiary felg, powinnaś je bez
problemu dostać do Swojego moto. Aha, nie daj się kusić, jeżeli ktoś
bedzie Cie namawiał na inne rozmiary, niż te fabryczne, podane przez
producenta, gdyż sprzęt np. na szerszym tylnym laczku może się
bardzo nerwowo prowadzić, szczególnie w przypadku podłóżnych
nierówności i kolein, oraz będzie go ciężej złożyć w winkiel.
Pozdrawiam yamsz
Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie...



Temat: buty
moim zdaniem bartek ma lepszą reklamę no i cena jest nieco powalająca, a jak
drogie to rzecz jasna, doskonałe. W sklepie sprzedawczyni powiedziała, ze na
wszystkie obuwie bartek ma znak zdrowej stopy. Muszę sprawdzić na ich stronie,
bo trochę trudno mi w to uwierzyć. Każdy certyfikat to niezłe pieniadze z
kieszeni producenta, no a jeśli już wyrobiło się markę, to po co je tak
wydawać ;). Kiedy zaprotestowałam przeciwko bartkom, neurolog troszkę się
zaperzył. Chyba faktycznie masz rację, po prostu skonsultuję się z
rehabilitantem.



Temat: reklamacja butów NIKE
reklamacja butów NIKE
witam. czy można cos jeszcze zrobić, gdy sklep odrzuca reklamację
obuwia? otóż rzeczownawca firmy NIKE przy sklepie SIZEER w Bielsku-
Białej odrzucił moją reklamację, gdyż uznał że adidasy tej firmy
były prane i to jest przyczyna odklejania sie podeszwy. tymczasem w
instrukcji użytkowania butów istaniał zapis, ze mozna je prac w
określonej temperaturze. jako że uważam, że moje reklamacja jest
uzasadniona, skierowałam pozew do sądu konsumenckiego. jednak sklep
nie wyraził zgody na rozprawę, więc zostałam z rozklejającymi sie
butami i odrzuconą reklamacją. Czy jest jeszcze jakiś sposób, by
dochodzić swoich praw? Dodam tylko, że uzytkowałam buty zgodnie z
przeznaczeniem, a więc i prałam je w takiej tempertaturze, jak tego
wymagał producent. pozdrawiam :]



Temat: Czy oszczędzający kupują POLSKIE produkty?
Wybierając AGD - wybieram raczej polskiego Zelmera (ale nie najtańszego) - czyli
odkurzacz, czajnik elektryczny z płytą grzejną - i jestem bardzo zadowolona.
Filtr do wody - polski odpowiednik Brity - czyli Anna. Ale filtry już kupuję
Brity - jednak są zdecydowanie lepsze.

Ubrania - staram się kupować polskie produkty, ale nie zawsze są wystarczająco
ładne. Obuwie - Lasocki, Wojas - przynajmniej wiem, że posłużą dłużej niż jeden
sezon.

Jestem również na etapie kompletowania wyprawki dla noworodka - i część
produktów wybieram polskich - Canpol Babies.

Kosmetyki - wybieram sprawdzone, te, które nie uczulają. Czyli odpada Ziaja
(która wg mnie tylko serię z koziego mleka miała udaną). Ale chwalę sobie Eris i
Lirene.

Jedzenie - staram się wybierać warzywa polskie, wędliny od lokalnych
producentów. Sery, nabiał - też polskie (choć niekoniecznie Mlekovita, która mi
się już przejadła, a większość ich produktów ma bardzo podobny smak).




Temat: reklamacja po reklamacji
reklamacja po reklamacji
Moje pytanie dotyczy reklamacji butów zimowych. Powodem było rozwarstwienie
się podeszwy na czubku, w obu butach. Reklamacja została rozpatrzona
pozytywnie, producent podkleił podeszwy nową gumą i buty wróciły do mnie. Mam
pewne obawy dotyczące tego co się będzie działo podczas dalszego ich
użytkowania, czy wada pojawi się ponownie (zakładając że użyto tego samego
gatunku gumy i kleju co przy produkcji obuwia zachodzi prawdopodobieństwo że
znowu się rozkleją). Nadchodzi okres letni i na pewno butów zimowych używać
nie będę więc wada może się ujawnić np. za 5-6 m-cy czyli na jesieni. Czy po
takim okresie czasu będę miała prawo do ponownej reklamacji?.



Temat: oszczędzac na dziecku ??????
Moja sytuacja materialna nie zmusza mnie do oszczędzania, jednak oszczędzam
także na dziecku. Synek nie ma kupowanej markowej odzieży, gdzie na przykład
jedna bluzeczka kosztuje z 50 zł, słoiczkowych obiadków, deserków, drogich,
firmowych zabawek.
Sądzę, iż postępuję tak, jak większość kobiet w naszym kraju. Odzież, zabawki
dla dziecka kupuję w hurtowni (rzeczy bardzo dobrej jakości, a niedrogie),
obuwie tak samo (bądź bezpośrednio od producenta).
Nie znaczy to, iż synek nie ma w czym chodzić, czy co jeść, przeciwnie, jest
zadbanym okazem zdrowia, i co najważniejsze bardzo kochanym, wspaniale się
rozwijającym.
Natomiast w kwestii pieluch zdecydowanie polecam pieluchy belli - to na noc
(ostatnio 70 sztuk kupiłam po 33 zł.) na dzień używałam jakiś tam produkowanych
dla marketów.
Jednak bardzo dużą oszczędnością - z korzyścią dla dziecka - było nauczenie
synka korzystania z nocnika (miał wówczas z półtora roku) zostało mi jakieś
100zł w kieszeni.
Pozdrawiam



Temat: buty w góry
buty w góry
szukam dobrych nieprzemakalnych butów w góry. Na lato i na zimę. takie
porzadne na lata. Mam doświadczenie, że choć zapewniają w sklepie o
najwyższej jakości to w praktyce przemakaja bardzo szybko. Podajcie
producenta i rodzaj obuwia oraz gdzie można je znależć.
dziekuję



Temat: Dalszy ciąg o farbujących butach
Dalszy ciąg o farbujących butach
Pozwalam sobie założyć nowy wątek, bo napisałam do Pana maila i kontynuowałam
stary wątek, ale nie dostałam odpowiedzi. Stary wątek jest tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=553&w=60969128
A oto kolejna część korespondencji:
Wysłałam przytoczone przez Pana punkty do producenta i oto odpowiedź:

Również zgodnie z przywołaną przez Panią ustawą, reklamacji nie
podlega odbarwianie się wnętrza obuwia wykonanego ze skór
podszewkowych naturalnych pod wpływem potu lub mocnego przemoczenia.

Czy mogę jeszcze negocjować. Buty nie uległy przemoczeniu, a mój pot
jest zupełnie normalny ;) żadne inne buty nie farbują.



Temat: Zaleją nas tanie buty z Chin?
to tylko pozory
w przypadku butow jakosc jest nieslychanie wazna. Skutki noszenia niedobrego
obuwia zaczynamy odczuwac po 40, ludzie z nadwaga wczesniej.
Lata cale kupowalam buty pewnego producenta ze sredniej polki.
Byly produkowane w Portugali. Przed 3, 4 laty "made in Protugal" zniknelo z
kartonu, buty byly gorzej wykonane, jedna para rozkleila sie po 2 miesiacach.
Przyznaje, ze byly 10 euro tansze przy zakupie, de facto duzo drozsze bo
musialam kupic po 2 miesiacach nowe.
Od 3 lat butow tej marki nie kupuje.
"Kase zgarnia" teraz pewna wloska firma, ktora produkuje naprawde dobre buty we
Wloszech.
Notabene naleze do nieiwelkiego grona konsumentow, ktorzy kupuja niewiele rzeczy
ale dokladnie sprawdzaja, gdzie towar zostal wyprodukowany i rzeczy bez napisu
"made in.. " , ktore oczywiscie pochodza z Chin nie kupuja.
Musze przyznac, ze nie mam latwego zycia..



Temat: Ciekawoski
Ciekawoski
Odchudzające kapcie. Wyglądają niepozornie, ale cena (69 dolarów
singapurskich, czyli 38 amerykańskich) czyni z nich dobro wręcz luksusowe.
Aby spełniły swoją rolę, powinny być o jedną trzecią krótsze niż stopa
klienta. Ucisk krawędzi buta na łuk stopy można porównać trochę do masażu, a
trochę do akupunktury. Ponadto w kapcie wszytych jest sześć silnych magnesów,
które w trakcie chodzenia stymulują końcówki nerwów stopy i zwiększają
przepływ krwi. Wszystko to - zdaniem producentów - ma przyspieszać metabolizm
i w konsekwencji powodować chudnięcie. Wystarczy nosić kapcie najpierw przez
15 minut dziennie, a później przez 2-2,5 godziny. Odchudzające obuwie jest
produkowane również na eksport; do Stanów Zjednoczonych sprzedano już 67,598
par.




Temat: nie wolno rozmawiać przez komórkęw ZTM???
A tak wogóle to kto ma takie prawo żeby wprowadzać taki zakaz? To że nie może
rozmawiać kierowca przez komórke to wszyscy wiedzą, przyczyny takiego zakazu są
jasne. Ale pasażerowie? - bzdurny zakaz. Wg mnie jest on tak samo martwy jak
zakaz rozmów przez komóre na poczcie - to jest wewnętrzny zakaz wprowadzony
przez jakiegoś pana który może co nawyżej kazać kierowcy wycierać buty przed
wejściem do pojazdu. Żeby zakaz obowiązywał musi być wydany przez organ
administracji państwowej (uchwała, ustawa - nie wiem nie jetem prawnikiem) a
nie przez kogoś komu żal że nie może sobie pogadać w autobusie bo sam autem
jeździ. Jak tak dalej pójdzie to cały autobus będzie obklejony różnymi zakazami
np. zakaz wchodzenia do autobusu bez uprzedniej zmianu obuwia, zakaz puszczania
bąków (ten akurat by się przydał), zakaz przymania jednej ręki w kieszeni ...
itd.
Kiedyś widziałem taką nalepke żeby nie ograniczać widoczności kierowcy,
chodziło o to żeby widział co się z tyłu dzieje, proponuje więc żeby
respektując wszelkie nalepki nie stać, tylko leżeć w autobusie, żeby kierowca
jednak coś z tyłu widział.

ps.
wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba umieć korzystać z tego tak żeby innym nie
przeszkadzać
ps2.
a co do elektroniki w autobusach, to z pewnością nie jest ona wrażliwa na
jakiekolwiek zakłucenia, jest ona bowiem taka sama jak w samochodach osobowych,
a w tych żaden producent nie ostrzega żeby pasażer nie używał telefonu - wręcz
przeciwnie, sam go montuje



Temat: Jak upycha się reklamę w filmie?
Marka w filmie to nie zawsze reklama
Czasem, jak sam pan zauważył, nazwa produktu pomaga w scharakteryzowaniu
postaci bądź świata przedstawionego w utworze. Nie rozumiem zatem, dlaczego
uparcie nazywa pan reklamą wszystko, co jest opatrzone firmową nazwą. Jak ktoś
jechał w książce małym fiatem, to znaczy, że autor wziął od producenta jakieś
wynagrodzenie za reklamę tego samochodu? Bez przesady! Niektóre marki po prostu
istnieją już jako element naszego życia, ba, wchodzą do języka - np. adidasy od
bardzo dawna oznaczają rodzaj obuwia, a nie markę.



Temat: Poszukuję butów...
kathy38 napisała:

> albo polskie np. Wojas? Czy to oznaka snobizmu, że musimy mieć wszystko
markowe
>
> i najlepiej zagraniczne. Pytania o płaszcz tam, tu o buty. I w odpowiedzi
> padają nazwy marek, ceny, firmowe sklepy. Czy chcemy przez to pokazać, że nas
> na to stać? Czy jak ja zaproponuję wizytę w zwykłym sklepie to będzie to
> odpowiedź niepoważna?

no nie przesadzaj, jak kupuję markowe buty to w zasadzie niezbyt obchodzi mnie
jakie są - za to bardzo boli ile kosztują... mogę byc jednak pewien (no,
bardziej pewnien, niż w przeciętnym sklepie) że po 10 godzinach chodzenia szlag
nie trafi moich stóp, bo np. producent postanowił oszczędzić na jakimś-tam
materiale i włożył do środka coś, co odparza stopy, czy w ten deseń...
a stopy mam tylko jedne, to o nie dbam. i tak mnie bolą, więc niedługo zacznę
nosić obuwie ortopedyczne, jak łódzkie włókniarki onegdaj..




Temat: buty przemokły w 1 dniu uzytkowania
witam
dziękuje za odpowiedź, jednak nie moge sie zgodzić że żądanie zwrotu gotówki
było przedwczesne. Jak juz wspomniałam kupiłam dwie pary obuwia tego samego
producenta i obie pary przemokły pierwszego dnia użytkowania. Dlatego też nie
interesuje mnie ani naprawa ani wymiana na nowe, bo skoro przemokły dwie pary to
nie może być to przypadkowe jednostkowe uszkodzenie lub wada.
Co mogę zrobić ponadto - z korespondencji sprzedawca wywiązuje sie sumiennie,
odpowiedź na reklamację dostałam w czasie przewidzianym ustawą.
Chodzi mi szczególnie o to jak mam się odnieść do informacji, iz mogę dochodzić
swoich praw dopiero po wykonaniu NA WŁASNY KOSZT badan w warunkach dynamicznych,
co sugeruje sprzedawca. Czy to jest zgodne z prawem, czy rzeczywiście tylko to
mi pozostaje ?




Temat: Popękane podeszwy, cd.
Popękane podeszwy, cd.
Witam

We wczorajszym poscie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=553&w=28322083
opisalem moj przypadek.
Sama reklamacja przbiegla dosyc spokojnie. Pani wyciagnela druczek wpisala
wady i moje żądanie - nowa pare butow. Po czym poinformowala mnie ze
niekoniecznie otrzymam nowa pare butow ale to juz zalezy nie od niej tylko od
osob zajmojacych sie naprawa. Wzbudzilo to moje zaniepokojenie. Czy wedlug
ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, moga dokonac naprawy
jezeli maja towar na wymiane a ja zadam wymiany? Jezeli dobrze rozumiem ustawe
to sprzedawca odpowiada przede mna za wadliwy towar a nie producent? Co zrobic
jezeli zostanie wymieniona podeszwa a na sklepowej polce bedzie stala para
identycznego obuwia, a w uzasadnieniu napisza np. ze nie mieli na wymiane,
albo ze koszty byly by zbyt duze? Czy wtedy pozostaje tylko sad konsumencki?

Pozdrawiam



Temat: Proszę o pomoc mamy z Częstochowy
Proszę o pomoc mamy z Częstochowy
Na forum "zakupy" nikt nie odpowiada, więc spróbuję tu. Kochane emamy z Częstochowy! Będąc z moją mamą na Jasnej Górze, odwiedziłyśmy malutki sklepik z obuwiem i odzieżą (w jakiejś
szczątkowej ilości). Ale chodzi mi o buty. Sprzedają tam klapki plecione z ... no właśnie nie wiem. Z trawy morskiej, słomy lub
innego naturalnego tworzywa. Niestety, nie kupiłyśmy ich z braku pieniędzy. Takich klapek nie moggę znaleźć nigdzie w Warszawie.
Czy któaś emama, mieszkająca w tamtej okolicy mogłaby sprawdzić w tym sklepiku producenta tych klapek? Nie pamiętam wprawdzie
nazwy ulicy, ale jest to uliczka mniej więcej na tyłach klasztoru. Wydaje mi się, że to ul. Sienkiewicza. Tak dedukuję z mapy. Ja parkowałam tam samochód idąc do klasztoru, a jechałam z
Warszawy, tak jak tabliczki informujące prowadziły. Mgliste to tłumaczenie, ale może....



Temat: prośba o opinię
Na terenie Szpitala Niepublicznego, w budynku wolnostojącym koło przychodni,
znajduje się sklep Spółdzielni Inwalidów. Tam jest dobre zaopatrzenie
ortopedyczne, zwykle kupuję tu obuwie dla mojego dziecka, dobrzy producenci.
Bardzo miłe pracownice sklepu. Mogą sprowadzić niezbędne artykuły na zamówienie.
Przy ul. Lwowskiej sklep Med-Ort. Towary z wyższej półki. Na terenie przychodni
przy ul.Kilińskiego także sklep ortopedyczny z dużym asortymentem. Pozdrawiam.



Temat: Gdzie można kupić tanie buty dla dzieci(niemowląt)
po pierwsze nie możesz kupić większych ani otroszkę ponieważ dziecko będzie ci
się potykało a każdy kant i się jeszcze wywróci i coś sobie zrobi.Niestety
musisz zainwestować w rozmiar taki jak ma być jeżeli okaże się za 2 lub 3
miesiące będziesz musiała kupić drugą parę to trudno będzie starszy będziesz
kombinować teraz NIE.A gdzie ? wstąp do sklepu na przeciwko urzędu skarbowego
jak tam nic nie znajdziesz to do marketu dla dzieci na wieloposkiej aż przed
obwodnicą nie masz co się wybierać bo te dwa sklepy to ta sama ekipa.Radecki w
rynku dawny maluch zaraz pod bajką na rzeszowskiej i jak tam nic nie znajdziesz
to da raju też nie masz się co wybierać bo to znowu ta sama ekipa.Jest jeden
producent ,który moja małżonka sobie bardzo chwaliła ale nie mogę sobie teraz
przypomnieć to znana marka obuwia dla dzieci.Poza tym buciki dobre tej marki
kosztują ok 60zł +-10.To dużo będziesz miała na wiosnę na lato niestety
zapowiadają gorące i być może na jesień.Chyba że wcześniej zniszczy co jest
niestety bardzo prawdopodobne.Nie ulegaj promocją bo wnich jest zawsze jakiś
chaczyk będzie ci się wydawało że fajne tanie a potem okaże się że dziecku w
tych butach się noga poci jest mu gorąco i po trzecim razie nie będzie sam
chcał butów założyć zobasz jaka to męka.Lepiej dać parę zł więcej i mieć
probloem z głowy.



Temat: Globalizacja z ludzką twarzą
Gość portalu: JGA napisał(a):

> Globalizacja jest swietnym wynalazkiem dla krajow rozwinietych
> gospodarczo (G7 plus pare innych). Umozliwia ona redystrybucje
> wartosci dodanej z reszty swiata (producentow) do znacznie
> bogatszych krajow (konsumentow).
> Na przyklad ekonomika USA jest dotowana przez reszte swiata na
> okolo 1.5 do 2 mld US$ dziennie. Towary wyprodukowane w Azji
> (gdzie sila robocza jest tansza od amerykanskiej okolo 40 razy)
> sa sprzedawane w USA 4-5 razy drozej, powiekszajac amerykanskie
> PKB o okolo 1000 mld US$ rocznie. Azjatyckie nadwyzki eksportowe
> (kilkaset mld US$ rocznie) sa inwestowane w amerykanskie
> obligacje. Jednym slowem towar za papier.
> Globalizacja to rzeczywiscie dobry interes....

Ano wlasnie. Tylko dlaczego ci frajerzy nie inwestuja tych nadwyzek w
Polsce ? Moze gornictwo, hu......? Nie?! Dlaczego?
Pewnie, ze to to jest dobry interes. Zrobmy podobny.
Importujac tanie chinskie tekstylia i obuwie ograbiamy sami Chinczykow pewnie
tez na pare milionow dzienne. Czyz nie ? Wiec sami tez nie jestesmy moralnie
przejrzysci. Jak to wlasciwie jest?

Pozdrowienia,
A




Temat: Gdzie znajduje się sklep Vabbi Factory Outlet?
Gdzie znajduje się sklep Vabbi Factory Outlet?
... jak w temacie.

sn.tradepress.com.pl/default.asp?show=page&id=7574
Nowy sklep Vabbi Factory Outlet

W Zielonej Górze ruszył 22 sklep należący do sieci Vabbi Factory Outlet.
Placówki te oferują odzież i obuwie znanych polskich i zagranicznych
producentów (Adidas, Nike, Reebok, Puma, Flia, Lebi’s, Mustang, Wrangler,
Deep, Reporter, House) oraz odzież dziecięcą. Sklepy sprzedają końcówki
kolekcji i nadwyżek produkcyjnych w cenie o 30-70 proc. niższej od
wyjściowej. Vabbi Factory Outlet istnieje od 1999 r. Pierwszy sklep ruszył w
Poznaniu. Sieć rozwija się również poza granicami kraju. We wrześniu w Wilnie
na Litwie otwarto pierwszą zagraniczną placówkę Vabbi Factory Outlet. Firma
Semax S.A., właściciel sklepów Vabbi, planuje dalszy rozwój sieci w Europie
Centralnej. Semax pojawił się na rynku przed 15-stoma laty. Początkowo był
hurtownią odzieżową. Głównymi akcjonariuszami spółki są: Mieczysław Trzeciak,
Wojciech Majchrzak, Mariusz Szeib, Zbigniew Kołodyński, którzy tworzą zarząd
Semax S.A. (lid)



Temat: Miasto żałuje pieniędzy na kamery w szkołach
Monitoring?
Jeżeli mamy na myśli same kamery, podgląd, używajmy skrótu CCTV
(Closed-circuit Television), lub istniejącego pojęcia Telewizji
Przemysłowej. Nie twórzmy bzdur.
Czy na każde obuwie sportowe niezależnie od producenta mówimy
adidasy?
Jeżeli dalej będzie wszystko jedno, to g..no miód.

CCTV w szkołach to dobry pomysł.




Temat: Wyszperane w internecie.
Narty i deski snowboardowe już wkrótce mogą być wyposażone w mechanizmy
hamujące, wykorzystujące efekt przyciągania się obiektów o przeciwnych ładunkach
elektrycznych. Sprzęt zimowy korzystający z nowego pomysłu ma trafić na stoki
już w 2003 roku.

O pomyśle Victora Petrenko z Dartmouth College informuje internetowa wersja
magazynu "New Scientist". Petrenko współpracuje już z jednym z największych
producentów desek snowboardowych, który chce pomysł elektrycznego hamulca
wykorzystać w sprzęcie dla początkujących. Hamulec opiera się na wykorzystaniu
akumulatora i przewodów elektrycznych wtopionych w krawędzie nart czy desek
snowboardowych. Przewody te przeplatają się, przebiegając przez ślizg - część,
którą narty stykają się ze śniegiem. Elektrody te ładują śnieg i lód znajdujący
się pod ślizgiem. Po przejechaniu kilku centymetrów, narta (lub deska) jest
przyciągana przez przeciwny ładunek w śniegu. Dodatkowo, niewielki prąd
przepływający ze ślizgów i krawędzi na śnieg sprawia, że topią się miniaturowe
kryształki zamarzniętej wody. Gdy tylko prąd przestaje płynąć, woda natychmiast
zamarza ponownie - wyhamowując pędzącego narciarza.

Zdaniem samego wynalazcy, elektryczny hamulec działa znakomicie. "To jak
zjechanie z lodu na suchy chodnik", zachwala swój pomysł Petrenko w "New
Scientist". Podobne mechanizmy mają już wkrótce znaleźć zastosowanie w obuwiu i
oponach samochodowych.

Źródło: rp.pl 13.02.2002r.




Temat: buty ortop. we Wrocławiu - PILNE
Polecam sklep znajdujący sie niedaleko ul Buczka, zapomnialam dokladnie jaka to
ulica, po drugiej stronie jest lumpeks na rogu.Mają tam takie butki, sznurowane
lub na klamerki.Wiem, ze mają zamawiac butki nowego producenta bardzo
estetyczne, ładne i w dobrej cenie.Są tam tez buty Ego, ktorych "ojcem" jest dr
Perner, ten sam od Memo, bardzo solidne buciki, spełniajace normy zdrowego
obuwia.Tak czy inaczej musisz przygotowac sie na wydatek min. 90- 100 zł.




Temat: Poszukuję pomocy mamy z Częstochowy!
Poszukuję pomocy mamy z Częstochowy!
Kochane emamy z Częstochowy! Będąc z moją mamą na Jasnej Górze, odwiedziłyśmy malutki sklepik z obuwiem i odzieżą (w jakiejś szczątkowej ilości). Ale chodzi mi o buty. Sprzedają tam klapki plecione z ... no właśnie nie wiem. Z trawy morskiej, słomy lub innego naturalnego tworzywa. Niestety, nie kupiłyśmy ich z braku pieniędzy. Takich klapek nie moggę znaleźć nigdzie w Warszawie. Czy któaś emama, mieszkająca w tamtej okolicy mogłaby sprawdzić w tym sklepiku producenta tych klapek? Nie pamiętam wprawdzie nazwy ulicy, ale jest to uliczka mniej więcej na tyłach klasztoru. Ja parkowałam tam samochód idąc do klasztoru, a jechałam z Warszawy, tak jak tabliczki informujące prowadziły. Mgliste to tłumaczenie, ale nie mam też mapy miasta....



Temat: Buty - po raz drugi ta sama wada
Buty - po raz drugi ta sama wada
Bardzo proszę o pomoc w rozwazaniu mojego problemu.
W pażdzierniku 2003r. kupiłam zimowe buty. W marcu okazało się, że podeszwa w
obu butach poprzecznie pękła wiec buty zostały reklamowane. Podeszwy zostały
wymienione na nowe, a buty powędrowały do szafy. Przyszedł kolejny sezon
zimowy i niestety pojawił sie ten sam problem - pęknieta w tym samym miejscu
podeszwa w obu butach.
Czy ja na te buty mogę jeszcze raz złożyć reklamację ??
Jeżeli tak, to czego moge się domagać: nowej podeszwy, nowych butów,
pieniedzy ??
Dodatkowo pojawił sie problem,bo zlikwidowano sklep, w którym zostały buty
zakupione. Wiem, ze właściciel ma sklep w innym miejscu z tym samym obuwiem
firmowym. Czy swoja reklamacje powinna zlożyc w tym drugim sklepie, czy u
producenta ??




Temat: Buty po raz kolejny
Buty po raz kolejny
Witam!
W listopadzie 2005 roku kupiłam kozaki.7 grudnia oddałam je do reklamacji
ponieważ rozpruł się prawy but na pięcie. Reklamację uznano. But naprawiono.
15 marca 2006 roku oddałam buty do ponownej reklamacji, bo lewy but rozpruł
się na pięcie.But też naprawiono. Jednak 6 maja po raz kolejny reklamacja bo
prawy but rozpruł się od wewnetrznej strony pięty przy podeszwie. reklamacji
nie uznano, bo ktoś nie zauważyła usterki. Napisałam odwołanie z prośbą o
nową parę butów i sklep wysłał ponownie buty do producenta (w czerwcu).
Jednak but naprawionoa nie dano nowej pary. Przyjęłam je. Jednak teraz w
listopadzie po porze letniej gdy ubrałam buty po tych wszystkich naprawach
buty są niewygodne. A prawy but boleśnie uwiera w miejscu naprawy wewnatrz.
Czy po roku czasu mogę sie jeszcze ubiegac o wymianę obuwia czy już zostało
mi tylko wyrzucenie ich do śmietnika.
Proszę o szybką odpowiedz.
Dziękuję.



Temat: Zakupy w Szczecinie ?
Oj, bardzo ciezko z tymi zakupami w Szczecinie. Za kazdym razem jak jestem w
Sz.musze sie niezle nachodzic zeby cokolwiek sensownego znalezc. Te wszystkie
sklepiki m.in. w centrach handlowych sprzedaja takie badziewie ze az strach!
Czasami udaje mi sie cos kupic w C.H.Turzyn. Tam sa te ogolnie znane sklepy:
Promod, Solar, Jaqueline Riu itp.
Najwiekszy jednak problem stanowi kupienie porzadnych butow. We wszystkich
sklepach te same wzory tych samych producentow(Rylko,S-but,czasem Sagan
itp).Naprawde nie ma w tym naszym Sz.porzadnego sklepu z obuwiem:((no moze
oprocz Baty i Gino Rossi).
Kosmetyki tzw. "zagraniczne" zawsze kupuje u siebie(jest o wiele taniej), a
polskie zwykle w Maczku przy "kosciolach". Byc moze jest to niezbyt atrakcyjna
perfumeria, ale obserwujac ruch panujacy przy tym sklepie, mam zawsze gwarancje
swiezosci oferowanych tam kosmetykow. No i przede wszystkim ceny nie powalaja z
nog. Pozdrawiam:)



Temat: reklamacja butów
reklamacja butów
23.11.2005r. kupiłam w CCC kozaczki z naturalnej brązowej skóry. 20.12.2005r.
(był to dzień deszczowy)skóra odbarwiła się w miejscach w których nogawki
spodni "tarły" o buty. Buty zareklamowałam i po 14 dniach otrzymałam
odpowiedz od specjalisty d/s reklamacji, iż reklamacja jest bezpodstawna
gdyż "....odbarwiona skóra jest wynikiem braku właściwej konserwacji, obuwie
zostało odbarione poprzez zastosowanie środków (detergentów) niewskazanych do
kontaktów ze skórami naturalnymi.." krótko mówiąc wina leży po stronie
kupujacego.
Buty były wycierane tylko i wyłącznie szmatką z czysta wodą o żadnych
detergentach nie ma mowy! Myślę iz istotny jest też fakt, że tam gdzie buty
są narazona najbardziej na zabrudzenia, a więc czubki, skóra nie jest
odbarwiona, nie odbarwione są też zgięcia, tył oraz cholewki butów (a więc
nie odbarwiła się skóra tam, gdzie nie "tarły" nogawki).
Butów ze sklepu nie odebrałam. Co w tej sytuacji mogę zrobić: napisać
odwołanie a jesli tak to do kogo? domagać się naprawy lub wymiany od
sprzedawcy czy od producenta? Kto właściwie jest drugą stroną w sprawie?
Proszę o odpowiedz.



Temat: Kosmetyki wkurzające
Najgorsze jest to, ze kosmetyk, ktory sie zna i lubi nagle producent
postanawia udoskonalic...
Malo kupuje, bo prawie od wszystkiego dostaje uczulenia, wiec jak sie okazalo,
ze Loreala mleczko i tonic Hydra -confort (rozowe) nic zlego mi nie robia- to
bylam szczesliwa i wierna, jak pies.Ale nie, za pieknie bylo. Zniknelo
mleczko, za to pojawilo sie niby to samo, ale z proteinami jedwabnymi
(chyba).Kupilam, a jak, wieczorem umylam tym oblicze i juz mi cos nie
pasowalo.Dopiero po dwoch dniach wyszlo, ze dziadostwo nie jest tym samym,
czym bylo.Tonic nadal jest OK.
Kolejne mleczko, ktore bylo dobre a sie zeszmacilo to Nivea Visage
(zielone).Smierdzi bo na pewno nie pachnie,niedobrze mi od samego
wachania.Nawet myslalam, ze to tylko moje tak ma i obwachalam w sklepie chyba
5 butelek-wszystkie tak maja.
D-stock Vichy-dostalam w prezencie i moze nie uwierzycie, ale po uzyciu
potrzebuje profesjonalnej pomocy-nie mialam cellulitu (a w kazdym razie
minimalny byl) a teraz -cos okropnego, co mam na nogach.
Puder ze zlotymi drobinkami Clinique-strasznie sciaga skore i po prostu
przeszkadza; nie da sie zapomniec, ze jest sie umalowanym.
Tusz Loreal Intensifique-strasznie sie osypuje.
Krem AA (pomaranczowy) taki jest dobry dla alergikow, ze uzycie zmusza do
udania sie do alergologa (mnie przynajmniej).
Lakier do paznokci Avon-tak nietrwaly, ze po pomalowaniu paznokci u nog trzeba
ze dwa dni chodzic na boso, bo przedwczesne zalozenie obuwia (nawet kapci)
powoduje starcie tegoz i malowac trzeba od poczatku.
Pozdrawiam.



Temat: Proszę o pomoc. Wymiana czy naprawa?????
Polecam:
www.um.oswiecim.pl/pl_chemik/19_2002/articles/konsument.html
"Aby nie utracić uprawnień z tytułu rękojmi, konsument musi zawiadomić
sprzedawcę o wadzie w ciągu 1 miesiąca od daty jej wykrycia.

Z tytułu rękojmi konsumentowi przysługuje:

- odstąpienie od umowy, czyli zwrot pieniędzy za zwrotem wadliwej rzeczy ale -
nie można od umowy odstąpić, jeśli sprzedawca niezwłocznie rzecz wymieni na
inną, wolną od wad, albo wadę usunie. Odstąpienie od umowy jest możliwe dopiero
wówczas, gdy rzecz już raz wymieniono lub naprawiono;

- obniżenie ceny;

- wymiana rzeczy wadliwej na inną, bez wad (tylko w przypadku rzeczy
oznaczonych co do gatunku - takimi są rzeczy produkowane masowo, seryjnie,
które można zastąpić inną, np. obuwie, odzież, sprzęt gospodarstwa domowego,
meble);

- usunięcie wad (tylko przy rzeczach oznaczonych co do tożsamości - takimi są
rzeczy wykonane na indywidualne zamówienie, niepowtarzalne, niezamienne, np.
płaszcz uszyty na miarę).

Sprzedawca ma obowiązek przyjąć i rozpatrzyć reklamację. Odpowiedzialnym wobec
konsumenta jest sprzedawca, a nie producent, hurtownik, importer lub dealer.
Sprzedawca nie może do nich odsyłać konsumenta, sam musi przyjąć reklamację."

Więc w Twojej sytuacji skorzystanie z rękojmi będzie najlepszym rozwiązaniem.:)




Temat: Biuro Techniczne Rymarska 8
Na marginesie naszych poszukiwań historycznych, nasuwa mi się pytanie: dlaczego organizacja handlowa umieszczała swoje tabliczki firmowe na wyrobach, których była jedynie dystrybutorem?
Przecież to jawne nruszenie praw autorskich. To tak jakby dziś domy handlowe i sklepy umieszczały swe tabliczki na sprzęcie AGD, RTV, artykułach spożywczych, obuwiu, konfekcji i in., a nie producent.
A może była w tym jakaś logika?
Pozdrawiam :-)




Temat: jakie buciki?
Jeżeli mogę coś podpowiedzieć, to nie polecam bucików SP, mimo iż producent
zaznacza, iż moga byc używane do chodzenia na dworze. Według mnie sprawdzają
się idealnie jako kapcie, gdyż mimo iż mają usztywnioną piętę, i są
wyprofilowane, nie są to typowe buty (są miękie tak jak kapcie). Ich okropną
wadą jest cienka podeszwa, co nie czni chodzenia w nich po dworze przyjemnym.
Ja kupiłam dwie pary synkowi, dlatego iż bardzo mi się podobały, ale synek
nosił je i to rzadko wyłącznie w domu.
Adres internetowy SP wwww.spdesign.biz (otwiera się)
Osobiście polecam obuwie firmy Tombut (www.tombut.com.pl), jest stosunkowo
niedrogie, a typowo ortopedyczne i co najważniejsze zdrowe dla dziecka.
Mój synek w zeszłym roku przebiagał całe lato na bosaka (chyba że gdzieś
wychodziliśmy np do centrum), a w tym, niestety gdyby miał 10 m-cy musiałabym
kupić mu buciki na lato (ciągle pada)
Pozdrawiam



Temat: PRODUCENT OBUWIA
PRODUCENT OBUWIA
Firma Raxbut serdecznie zaprasza do współpracy przedstawicieli sklepów i
hurtowni obuwniczych na terenie Polski, Rosji, Czech. Strona producenta:
www.raxbut.pl




Temat: Strona www producenta obuwia SAGAN???? (n/t)
Strona www producenta obuwia SAGAN???? (n/t)




Temat: Szukam producenta obuwia " Walonek "
Szukam producenta obuwia " Walonek "
Info prosze na tel. 0601-771700



Temat: BUTY-ocen
BUTY-ocen
Zapraszam drogie czytelniczki do oceny strony
PRODUCENTA OBUWIA damskiego i mlodziezowego.



Temat: buciki
U większości producentów obuwia dla dzieci, rozmiary są co pół cm, więc dwa
numery to własnie 1 cm.




Temat: branża obuwnicza
branża obuwnicza
szukam bazy teleadresowej powyzszej branzy, szczegolnie producentow obuwia,
firm zajmujacych sie sprzedaza i serwisem maszyn w tej branzy.

pozdrawiam,
morten2@gazeta.pl



Temat: Równość - czy dokładnie o taką równość chodzi?
Nie do konca. Czy producent obuwia sportowego z Tomaszowa ma prawo domagac sie,
w imie rownosci, pozwolenia na umieszczanie na swoich wyrobach znaku Nike albo
Fila? Malzenstwo jest wlasnie czyms w rodzaju zastrzezonego logo.




Temat: Dresiarstwo
Nie są wcale eleganckie. To wykreowana niedawno (2-3 lata temu) przez
producentów obuwia bzdura. Dziewczyna w czymś takim wygląda, jakby urwała się z
amatorskiego teatru wystawiającego sztukę dla dzieci o Babie-Jadze.




Temat: gdzie sklepy z obuwiem dla dzieci?
gdzie sklepy z obuwiem dla dzieci?
dziewczyny, gdzie w szczecinie są buty z obuwiem dziecięcym? Znam: smyk,
spondylus,firmowy bartka na Ku Słońcu, Ecco i nasto w Galaxy. A inne z butami
polskich producentów (viggami, antylopa, mrugała)?



Temat: Poszukuję producenta pudełek obuwniczych
Poszukuję producenta pudełek obuwniczych
Witam serdecznie, czy znacie może jakiegoś dobrego producenta pudełek na
obuwie, ewentualnie, noszę się z zamiarem zmiany dotychczasowego dostawcy więc
muszę mieć pewny i sprawdzony kontakt.

Dziękuję



Temat: Co można zrobić z pieniędzmi - zamiast Palmy? :)
niech napisała:
> Pndzel chodzi w pepegach.

Ech rozmarzyłem się... pepegi... to było słowo urobione od nazwy producenta
tegoż obuwia - Polski Przemysł Gumowy... w sumie też coś z dziedziny tworzyw
sztucznych...




Temat: Farbujące na czarno klapki
Większość producentów nie odpowiada za farbowanie obuwia, radze przetrzeć octem
( troche śmierdzi) albo spryskać lakierem do włosów. Oba sposoby skutkują sama
wypróbowałam, jesli farbowanie nie ustąpi trzeba zabieg powtórzyć.



Temat: Kto stracił, kto zyskał na ciepłej zimie
Kozioł kopie fundamenty
Przeczytałem, że Pan Kozioł (rzecznik Budimeksu - zapewne wykształcony ten
Kozioł), "kopie fundamenty". Wniosek?: na łagodnej zimie zyskają producenci
zniszczonego "kopaniem fundamentów" obuwia.



Temat: www.zakupy.m-a-c.pl TANIE ZAKUPY W NIEMCZECH
www.zakupy.m-a-c.pl TANIE ZAKUPY W NIEMCZECH
Wyprzedaże, outlety, adresy sklepów fabrycznych, swietne marki, ceny
producentów. ODZIEZ, PERFUMY, OBUWIE, KOSMETYKI i wile wiele innych



Temat: JÓZEFOWSKIE FIRMY
Battex - obuwie damskie producent
www.battex.pl/oferta.php



Temat: ...Centrum Kultury Chińskiej w Zakopanem?
Chiński podbój Europy, nie dziwota, ze i Zokopanego! A nie wiecie ka nasi
pojadom z towarym, he? Do Chin Ludowyk?!

PAP
Odzież, tekstylia i obuwie z Dalekiego Wschodu zalały unijny rynek
- Import ubrań z Chin do Unii Europejskiej wzrósł w 2005 roku o 47 proc.,
osiągając wartość 53 mld euro - poinformował Francuski Instytut Mody.

O 25 proc. (do 20 mld euro) wzrósł też import tekstyliów chińskich (tkanin, w
tym także dekoracyjnych, sznurka), od kiedy 1 stycznia 2005 roku Unia zniosła
obowiązujące wcześniej kontyngenty ograniczające import tych towarów z Chin.
Jak informuje instytut, oprócz Chin na zmianie systemu kwot w handlu odzieżą i
tkaninami w ramach Światowej Organizacji Handlu zyskały też Indie, które
odnotowały wzrost eksportu ubrań do UE o 32 proc.

Tymczasem od wczoraj w Unii Europejskiej obowiązują nowe cła antydumpingowe na
skórzane obuwie z Chin i Wietnamu. Cło ma uchronić unijny rynek przed dalszym
zalewem tanim i - zdaniem Brukseli - dotowanym niezgodnie z uczciwą konkurencją
obuwiem azjatyckim.

Od 7 kwietnia cła wynoszą 4,8 proc. w stosunku do importu z Chin i 4,2 proc. -
z Wietnamu. Będą stopniowo rosły, aż 15 września osiągną poziom odpowiednio
19,4 proc. i 16,8 proc. Restrykcje nie będą dotyczyć jedynie butów sportowych i
klasyfikowanych jako dziecięce - czyli do numeru 37,5. Planuje się, że cła będą
mogły zostać przedłużone nawet na pięć lat.

Decyzja o wprowadzeniu ceł zapadła 23 marca. Według Komisji Europejskiej władze
Chin i Wietnamu w sposób nieuczciwy wspierają swoich producentów, którzy dzięki
zwolnieniom podatkowym albo niekomercyjnej dzierżawie gruntów pod swoje zakłady
mogli zalać świat tanim obuwiem.

W zeszłym roku na europejski rynek trafiło w sumie 1,25 mld par chińskich
butów. To połowa wszystkich butów sprzedanych w UE. Tymczasem od 2001 r.
produkcja obuwia skórzanego w Europie spadła o blisko 30 proc., a w sektorze
obuwniczym zlikwidowano prawie 40 tys. miejsc pracy. W latach 2001-2005 import
chińskich butów skórzanych do UE wzrósł dziesięciokrotnie, przy czym ich cena
spadła niemal o jedną trzecią. Buty wietnamskie, których przybyło niemal
dwukrotnie, potaniały o 20 proc. (PAP)




Temat: obcierajace buty - reklamacja
Zgodnie z ustawą o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
Art. 4. 1. Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar
konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową; w
przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy
od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania.
2. W przypadku indywidualnego uzgadniania właściwości towaru
konsumpcyjnego domniemywa się, że jest on zgodny z umową, jeżeli
odpowiada podanemu przez sprzedawcę opisowi lub ma cechy okazanej
kupującemu próbki albo wzoru, a także gdy nadaje się do celu
określonego przez kupującego przy zawarciu umowy, chyba że
sprzedawca zgłosił zastrzeżenia co do takiego przeznaczenia towaru.
3. W przypadkach nieobjętych ust. 2 domniemywa się, że towar
konsumpcyjny jest zgodny z umową, jeżeli nadaje się do celu, do
jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany, oraz gdy jego
właściwości odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju.
Takie samo domniemanie przyjmuje się, gdy towar odpowiada
oczekiwaniom dotyczącym towaru tego rodzaju, opartym na składanych
publicznie zapewnieniach sprzedawcy, producenta lub jego
przedstawiciela; w szczególności uwzględnia się zapewnienia,
wyrażone w oznakowaniu towaru lub reklamie, odnoszące się do
właściwości towaru, w tym także terminu, w jakim towar ma je
zachować.
4. Na równi z zapewnieniem producenta traktuje się zapewnienie
osoby, która wprowadza towar konsumpcyjny do obrotu krajowego w
zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa, oraz osoby, która
podaje się za producenta przez umieszczenie na towarze swojej nazwy,
znaku towarowego lub innego oznaczenia odróżniającego.

Wniosek:
oczywiście, że można taką niezgodność towaru z umową reklamować.
Problem w tym, czy zgłaszana "dolegliwość" jest wynikiem wady tego
obuwia, czy może innych czynników np. nieprawidłowego dopasowania
obuwia itp.



Temat: Ostatnia paróweczka polskiego byznesmena
v.ci napisał:

>
> Pazerność (jeśli w ogóle można tu użyć takiego określenia) - klienta , który
> żyje za 700 zł czy mniej miesięcznie jest na nim WYMUSZONA . Jesli nie
> zaoszczędzi na zywności , będzie musiał zaoszczędzić na odzieży , obuwiu czy
> środkach czystości .
>
> Jeśli nie zaoszczędzi kilkudziesięciu zł być może zabraknie na opłacenie
> czynszu i w rezultacie zostanie eksmitowany z mieszkania .

Oszczędzając , bo brak mu funduszy ,kupuje to co tańsze nie patrząc na jakość,
czyli popiera tych producentów , którzy obnizają koszty stosując substancje
zastępcze, polepszacze, poprawiacze i co tam jeszcze , umożliwiające im
wyprodukowanie produktu parówkopodobnego.

Mamy obecnie wymóg informowania o składzie surowcowym produktu. Mimo tego
wielcy wytwórcy , których stać na nowe technologie mają się dobrze, mimo
stosowania i informowania o tym konserwantów, polepszaczy i innych takich,
podczas gdy prawdziwego rzeźnika musisz szukać ze świecą w ręku.

Kto tu winien?Producenci , któzy wychodzą z tańsza produkcją, konkurencyjną
z dotychczasową propozycją , czy klient , który kupując tańsze utrzymuje
ich przy życiu? Jak chcesz zorganizować rynek , aby nie było tego typu wyrobów?

>
> Pazerność producenta ( którym często jest ponadnarodowa korporacja ) nie jest
> wymuszona . Uzyskiwanie coraz większych wielomilionowych zysków nie warunkiem
> koniecznym do podtrzymania egzystencji właścicieli korporacji . Czy ktoś
> wymusza na nich zakup kolejnego najnowszego modelu Porsche , jachtu czy
> wczasy w 5-gwiazdkowym hotelu na Seszelach ?

Mają zyski po sprzedaniu towaru, a nie z księżyca.Utrzymują ich klienci
zakupując ich produkt. Jakaż pazerność producenta? Fakt zakupu jachtu, czy
mercedesa świadczy jedynie o dobrym prosperowaniu firmy , a to dzięki
klientom. Trafili w rynek i mają się dobrze.

A.




Temat: UNIA NIE PO CHIŃSKIM BUTEM?
UNIA NIE PO CHIŃSKIM BUTEM?
Komisja Europejska poinformowała, że poważnie rozważa wprowadzenie ceł karnych
na obuwie importowane z Chin do krajów Starego Kontynentu. To efekt
błyskawicznego wzrostu importu – o 700 procent od początku roku! – chińskich
butów i pogarszającej się sytuacji europejskiego przemysłu obuwniczego – pisze
„Rzeczpospolita”.
Od początku roku trwa prawdziwa inwazja chińskiego obuwia. Import tanich
chińskich butów do krajów europejskich wzrósł w ciągu kilku miesięcy
siedmiokrotnie. W ubiegłym roku sprowadzono do Polski ponad 60 milionów par
chińskiego obuwia, podczas gdy cały Polski przemysł obuwniczy produkuje
rocznie 45 milionów par. Chińskie buty są dodatkowo dużo tańsze – produkowane
masowo, z zastosowaniem bardzo taniej siły roboczej, ze znacznie tańszych
surowców, a w dodatku, jak twierdzą polscy obuwnicy, prawdopodobnie
sprzedawane po cenach dumpingowych, żeby wyprzeć z rynku rodzimych producentów.
To ostatnie się udaje – niedawno upadły duże łódzkie zakłady BUT-S, które nie
wytrzymały konkurencji z chińskim obuwiem . Poważne kłopoty mają inne firmy z
branży, nawet te o ugruntowanej renomie. Stanisław Ryłko ze znanej firmy
obuwniczej Ryłko mówi gazecie: „Odczuwamy wzrost konkurencji taniego importu z
Chin. W asortymentach, z którymi jeszcze niedawno dobrze sobie radziliśmy, np.
butów młodzieżowych, teraz przegrywamy”. Szacuje się, że chiński import może
wzrosnąć do 100 milionów par rocznie. Efektem będą bankructwa polskich
zakładów obuwniczych. Dziś pracuje w nich 45 tys. osób, a licząc razem z
„otoczeniem” branży – 100 tys. Jeśli ci ludzie trafią na bezrobocie, to cena
„tanich butów” okaże się wyjątkowo wysoka...
Ten problem dotyczy nie tylko Polski – podobnie jest w całej Europie. 15
czerwca obuwnicy z krajów europejskich organizują wiec pod siedziba Komisji
Europejskiej z żądaniem wprowadzenia barier ochronnych – KE już zapowiada
możliwość zastosowania ceł karnych. W akcji weźmie udział delegacja polskich
obuwników – 40 rodzimych zakładów obuwniczych podpisało się pod apelem o
ochronę europejskiego rynku przed zalewem tanich chińskich butów.



Temat: nietypowa reklamacja butów
nietypowa reklamacja butów
Witam,
21-02-2005 kupiłam buty do wędrówek górskich firmy Olang za 289 zł. Buty te
w/g informacji na metce posiadają membranę zwiększającą komfort ich
użytkowania tj. zapewniającą oddychalność i jednocześnie zwiększającą
wodoodporność. Problem w tym, że buty te nie tylko nie zapewniają
oddychalności w stopniu właściwym dla przeciętnego obuwia sportowego czy
skórzanego ale w moim odczuciu zatrzymują wilgoć wewnątrz. Dodatkowo podeszwa
butów wykonana jest z bardzo łatwo przewodzącej gumy w związku z tym
chłodniejszą porą jest w nich bardzo zimno. Ponieważ buty założyłam kilka
razy w marcu i odczuwałam wyżej opisany dyskomfort użytkowania uznałam, że
być może nie nadają się one na sezon zimowy. Dodatnia temperatura otoczenia
niewiele jednak pomogła - w butach jest wciąż bardzo wilgotno i tym razem
gorąco (dodam, że stosowałam zalecane przez sprzedawcę odpowiednie skarpety).
W związku z tym złożyłam reklamację, sprzedawca wysłał obuwie do
dystrybutora. W odpowiedzi dystrybutor napisał, że reklamacja jest
bezpodstawna ponieważ zastosowana membrana posiada odpowiednie atesty a
obuwie nie ma wad konstrukcyjnych oaz, że większa potliwość stóp jest cechą
indywidualną użytkownika. Nie ma pieczątki rzeczoznawcy, a jedynie pieczątka
dystrybutora. Moje pytanie brzmi:
-czy tego typu niemożnośc użytkowania butów zgonie z ich przeznaczeniem (buty
do wędrówek górskich, w których trudno wytrzymać godzinę) jest wystarczającą
podstawą do reklamacji?
-czy mogę się odwołać od tej decyzji i zarządać ekspertyzy rzeczoznawcy na -
koszt sprzedawcy /dystrybutara / producenta?
-jakiego ewntualnie szukać rzeczoznawcy na włąsną rękę - od obuwia czy
materałów?
Dodam, że nie oczekuję od tych butów ponadprzeciętnych właściwości związanych
zarówno z ich oddychalnością i że nie mam problemów z potliwośćią stóp.
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie,
EM



Temat: Jak nalać z pustego- rozmowa z ministrem nauki ...
Monopol na rynku moze powstac tylko przy uzyciu sily. Prawnie i legalnie uzyc
sily moze tylko panstwo.
To co Ty nazywasz monopolem nazywa sie konkurencja.
Na wolnym rynku, bez ingerencji panstwa, monopo nie jest mozliwy.
Nawet jesli jakis jeden producent opanuje w Polsce np. cala produkcje obuwia
przez powiedzmy sztuczne utrzymywanie b. niskich cen (ponoszac oczywiscie
poczatkowo straty), to bez pomocy panstwa nie moze utrzymac tego 'monopolu'
nawet jeden dzien po zniesieniu dotacji i zaczeciu wreszcie zarabiania.
Dlaczego? A no bo tysiace konkurentow tylko czeka na okazje by otworzyc na nowo
oplacalna produkcje butow. W poczatkowym momencie zapewne bylby to masowy
import (z braku natychmiastowej infrastruktury).
Nie musze chyba dodawac, ze jedynym korzystajacym na tym 'monopolu' glupiego
producenta bylby konsument korzystajacy z chwilowego subsydiowania butow przez
tegoz "biznesmena".
No chyba, ze ten 'monopolista' skuma sie z wladza, a ta oblozy import wysokim
clem albo zabroni otwierania nowych fabryk.
Jesli ktos np. przewiezie tanie buty przez granice bez oplacenia sztucznego
cla i uparcie odmowi jego uiszczenia grozi mu wiezienie. Jesli odmowi
odsiedzenia kary zostanie sila do tego zmuszony.
Czy widzisz juz role sily i panstwa w tym monopolu.

Inne formy monopolu sa rowniez nie mozliwe bez uzycia sily panstwa.
Bo nie ma na swiecie nikogo tak bogatego by w nieskonczonosc dokladac z wlasnej
kieszeni do jakiegos biznesu, bez szansy odbicia sobie kosztow w przyszlosci.

Dlatego wlasnie tak bardzo wazna jest bezstronna rola panstwa w ochronie
prywatnej wlasnosci.
A do tego nie moze ona byc nigdy partnerem w biznesie.
Bo ma prawo uzyc SILE !

Kapitalizm i wolny rynek stoi temu na drodze i dlatego slabi i niewydajni
producenci jak i kazda wladza na swiecie nienawidzi kapitalizmu.

Nawet republikanski Bush w USA.

W dalszym ciagu nie wyjasniasz jak moze kazdy robic najlepsze dla siebie
rozwiazania na wolnym rynku a jednoczesnie 'obiektywnie'(wg. kogo?) sa one
coraz gorsze i wszyscy na tym traca?
To jak to jest, wszyscy zyskuja i jednoczesnie wszyscy traca?

Co do srodowiska - czytaj moje wczesniejsze wypowiedzi.




Temat: W jakich butach się "sportować"...??
niedawno sama mialam taki problem, bo jak zaczelam chodzic na silownie to po
paru dniach aerobow zaczelo mnie pobolewac kolano

dodam ze przedtem bylam fanka tenisowek, chodzenia na bosaka, i generalnie jak
najcienszej, najbardziej plaskiej i elastycznej podeszwy. dalej to lubie ale...
nie do fitness klubu.

zawsze smieszyla mnie idea 'butow specjalnie do biegania' i uwazalam to za
fanaberie, teraz juz nie :) chcialabym pozyc dlugo i aktywnie i moje stawy
musza mi posluzyc ze 20 lat dluzej niz moim dziadkom :)

sporo sie naczytalam i streszcze Ci co wiem do czego doszlam metoda prob i
bledow

1) do biegania itp. - buty z dobra amortyzacja. Do aerobiku takie w ktorych nie
ma luzu 'na boki' bo sie beda rozlazic. Ja preferuje skarpetki frotte od
pokladania nadziei w przewiewnosci buta, bo jak by nie bylo podeszwa stopy sie
poci i niech to wsiaka w cos co latwo wyprac :)

2) POPATRZA NA SWOJE STARE BUTY.

jezli obcasy i podeszwa scieraja sie bardziej od srodka, nazywa sie to
nadmierna pronacja (overpronation) i wybierz buty sportowe typu 'motion
control' (jezeli w sklepie z obuwiem sportowym nie wiedzac co to znaczy, no
to... lepiej isc do innego sklepu). Nadmierna pronacja jest wtedy gdy podczas
chodzenia/biegania stopa jakby 'zapada sie' do wewnatrz. z a tym idzie
oczywiscie inne ulozenie kostki, kolana, i tak dalej do gory wszystkie stawy.

rzadziej zdarza sie niewystarczajaca pronacja (underpronation), wtedy obcasy
zuzywaja sie bardziej po zewnetrznej stronie.

o pronacji mozesz sobie poczytac (po angielsku) na stronach producentow butow
sportowych, np. reebok, new balance, itp. dziela tez modele swojego obuwia w
zaleznosci od Twoich potrzeb.

3) buty MUSZA byc wygodnie od poczatku. zadnego 'docierania sie'
czy 'rozciagania' - to nie martensy :)) szukaj takich ktore doskonale pasuja.
sprobuj kilku producentow. ja mierzylam naprawde sporo par roznych firm myslac:
eee... to jednak nie to. A gdy siegnelam po nieznana mi Ryka, i od razu
wiedzialam ze to to :)) leza jak ulal.

4) jesli 'sportujesz sie" czesto, to lepiej miec przynajmniej 2 pary i nosic na
zmiane, niech sie w miedzyczasie 'wietrza'. Mozesz miec jedna dobrze
amortyzujaca pare do aerobow, a do tego chocby tenisowki na silownie.



Temat: Czasy sie zmienily
Fajnie piszecie, exile, az milo was poczytac
Teraz tylko poszukajcie, exile, cos na temat rozwoju Elwro, Lucznika w
Radomiu, kopalni wegla kamiennego i portu gdynskiego a bedzie jak dawniej.

Gość portalu: exile napisał(a):

>
>
> "W nowe maszyny inwestuje WSK Rzeszów należący do Pratt & Whitney. Kończy się
> przebudowa odlewni precyzyjnej, trwa wyposażanie odnawianego wydziału
> mechanicznego. Powstaje wydział montażu silników F-100 do myśliwców F-16.
>
> W PZL Świdnik w tym roku zakończy się budowa centrum wyrobów kompozytowych,
> zakładu przystosowanego do produkcji precyzyjnych komponentów lotniczych. -
To
> inwestycja warta 20 mln zł. Ma zwiększyć szanse producenta helikopterów w
> konkurowaniu o kolejne zamówienia kooperacyjne światowych koncernów
lotniczych
> -
> mówi Jan Mazur, rzecznik firmy. W tym roku rozpocznie się w Świdniku budowa
> nowoczesnej galwanizerni za 30 mln zł. Na tegoroczne inwestycje zaplanowano
27
> mln zł.
>
> Kilkanaście milionów złotych zainwestują w Zakładach Mechanicznych Łabędy
firmy
>
> Kirchhoff Polska i SILS Centre Gliwice na przygotowanie części dawnego
zakładu
> czołgowego do roli centrum logistycznego obsługującego produkcję nowego opla
> zafiry. Trwa urządzanie potężnych hal i wkrótce zacznie się montaż
wyposażenia.
>
> W ożarowskiej strefie ekonomicznej zbudowała nową centralę elektroniczną
firma
> WB Electronics, dostawca urządzeń łączności dla wojska. Nową halę w
Krotoszynie
>
> urządza produkująca specjalistyczne obuwie firma Kupczak Products, w
> Legionowie - producent spadochronów Airpol.
>
> - Tam, gdzie pojawiła się szansa na nowe zamówienia, zaczęły inwestować
> państwowe spółki: Zakłady Mechaniczne Tarnów, PZL Kalisz czy Dezamet Nowa
Dęba,
>
> Wojskowe Zakłady Mechaniczne w Siemianowicach - mówi Sławomir Kułakowski,
> prezes Polskiej Izby Producentów na rzecz Obronności Kraju."
>




Temat: Contynuacja tematu Protandim
do rusti - obuwie ortopedeyczne
rusti napisał:

> Apropo's obuwia - na forum szczecińskim napisałaś Gruchotko o tym, że
> stosujesz buty ortopedyczne dla swoich chłopców. Mój lekarz kategorycznie
> odradził mi stosowania takich butów u Mateuszka. Nasze dzieci nie mają wady
> stóp. A do tego właśnie zostały wymyślone buty MEMO ( są to typowe buty
> diagnostyczno-korekcyjne dla dzieci z wadami stóp i wadami postawy
> spowodowanymi wadami stóp). Są one ciężkie i nie chronią dzieci z DMD/BMD
> przed charakterystycznym chodem na paluszkach, mięśnie nóg szybko się w nich
> męczą, a to jest ostatnia rzecz która naszym dzieciom byłaby potrzebna. Ja
> uważam ze dla naszych dzieci najlepsze są dobrej jakości skórzane buty,
> bardzo lekkie i przewiewne. Myślę, że każdy rodzic który stanie przed
> pytaniem - czy założyć takie buty swojemu dziecku czy też nie, powinien
> przestudiować stronę producenta butów MEMO. I tak skomentowałem noszenie
> butów korekcyjnych nie krytykując Ciebie i tego co napisałaś na forum w tej
> sprawie. Przedstawiłem swoje argumenty a na poparcie odsyłam wszystkich do
> strony "memo".

Dzięki rusti :)
Moje dzieciaki od poczatku chodzenia chodzą w Memo. Buty, które przedstawiłam
www.komfo.pl/index.php?m=1&o=2&id=64
są bardzo lekkie, bez żadnych wkładek, stabilizują ścięgno achillesa. Z
wkładkami nabierają znaczenia ortopedycznego. Są bardzo podobne do trzewików
MEMO. Niestety sandały Memo, używane 6 miesięcy dopasowują się do stopy i
niestety Mat chodzi w nich na palcach. Teraz zastanawiam się nad sandałami (do
chodzenia w domu i przedszkolu/szkole) firmy Piedro. A do chodzenia na zewnątrz
nieźle prezentują się buty Schein:
Linia sportowa
www.pawex.pl/s.php?a0=16&a1=03#02
Obuwie ortopedyczne stabilizujące
www.pawex.pl/s.php?a0=16&a1=03#03




Temat: Tarcza antyrakietowa, czyli kosmiczna linia Mag...
To juz nie ciekawostka ale fakt.
najnowszego raportu OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju)
wynika, że Chiny pokonały USA pod względem wartości eksportu w sektorze IT.

Chiński eksport takich towarów, jak laptopy, telefony komórkowe czy aparaty
cyfrowe, wzrósł w 2004 roku o 46% i osiągnął wartość 180 miliardów dolarów.
Stany Zjednoczone zanotowały natomiast od 2003 roku wzrost wartości eksportu o
12% - do 149 miliardów USD.

Chiny są bliskie pokonania USA także pod względem wartości całkowitego obrotu
towarami z segmentu technologii informatycznych. W roku 1996 łączna wartość
eksportu i importu tego typu dóbr Chińskiej Republiki Ludowej wynosiła 35
miliardów USD, obecnie zaś 329 miliardów. W tym samym czasie wartość
amerykańskiego handlu wzrosła z 230 do 375 mld.

Zdaniem niektórych ekspertów dane te wskazują, iż Państwo Środka nie chce być
producentem prostych towarów, takich jak tekstylia, obuwie czy tworzywa
sztuczne, ale rozwój ma zamiar oprzeć na najnowocześniejszych technologiach.

Ponadto opracowywanie przez Chińczyków własnych standardów technologicznych,
dotyczących na przykład telefonów komórkowych, fotografii cyfrowej czy sieci
bezprzewodowych, jest interpretowane jako próba zdominowania światowego rynku
IT.

Specjaliści uważają, że gdyby nie ograniczenia handlowe stosowane przez państwa
Zachodu, Chiny rozwijałyby się jeszcze szybciej niż obecnie.

Chiński przemysł IT jest wciąż jednak uzależniony od zewnętrznych dostawców
najbardziej zaawansowanych układów scalonych. Ich producenci, chcąc chronić
własną pozycję, nie decydują się na produkcję kości w Państwie Środka. Może się
to jednak szybko zmienić, gdyż chińscy producenci czynią bardzo szybkie postępy
technologiczne.



Temat: Czy warto chronić tzw. własność intelektualną?
Nonsens
But i ta Twoja "idea" dla konsumenta nazywa się tak samo: "towar".

Dla posiadacza WI zresztą to też jest towar, przecież handluje nim na wolnym
rynku. A skoro zdecydował się wystawić swój towar (but, ideę) na sprzedaż, to
nie ma prawa domagać się z tego tytułu specjalnych przywilejów.
Przy okazji popełniasz błąd rozdzielając buty od idei - wszak filozofowie,
ideolodzy, członkowie sekt, kościoły, nawiedzeni i ini tacy rozpowszechniają
swoje idee za darmo, ba, są zachwyceni, jeśli odbiór ich konceptów jest
powszechny. Porównywać więc jedno z drugim można jak najbardziej, przynajmniej
wtedy, gdy stanowią ofertę handlową.

"Interesy" wytwórców nie powinny być chronione bardziej niż interesy klientów.
To oferent musi znaleźć chętnych do zakupu swej propozycji, nie zaś w jego
imieniu państwo ze swymi paragrafami. Bez klientów producent ginie (o ile nie
poda mu pomocnej dłoni państwo właśnie), niezależnie od tego, jak bardzo
wartościową "ideę" wyhodował w swej czaszce.

Kupując buty nabywam zszyte i sklejone kawałki skóry, które ktoś zręczny
zaoferował w formie buta. No i co z tego? Przecież producent lub dystrybutor
buta nie jest panem Bogiem, to człowiek, który chce zarobić, nie ma więc
najmniejszego powodu, by sławić i chronić jego imię tylko dlatego, że trafia w
gusta klienteli! Zapłacę więcej znanemu producentowi (nie dla idei, tylko w
uznaniu solidności jego wyrobów), nie kupię zaś plastikowego badziewia za 19,99
PLN, ponieważ jestem za biedny, by co tydzień nabywać obuwie.
I odwrotnie - jeśli szewc nie sprzeda swej idei, to nie zarobi, musi więc
znaleźć chętnych do zakupu swego towaru, a nie znajdzie ich, jeśli zażąda, by w
jego butach chodzić tylko w czwartki.
No i na koniec - gość z dobrą, pożyteczną, skuteczną ideą da sobie radę bez
żadnej ochrony WI, wystarczy, że klienci sparzą się na produktach konkurencji.




Temat: Rozpatrzenie reklamacji.
Rozpatrzenie reklamacji.
Szanowny Panie rzeczniku.
Kupiłem w pewnym sklepie buty które po 3 dniach pisemnie zareklamowałem. Wypełniłem wtedy (w 2 egzemplarzach) odpowiedni druk na którym było miejsce na pisemną decyzję sprzedawcy z uzasadnieniem. Po upływie 14 dni (15 dnia) zgłosiłem się do sklepu. Tam powiedziano mi, że dokumenty od producenta jeszcze nie doszły więc nie otrzymam pisemnego rozpatrzenia reklamacji ale stwierdzono, że reklamacja została odrzucona. Na moje pytania dlaczego, w jaki sposób mogę się odwołać, kto tak zadecydował itp. nie udzielono mi żadnej odpowiedzi twierdząc, że "jak przyjdzie pisemna odpowiedź producenta i pisemna opinia rzeczoznawcy z uzasadnieniem to się okaże". Uznałem, że reklamacja nie została więc rozpatrzona w ustawowym terminie. Ustne zapewnienia sprzedawczyni, odmowa wypełnienia druku reklamacyjnego i brak jakiegokolwiek uzasadnienia czy pisemnej decyzji nie jest w moim rozumieniu ustosunkowaniem się sklepu do reklamacji. Tym bardziej, że reklamację złożyłem na piśmie i otrzymałem tego pisemne potwierdzenie z miejscem na pisemną decyzję sprzedawcy. Uznałem więc, że ustosunkowanie się sklepu nastąpi w tej samej formie - pisemnej.
Tego samego dnia zostawiłem w sklepie pismo z żądaniem zwrotu pieniędzy bądź wymiany obuwia na nowe w ciągu 5 dni. Powołałem się na fakt, iż w ciągu 14 dni nie otrzymałem żadnej pisemnej odpowiedzi na reklamację a więc moja reklamacja została w całości uznana. Sprzedawca na kopii pisma podpisał się i przybił pieczątkę. Nie zrobił na nim żadnej adnotacji pokroju "ustosunkowano się ustnie" czy też "ustnie poinformowano o wyniku reklamacji".
Czy w świetle powyższych faktów może Pan stwierdzić, że moje postępowanie było słuszne? Czy mam szanse na wygraną? Czy ustną wypowiedź sprzedawcy bez podania żadnego uzasadnienia i nie wypełnienie druku reklamacyjnego można uznać za ustosunkowanie się sklepu do reklamacji?

Pozdrawiam Pana serdecznie.



Temat: reklamacja butów nie uwzględnia ....
Sprzedawca odpowiada za sprzedany towar z tytułu niezgodności towaru
z umową, a gwarant z tytułu gwarancji. Ponieważ zdarza się, że
obuwie ma gwarancję, to sprawdź najpierw podstawę prawną Twojej
reklamacji. Jeżeli jest nią gwarancja, a w warunkach pisze, że
gwarancji nie podjegają m.in. ozdoby, klamry, rzepy itp., to zmień
roszczenie i zażądaj od sprzedawcy a nie gwaranta naprawy lub
wymiany obuwia na z tytułu jego niezgodności z umową. Tyle co do
podstaw prawnych, szczegóły w przyszpilonym wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=807&w=79347489&a=79347489
Praktyka, która nie ma nic wspólnego z Twoim roszczeniem jest taka,
że sprzedawca nie chcąc ponosic żadnych kosztów przesyła reklamowany
towar do hurtownika lub producenta i jemu pozostawia decyzję o
rozpatrzeniu reklamacji. Dobrze uważasz, że jeżeli składałaś
reklaamcję do sprzedawcy z tytułu niezgodności towaru z umową, to
sprzedawca ma obowiązek ustosunkować się do tej reklamacji w
terminie 14 dni.

Pytasz, czy można obwarowywać reklamowanie towaru takimi
zastrzeżeniami? Jeżeli chodzi o gwarancje, to tak. W przypadku
niezgodnmości towaru obostrzenia wynikają z ustawy o sprzedaży
konsumenckiej.

Obawiam się, że pęknięcie klamry będzie potraktowane jako
uszkodzenie mechaniczne, które nie istniało w chwili zakupu i na tej
podstawie reklamacja nie będzie uznana.

Co Ci pozostanie? Tylko sąd z ryzykiem przegrania sprawy, bo
orzeczenie sądu będzie oparte na opini biegłego sądowego, a takiej
opinii nikt nie jest pewien na 100%.

Rzecznik konsumentów i Inspekcja Handlowa mogą prosić o ponowne
rozpatrzenie reklamacji w trybie wystapienia o charakterze
mediacyjnym, ale sprzedawca wcale nie musi zgodzic się z sugestią
instytucji konsumenckiej.

Powodzenia :)



Temat: problem z reklamacją obuwia prosze o pomoc
Opowiadanie przez sprzedawców, że w przypadku posezonowej wyprzedaży gwarancja
na buty wynosi 3 miesiące, a normalnie 2 lata bardzo mija się z prawdą.
Obowiązujące przepisy wyróżniają dwa rodzaje odpowiedzialności: z tytułu
niezgodności towaru z umową i z gwarancji. Odpowiedzialność z tytułu
niezgodności towaru z umową wynika z ustawy, jest obligatoryjna, obciąża
sprzedawcę i trwa dwa lata. W przypadku wymiany towaru na nowy 2 letni okres
rozpoczyna swój bieg od nowa. Sprzedawca nie może zwolnić się od tej
odpowiedzialności, ani jej ograniczyć (np. w czasie, twierdząc, że
odpowiedzialność trwa 3 miesiące). Druga podstawa odpowiedzialności może wynikać
z gwarancji. Może, tzn. występuje, gdy gwarancja została udzielona, co w
przypadku obuwia zdarza się bardzo rzadko. Z tytułu gwarancji odpowiada gwarant,
którym najczęściej jest producent. Generalnie odpowiada ten kto gwarancji
udzielił. Okres trwania gwarancji nie jest określony w przepisach, podobnie nie
są określone roszczenia konsumenta wobec gwaranta, ani terminy usunięcia
usterki. Kwestie te ustawodawca pozostawił do uregulowania w samej gwarancji.
Ponieważ gwarancja stanowi niejako dodatkowe (a nie podstawowe, jak zwykło się
uważać) zabezpieczenie, stąd ustawodawca nie uregulował gwarancji tak
szczegółowo. W praktyce ta swoboda kształtowania treści gwarancji przez
przedsiębiorców prowadzi do pogorszenia praw konsumentów. Zjawisko to jest tym
bardziej niepokojące, że większość konsumentów nie jest świadoma, że podstawowy
typ odpowiedzialności wynika wprost z przepisów i zwykle korzysta z gorszej
drogi wybierając gwarancję.

Pozdrawiam serdecznie,
Marek Janczyk



Temat: poprawność reklamacji
poprawność reklamacji
Witam,

na początku maja zakupiłam buty - sandałki na drewnianej podeszwie. Po dwóch
razach używania pół obcasa odpadło. 12 dni po dacie zakupu zaniosłam buty z
reklamacją. Sprzedawca sporządził reklamację w której napisał:" odłamanie się
obcasa (części )w lewym bucie". Po odpowiedź w sprawie reklamacji udałam się
do sklepu po 14 dniach od dnia reklamacji i nadal nie było odpowiedzi, więc
ponownie poszłam po odpowiedź w sprawie reklamacji po 24 dniach od daty
reklamacji. Reklamacji nie uwzględniono argumentując: "... nie stwierdzono
ujawnienia się wad tkwiących w produkcie w chwili zakupu a tym samym nie
wystąpiła niezgodność towaru z umową. Stwierdzono jedynie uszkodzenie
mechaniczne w postaci mechanicznego starcia obcasa buta lewego. Użytkownik
dopuścił się do eksploatacji obuwia bez fleka...." innymi słowy wina
przypisana mnie. Sprzedawca powiedział, że tak sądził, że nie przyjmą mojej
reklamacji. Podpisałam odbiór pokwitowania reklamacji z datą dzisiejszą - 24
dni od daty jej złożenia i wyszłam. Jednak czuję, że to nie powinno tak być,
że po dwukrotnym użytkowaniu buty ulegają zniszczeniu nawet mechanicznemu w
trakcie zwykłego użytkowania. Moje pytanie brzmi, czy wobec powyższego - skoro
podpisałam pokwitowanie odbioru i wyszłam mam jeszcze jakieś szanse od
kogokolwiek wyegzekwować naprawę butów (wymienę lub zwrot gtówki). CHcę
nadmienić, że w odpowiedzi producenta na zgłoszeniu reklamacyjnym nie ma ani
daty ani pieczątki producenta.Tylko długopisem opisana jakby odpowiedź na moją
reklamację.

Wobec powyższych moich czynności, czy odrzucona przez sprzedawce reklamacja
jest prawidłowa,i jakie ja powinnam czynności w tego typu sytuacjach podejmować.
Proszę o radę.
Dziękuję z góry.



Temat: Outlet Mińska/Graniczna
Rozpoczyna się budowa centrum Outlet Factory przy ul. Mińskiej

Maciej Miskiewicz 18-08-2005 , ostatnia aktualizacja 18-08-2005 19:34

110 sklepów z końcówkami serii markowych firm. 13 tys. mkw. powierzchni. Na
zakupy do nowego centrum Outlet Factory wybierzemy się w marcu przyszłego roku

Prace na budowie właśnie ruszyły. Centrum wznosi hiszpański deweloper Neinver,
który zainwestuje na ul. Mińskiej około 90 mln zł. To drugie po Warszawie
przedsięwzięcie tego typu tej firmy w Polsce. Ale Hiszpanie już planują budowę
kolejnych obiektów, m.in. w Krakowie i w Poznaniu.

Specyfiką centrum typu outlet jest to, że w firmowych sklepach renomowanych
producentów odzieży i obuwia sprzedawane są końcówki serii, resztki starszych
kolekcji, zapasy, próbki i nadwyżki produkcyjne. Klientów kuszą obniżone ceny.
Ubrania takich firm, jak Reserved, H&M, Adidas, Puma, Gucci czy Armani, można
dostać tam nawet o 70 proc. taniej niż w zwykłym sklepie.

Centrum zajmie powierzchnię ok. 6 ha u zbiegu ul. Mińskiej i Granicznej - przy
drodze na lotnisko. Hiszpanie kupili grunt od Edwarda Ptaka, łódzkiego
biznesmena, który ostatnio został właścicielem piłkarskiego Śląska Wrocław.

We wrocławskim Outlet Factory pracę znajdzie 500 osób. Centrum będzie miało 13
tys. mkw. powierzchni. Inwestycja została podzielona na dwa etapy. W pierwszym
powstanie 80 sklepów. W drugim kolejnych 30. Ulokują się tam m.in. firmy z
branż RTV, AGD i producenci mebli. Dla wygody zmotoryzowanych klientów przy
centrum powstanie parking dla 800 samochodów.

Autorem projektu centrum są architekci z wrocławskiej pracowni projektowej
Maćków. Przy projektowaniu współpracowali z brytyjskim biurem Broadway Malan. -
Architektura przypomina raczej śródmiejską galerię niż podmiejskie
hipermarkety - podkreśla Zbigniew Macków, współautor projektu centrum.

Najbardziej charakterystycznym elementem nowego obiektu będzie ażurowa wieża.
Na elewacjach znajdą się takie materiały, jak szkło, kamień i zastosowana po
raz pierwszy w Polsce okładzina wyprodukowana na bazie drewna. - Wygląda jak
prawdziwe drewno. Ale jest pozbawiona wszystkich wad tego materiału -
zachwalają architekci.

Przy okazji budowy centrum za 7,5 mln zł przebudowane zostanie skrzyżowanie ul.
Granicznej i Mińskiej. Powstanie tam rondo. A część ul. Granicznej i Mińskiej
zamieni się w dwupasmowe arterie.




Temat: Przedszkole- jakie ubrania, o czym pamiętać
Najlepiej ubierać "na cebulkę". Jeśli w Twoim przedszkolu jest zimą ciepło - u
mnie gdy grzeją jest cieplej niż jesienią lub wiosną - to dobrze rajstopy rano
zdjąć, niech zostanie w samych skarpetkach i spodniach, nie będzie się
przegrzewał. Najlepszy jest zimą zestaw getry+spodnie. Gdy dzieci będą szły na
dwór, panie powinny dziecko ubrać w to, co ma w szatni - możesz rano o tym
powiedzieć nauczycielce, pomocy, szatniarce.
Dobrze jest zostawić w szatni jakieś zapasowe ciuszki - majtki, skarpetki,
koszulkę, bluzę - dziecko może się zmoczyć, polać wodą w toalecie lub zabrudzić
przy jedzeniu; powinno zostać przebrane w suche rzeczy. Ubranie można zostawiać
w worku - polecam te z tkaniny, reklamówkom urywają się uszy lub spadają z
wieszaków.
Ciuszki i kapcie dobrze jest podpisać - bo dzieci czasem nie rozpoznają swoich
rzeczy; pamiętam do dziś 1/4 przedszkola w jednakowych, kupowanych w tym samym
osiedlowym sklepie kapciach - i to nie w zamierzchłych czasach, lecz w
zeszłym roku. Rano w szatni działy się sceny jak z Kopciuszka - zwłaszcza, że i
niektórzy tatusiowie nie byli pewni właściwego obuwia.
Można dziecko ubierając rano rozmawiać z nim, pokazując mu po kolei ciuszki,
które dziś założy.
Ubranko dobrze jest dobrać tak, aby dziecko samo sobie radziło - zatem spodnie
lepsze na gumkę, niż dżinsy z guziczkami lub ogrodniczki, kapcie wsuwane lub
zapinane na rzep - producent tych śmiesznych sprzączek, gdzie pasek jest
wsuwany i zaciskany klamerką, powinien dożywotnio zapinać je dzieciom - nie
radziły sobie z tym nawet niektóre sześciolatki, a klamerka po jakims czasie
wyrabia sie i puszcza, but niespodziewanie się rozpina - ja wolałam już, gdy
były to zwykłe sznurowane kapcie. Ważna jest podeszwa - taka antypoślizgowa.
Acha, jeśli boisz się, że dziecko się na gimnastyce zaziębi - część ćwiczeń
zawsze wykonywana jest boso - zaopatrz je w skarpetki "z podeszwą"

W sprawie czesania - zawsze mam taki seans fryzjerski, dziewczynki trzymają w
swoich szafkach szczotki lub grzebienie. Stram się uczesać tak jak mama - ale
gdy czeka 11 dam, trudno o finezję. W dobrym przedszkolu powinno się zadbać o
włosy dziecka, ale nie zdziw się, jeśli zamiast koka dziecko wróci z prostym
warkoczykiem. Chociaż - mamy taka pomoc nauczyciela, która dziewczynkom
dyżurującym przy odbieraniu dzieci robi na głowach różne cudeńka - może i Tobie
trafi się podobna artystka




Temat: biegacie zimą?
Jasne! Bieganie zimą jest świetną rzeczą! Pod warunkiem, że mamy zimę ze
śniegiem, nie ze "szklanką" na chodnikach. Organizm się hartuje, stawy na
śniegu są mniej obciążone. Ja dotychczas nie biegałem poniżej - 10, ale w tym
roku zwiększę limit do - 15. Zwykle biegam od 20 do 45 minut trzy razy w
tygodniu, spokojne tempo. Jeśli natomiast jesteś bardziej zaawansowaną
biegaczką możesz pobiegać nawet godzinkę, włączając krótkie sprinty i
wieloskoki, ale takie wydłużenie tylko raz w tygodniu. W zimie najlepiej biegać
tuż obok parkowych ścieżek - jest bezpieczniej ;-).
Rzecz podstawowa - buty. Najlepiej z wodoodpornym kołnierzem chroniącym
śródstopie i podeszwą przystosowaną do biegania po śniegu. Polecam obuwie
Nike'a, ale u innych producentów też warto popytać.
Odzież: najbliżej ciała bielizna termalna, spodnie z polartecu, skarpety w
ilości dwóch par, cienki polar (szukajcie produktów The North Face) i kurtka
wodoodporna z Windstopperem (na temperatury od -10 w dół są już inne kurtki -
Nike All Weaher itp.). Koniecznie czapka (zakrywająca zatoki czołowe i uszy) i
rękawiczki (jednopalczaste są lepsze pod względem utrzymania ciepła).
I jeszcze kilka rad:
- w zależności gdzie i o jakiej porze biegasz, przydają się odblaski (takie jak
mają rowerzyści),
- w zimną pogodę założenie dwóch par majtek nie zaszkodzi (to głównie męska
rada; cenne rzeczy trzeba chronić ;-))
- okulary słoneczne, jeśli świeci słońce (promienie odbijające się na śniegu
mocno oślepiają)
- biegaj pod wiatr na początku kiedy jesteś sucha, kończ z wiatrem (podmuchy
zwiększają poczucie zimna)
Pozdrawiam biegaczy!



Temat: Badziewie w sklepie Intershoe w Auchan
Badziewie w sklepie Intershoe w Auchan
Lekka konsternacja...Stoję na środku Rynku z częścią mojego buta w jednej
ręce,drugą podtrzymując opadającą szczękę.Sandały,które kupiłem w sklepie
Intershoe rozpadły się po 3(!)godzinach noszenia.Jadę do sklepu..Próby
jakiejkolwiek reklamacji,perswazji, powoływania się na ustawę o sprzedaży
konsumenckiej(chodziło głównie o możliwość wymiany obuwia na nowe"bez zbędnej
zwłoki",co pracownicy i właściciel w/w sklepu rozumieją jako sformułowanie
oznaczające termin dwutygodniowy)spełzły na niczym.Zostałem poinformowany,że
sklep ten posiada własną i jedynie słuszną wykładnię prawa sformułowaną na
własny użytek,kierownik sklepu decyduje o tym z których uprawnień
przyznawanych mi przez ustawę mogę skorzystać,a tak w ogóle to skończmy tę
rozmowę...Ponieważ nie pozostało mi nic innego w "bezsilnej złości łykając
łzy"postanowiłem skorzystać ze wspaniałomyślnej propozycji Pani
Kierownik ,oddać sandały do reklamacji i czekać na opinię tajemniczego
rzeczoznawcy producenta(przy okazji przemiła Pani Kierownik
zasugerowała,że"Pewnie sam sobie nadepnął na piętę,rozwalił,a teraz ma
pretensje").Następnego dnia sprowokowany przez kolegę Celcjusza,który
oscylował wokół 26 kreski , postanowiłem wziąć sprawy we własne ręce,odebrać
buty i zanieść je na własny koszt do szewca.Przynajmniej w tym aspekcie
sprawy załoga sklepu Intershoe wykazała się profesjonalizmem, umożliwiając mi
odbiór moich butów w ciągu 15 minut(rzecz ciekawa,półka z butami oddanymi do
reklamacji i oczekującymi na wysłanie do swojej macierzy,liczyła okołu
kilkunastu pudełek).Tak więc sklep Intershoe w Auchan szczerze
polecam...Jedyną gwarancją jaką tam otrzymasz , jest gwarancja
niezapomnianych wrażeń.



Temat: Co jest ekstrawagancją, a co już kiczem??
Nie bylam w azji ale np. w Kanadzie wiele ras nosi pumy. Nie wiem czy Ty bylas w Japonii i w Korei?

Widzialam czarnych w Adidasie.....i co to dowodzi?
Widzialam mulatow w Nike.......

I pewnie moglabym Ci tak caly dzien wymieniac.

A to ze np. Katalog adidasa jest pelen mulatow, katalog Zary jest pelen bialych ale to nie znaczy ze
inne rasy nie kupuja ich ciuchow, lub jak Ty podjac sie stwierdzenia ze ich wyroby sa PROJEKTOWANE
dla konkretnej rasy (czy slyszalas notabene o rownouprawnieniu i czy nie wpadlo ci do glowy ze mialo
by to dosc duze konsekwencje gdyby firma projektowala dla okreslonej grupy etnicznej, a dla innych
nie? Bo np. Nike bardzo duzo stracilo kiedy wyszlo na jaw ze ich wyroby sa produkowane przez dzieci
ponizej zgodnego z prawem wieku zatrudniania gdzies w azji- co by sie stalo gdyby np. murzyni sie
dowiedzieli ze puma nie dla nich......).

Rozumiem slowo trendy, moda i preferencje ale wydaje mi sie ze np. firma taka jak puma stara sie byc
uniwersalna. Np ich buty, kiedys zwyczajnie sportowe sa w chwili obecnej bardzo popularne, noszone
nawet do garniturow.

Co do czadorow to jest troche naiwny argument- nie mowilysmy nic na temat religii. A czy pasuje czy
nie- (naprawde dziwne myslenie) - nie wazne to jest wymog czysto religijny a nie moda!!!!

Nie wiem czy moje adidasy to performance czy nie bo szczerze mowic mnie to nie obchodzi....nawet
jakby producent chcial je produkowac dla kosmitow (a co tam, to dosc duzy rynek zbytu ten nasz
wrzechswiat!)

I tak z ciekawosci- po pierwsze gdzie mieszkasz-rozumiem ze gdzies w Stanach, a po drugie w jakim
obuwiu sportowym chodzisz (zastanawiam sie co sama wybralas)

pozdrawiam serdecznie z klonowego liscia!

mniej znaczy wiecej



Temat: czy też macie takie problemy z butami???!!!
czy też macie takie problemy z butami???!!!
No szlag mnie trafia dzisiaj, z reszta drugi dzień z rzędu a jutro pewnie
znów zytuacja sie powtórzy!
Nie mogę dostać na siebie butów!
Zjeździłam przez te dwa dni cały szczecin i NIC!!!
Co prawda zawsze miałam taki problem zważywszy na fakt, że szukałam butów
jak najtańszych ale tym razem wygospodarowałam sobie ciut wiecej z budżetu
wiec z wielkim optymizmem ruszyłam w miasto.....
Po pierwsze
Czy do stu cięzkich diabłów "czterdziestka" (nie mówiąc już o 41, bo ja mam
tak w porywach)jest aż takim kosmicznym zjawiskiem???? Ekspedientki wywalają
tylko na mnie oczy i po raz siedemnasty z rzędu mam wątpliwą przyjemnośc
słyszeć NIE MA, skończyły się, nie dostajemy, tego modelu nie mam w tym
rozmiarze,rozmiar zawyżony, dostajemy po jednej sztuce w paczce ..... no
właśnie! Jeszcze parę takich razy i uwierzę, że ewlucja człowieka idze w
kierunku miniaturyzacji!!! Przecież nie od dzisiaj wiadomo, że nasi rodzice
są wieksi od naszych dziadków, my od rodziców a nasze dzieci od nas!!!
Jeszcze 20 lat temu nr 40 u kobiety może i faktycznie był ewenementem ale
teraz??? Niech sie ktoś przejdzie po ulicach takiego np. Szczecina. Same
gidie po 175cm wzrostu (jak mawiała moja babcia) łażą!
Po drugie.
Zaczynam podejrzewać, że w handlu obuwiem zaczyna się robić tak samo jak z
ciuchami. Tak jak w ciuchowych sklepach ogólnodostępną normą sa ubrania dla
kobiet o typie figury Barbie, tak nasi producenci i importerzy butów
zauważają tylko nóżki kopciuszków! I tak, skoro jestem raczej wysoką, mocnej
budowy (ale nie otyłą!!!) kobiełką to własciwie powinnam zakładać adidasy,
grubaśne sniegowce albo inne bagańczory (to również tekst mojej grandma)bo o
eleganckich, delikatnych botkach ze szpicem, na szpilce mogę sobie tylko
pomarzyć....
Jedynym dla mnie bezstresowym okresem był czas kiedy były modne te grube,
wielkie buciska na masywnych wysokich podeszwach. Wtedy jakoś mogłam coś
nasiebie znaleźć. A przecież masywny but nie musi oznaczać niedopasowany do
nogi!!! No i jeszcze jedno - te cholewki! Znów powtarza sie sytuacja.
Dlaczego wszystko robione jest pod posiadaczki nóg typu długa witka? Ta ja w
takim razie nie mogę sobie wyobrazić co mają zrobić babki które naprawdę
maja grubsze nogi. Walonki? Gumofilce? Albo szyć sobie na zamówienie za
miesięczną wypłatę!
I tak oto majac w kieszeni dwie i pół stówy na buty wróciłam z niczym!

Czy wy się spotykacie z tym samym?
Pozdrowionka
Sv



Temat: domniemanie prawne a reklamacja butów!
Zgodnie z powołaną przez Pana ustawą o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej domniemywa się, iż jeżeli niezgodność ujawni się w terminie 6
miesięcy od daty zakupu, to znaczy, iż niezgodność ta tkwiła w rzeczy w chwili
sprzedaży. Oznacza to, iż obowiązki dowodowe w tym okresie nie spoczywają na
konsumecie, lecz na sprzedawcy. Jeżeli sprzedawca chce się uwolnić od
odpowiedzialności, musi udowonić, iż w chwili zakupu buty były zgodne z umową.
Przepisy nie wymagają, aby dowód taki został przeprowadzony przez rzeczoznawcę,
producenta, itp.
Z przedstawionego przez Pana opisu wynika, iż zachownie sprzedawcy było
nielogiczne, gdyż nie uznając Pana reklamacji, dokonał na swój koszt naprawy
obuwia. Przepisy, a także logika nakazują inne postępowanie. Jeżeli towar był
zgodny z umową (tylko konsument go popsuł), to na sprzedawcy nie spoczywa
obowiązek jego naprawy lub wymiany. Naprawa towaru w takiej sytuacji oznaczać
może tylko, iż sprzedawca uznaje reklamację za zasadną, ale nie zgadza się co
do sposobu usunięcia niezgodności, ale to już inna kwestia. Jeżeli towar był
niezgodny z umową, to według wyboru konsumenta sprzedawca powinien go naprawić
lub wymienić. O sposbie doprowadzenia towaru do stanu zgodności z umową
decyduje konsument. Swoboda konsumenta jest ograniczona tylko wtedy, gdy
wybrany przez niego sposób okazałby się niemożliwy (konsument nabył ostatnią
parę butów określonego rodzaju) lub nadmiernie kosztowny dla sprzedawcy.
W obecnej sytuacji ma Pan dwie możliwości postępowania - albo zmierzać w
kierunku ugody, albo konfrontacji. W celu ugodowego zakończenia sporu proponuję
wystąpić do sprzedacwy z propozycją rozstrzygnięcia sprawy przez konsumencki
sąd polubowny, który działa przy Inspekcji Handlowej. W drugim przypadku może
Pan od umowy odstąpić i zażądać zwrotu pieniędzy, gdyż sprzedawca nie
doprowadził towaru do stanu zgodności z umową w odpowiednim czasie. Jeżeli
sprzedawca dobrowolnie nie zwróci pieniędzy, będzie Pan musiał dochodzić
zapłaty na drodze postępowania sądowego przed sądem powszechnym lub oddać
sprawę pod rozstrzygnięcie konsumenckiego sądu polubownego.

Pozdrawiam serdecznie,
Marek Janczyk



Temat: galeria sieradzka i nieuczciwi sprzedajacy w BOOT
NO JEST CO POCZYTAć! PANIE OD KRYTYKI TO CHYBA ZACZYNAJą PRACE W REGIONALNYM
"BRUKOWCU" BO PISZą ZWYKłE PIERDOłY! GRATULUJE KARIERY DZIENNIKARSKIEJ! BYłEM W
TYM SKLEPIE I MOGE POWIEDZIEć, żE PANIE OD OBSłUGI KLIENTA MUSZą SIE WYKAZAć
NIEZWYKłą CIERPLIWOśCIą! W TRAKCIE MOJEJ OBECNOśCI KLIENTKA ROBIłA PRZYMIARKE
CHYBA WSZYSTKIEGO CO BYłO W SKLEPIE A DZIEWCZYNY GRZECZNIE DONOSIłY BUTY KTóRE
PANI ZAKłADAłA ZDEJMOWAłA I MóWIłA NIE! DOBRZE, żE NIE KAZAłA IM ZAKłADAC NA
NOGE! BO NIE MIAłYBY CZASU MNIE OBSłUżYć. JA JAK KUPUJE BUTY TO WIEM CZEGO CHCE
I CZY TEN BUT SPEłNIA MOJE WIZUALNE I GOTóWKOWE OCZEKIWANIA! A W TEJ SYTACJI
DZIEWCZYNY BIEGAłY, TAKA FAJNA PANI CZUJNYM OKIEM KONTROLOWAłA SYTUACJE (TO
CHYBA PANI KIEROWNIK) A KLIENTKA WCIąż NIEZADOWOLONA! PRZECIEż TA SYTUACJA TO BY
TRUPA WYPROWADZIłA Z RóWNOWAGI!CHCIAłBYM TAK CIERPLIWą żONE(PRACA NIE DLA MNIE)
PANIE OD ZEPSUTYCH BUTóW MACIE CHYBA PłASKOSTOPIE ALBO KOśLAWE NOGI, ZE TAK
SZYBKO WAM SIE BUTY POPSUłY! WG TEGO CO WY TU PISZECIE TO TE DZIEWCZYNY
ODPOWIADAJą CHYBA NAWET ZA KOKLUSZ, GRADOBICIE I EPIDEMIE GRYPY W 1964r. PANIE
NOWOBOGACKIE! TROCHE WYROZUMIAłOśCI I OGłADY PRZECIEZ JEZELI CHODZI O FAKTYCZNE
WADY OBUWIA TO CHYBA PRODUCENT COś źLE ZROBIł A NIE SKLEP! MOJE BUTY śMIGAJą
CODZIENNIE I WRóCE TAM PO NASTęPNE.KUPUJECIE CIASNE BUTY ZEBY STOPA WYGLąDAłA NA
MNIEJSZą?! I MYśLICIE, żE BUT SIE ROZBIJE I UłOżY A WAM SIE ROZWALA. 3-4-5 NAWET
10 NIEZADOWOLONYCH KLIENTóW TEGO SKLEPU NA KILKA TYSIęCY STANOWI TAK MAłY
ODSETEK, żE SPRAWDZA SIE ZASADA " IM WIęKSZE STADO TYM WIęKSZE
PRAWDOPODOBIEńSTWO WYSTęPOWANIA CZARNYCH OWIEC" W TYM PRZYPADKU TO 3 OWIECZKI
WIęC TO CHYBA NAJLEPSZA REKLAMA DLA TEGO STOISKA. POZDRAWIAM I POLECAM BOOT SQUARE



Temat: Duże stopy-czarna rozpacz!!!
Oj, znamy ten problem.... znamy:-))) Czasami czuje sie jak z innej planety
wchodzac do sklepu i pytajac o rozmair 41 (w porywach do 42, bo jak to wiadomo,
rozmiar rozmiarowi nie rowny:-)))
Nie kupuje takiego fasonu, jaki mi jest najbardziej potrzebny, ale taki jaki
jest obecnie dostepny. Wlasnie nabylam klasyczne, ladne polbuty takie i do
spodni i do spodnicy w Nico (kilka sklepow na ternie Polski). Niestety cena
dosc szokujaca (jak dla mnie;-))), ale przelknelam:-), bo musialam....
Na rynku wroclawskim dziala tez siec sklepow Prima Moda i u nich czesto tez sie
znajdzie rozmiar 41. Jednak od kazdej reguly jest wyjatek i w tym sezonie nie
znalazlam nic w tym rozmiarze. Poza tym staram sie zaopatrywac w obuwie jak
tylko jestem za granica.... ostatnio USA. I musze przyznac, ze smutkiem, ze tam
rozmiar 41 (ichna 10tka) nie robi na nikim wrazenia i jest ogolnie dostepnay
(moze nie wszystkie fasony, ale zawsze sie znajdzie cos modnego i fajnego).
Ostatnio buszuje po eBay'u w poszukiwaniu fajnych butkow (Anexxa juz o tym
wspominala), ale na razie jeszcze nic mi szczegolnie nie wpadlo w oko:-) Ale
moze..... w przyszlosci:-)
Niedawno looknelam tez na stronke mojej ulubionej firmy obuwniczej Nine West i
o malo co lezki nie uronilam:-((( Takie piekne fasony (nie tylko te cholerne
czuby!), w moim rozmiarze i co?!........ guzik! Nie wysylaja poza Stany:-(((

W moim przypadku za rozmiarem stopy idzie tez wzrost (a raczej na odwrot;-)).
Mam 180 cm i nie tylko kupno butow jest dla mnie koszmarem. Nogawki za
krotkie.... rekawy za krotkie.... wiekszosc topow konczy sie na poziomie pepka:-
))) Mmmmm zeby tak malym byc HiHi

A swoja droga, to ciekawe kiedy polscy producenci i importerzy zauwaza wysokie
kobiety (puszyste juz troche dostrzegli:-)). Jak patrze na obecne malolaty
(dzieci mojego brata) i nastolatki, to juz im wspolczuje. W wielu przypadkach
chyba nie zatrzymaja sie na rozmiarze 41 i wzrosci 175;-))

No dobra, koncze to marudzenie;-))

Pozdrawiam wszystkie wysokie i te niskie tez ofkorz:-)
eMka

PS Obecnie poluje na czarne, typowe buty do aerobicu (nie koszykowki!).
Trzymajcie kciuki:-)))




Temat: BUTY BARTEK-PRZERAŻAJĄCA OPINIA ORTOPEDY!!
ODPOWIEDŹ NA PAŃSTWA PISMA OD FIRMY BARTEK
Na wstępie chcielibyśmy przybliżyć naszym teraźniejszym i przyszłym klientom
firmę BARTEK.
Nasza Firma jest producentem obuwia dziecięcego, ofertę handlową stanowią
artykuły w numeracji 19-40. W trosce o prawidłowy rozwój stopy dziecka, obuwie
produkowane jest ze skór naturalnych z zachowaniem wymogów anatomiczno-
fizjologicznych. W tym miejscu pragniemy jednak zaznaczyć, że jesteśmy
producentem obuwia profilaktycznego a nie ortopedycznego. W każdym roku
proponujemy naszym klientom około 200 wzorów, z czego każdy jest wykonywany w 3-
4 wersjach kolorystycznych. W sprzedaży posiadamy również obuwie francuskiej
firmy BABY BOTTE i firmy TTY, które są znacznie droższe i stanowią uzupełnienie
naszej oferty. Posiadamy w ofercie również obuwie tańsze, o które należy
dopytywać się w punktach sprzedaży. Sklepy ze względu na bardzo dużą gamę
proponowanych wzorów przez firmę BARTEK nie mogą zaprezentować całej kolekcji
przeznaczonej do sprzedaży.
Z tego też powodu nie jest również możliwe zaprezentowanie naszej pełnej
kolekcji na stronach internetowych, które maja wyłącznie charakter informacyjny.
Starania naszej firmy zostały docenione przez Zespół Funkcjonalności Obuwia
Centralnego Laboratorium Przemysłu Obuwniczego w Krakowie. Przedstawionym do
badań użytkowych wzorom nadaje on znak Zdrowa Stopa, oznaczający obuwie
zabezpieczające prawidłowy rozwój stopy dziecka. Trwałość oraz komfort
użytkowania oraz walory estetyczne zostały również docenione przez Instytut
Matki i Dziecka. Informujemy również, że naszą kadrę tworzą wykwalifikowani
pracownicy posiadający dużą wiedzę i doświadczenie w produkcji obuwia.
Obuwie firmy BARTEK jest produkowane z materiałów importowanych i krajowych
najwyższej jakości dlatego wykonanie bucików z takich materiałów jest
kosztowne. Firma nasza jednak nie bacząc na trudną sytuację ekonomiczną kraju,
w trosce o dobro dziecka, nie stara się ograniczać kosztów wytworzenia obuwia
poprzez obniżenie jakości zastosowanych materiałów. W tym miejscu pragniemy
zaznaczyć, że nie ingerujemy w ceny detaliczne sprzedaży, czyli marże, jakie
narzucane są do każdej pary butów przez sklepy. Z przeprowadzonych badań
marketingowych wiemy, iż cena tej samej pary obuwia sprzedawanej przez sklepy w
różnych rejonach Polski może się od siebie znacznie różnić.
Odbiorcami naszych wyrobów są znane domy handlowe, sieci sklepów i sklepy
detaliczne na terenie całego kraju. W roku 2001 w Warszawie został otwarty
pierwszy sklep pod patronatem naszej firmy, obecnie jest ich ok. 20 w
następujących miastach: Warszawa, Gliwice, Łódź, Piaseczno, Rzeszów, Tarnów,
Siedlce, Sosnowiec, Zabrze, Poznań, Bytom i Mińsk Mazowiecki.
Firma BARTEK otrzymała szereg prestiżowych nagród:
1.Złoty Medal na Targach Poznańskich jesień 1997, 1998 roku oraz wiosna 2000
roku.
2.Złota Skóra – Złoty But na Branżowych Targach w Łodzi w roku 2000, 2001,
2002, 2003 roku.
3.HIT 2000 i HIT 2001 przyznawany przez czytelników czasopisma „MAMO TO JA”.
4.SUPER PRODUKT 2003 przyznany przez czytelników czasopisma „MAM DZIECKO”.
5.ZŁOTY OBCAS przyznany dla najlepszego polskiego producenta obuwia 2003 roku
przyznany przez czasopismo branżowe „ŚWIAT BUTÓW”.
Ponadto otrzymujemy bezpośrednio od naszych klientów pozytywne opinie o naszych
produktach. Analizujemy również wszystkie uwagi krytyczne wyciągając z nich
wnioski na przyszłość.
Na wszystkie pytania i wątpliwości z jakimi zwracają się do nas klienci na
adres bartek@bartek.com.pl staramy się odpowiadać niezwłocznie i rzeczowo. Do
korzystania z tego typu kontaktu z firmą BARTEK gorąco namawiamy.

Z poważaniem
katarzyna Nowicka
Firma BARTEK




Strona 2 z 3 • Znaleźliśmy 196 rezultatów • 1, 2, 3