Widzisz wiadomości wyszukane dla słów: Producenci bluzek





Temat: Bluzka odcinana pod biustem
W moim mieście nie ma sieciówek:) z wyjątkiem trolla i top secret i
butiku, ani żadnego tandetnego centrum handlowego. I za to kocham
swoje miasto.
Znalazłam fajna bluzke odcinana pod biustem. Piersi się mieszczą ale
dół jest worem na kartofle. Produkcja oczywiście polska. Widocznie
nie moża mieć wszystkiego. Natomiast w reszcie bluzek "normalnych"
mam za duzo miejsca na biust. Dziwne to troche ale tak jest. Nie
wiem czym kieruja sie producenci. Bluzka albo ma być worem pokutnym,
albo ma być tak obcisła że spłaszcza biust.






Temat: czy wiecie że na kilka
właśnie spodnie, w sklepie też mój rozmiar nie występuje
a te na alegro no to właśnie jedyne które są w porządku
bluzka- od producenta okazuje się za krótka
bluzka - okazuje się za ciasna w biuście
spodnie- okazuję się za szerokie w pasie za wąski w biodrach
śmieszne te sytuacje
ale jedne co mi dobrze zrobi to iść się leczyć
bo i ceny nie mają jakiś rewelacyjnych






Temat: Opatów: Zdesperowani pracownicy okupują zakład ...
Sami o sobie
"Mamy zaszczyt przedstawić Państwu Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowe
Collar Textil Sp. z o.o. – producenta ekskluzywnej odzieży damskieji męskiej.
Przez szereg lat - jako Wólczanka - byliśmy znanym producentem bluzek i koszul
służbowych , a także okazjonalnych i ekskluzywnych.
Od 2006 roku Zakład działa jako nowoczesna, niezależna już od Wólczanki,
spółka produkcyjna z nową nazwą: Collar Textil Sp. z o.o. Bazując na
wieloletnim doświadczeniu, ciągłym dążeniu do precyzji wykonywania produktów,
pragniemy dać Państwu własny, niepowtarzalny wizerunek i styl"
hehehehehehehehehehe




Temat: do mam o troszkę większych rozmiarach;)
W żadnym z tych
> sklepów nie ma problemów z tymi rozmiarami (ja mam 40-42 na dole i
44-46 na
> z bluzkami koszulowymi, bo taki pomysł, że kobieta
> może mieć w biuście o 20 więcej niż pod jakoś żadnemu
projektantowi w głowie
> jeszcze nie postał.
Mam ten sam problem, bo w biodrach mam 42, a w biuscie 46, w efekcie
wiekszosc bluzek i to nie tylko koszulowych jest dla mnie za szeroka
na dole i to po prostu pogrubia. A ja nie zamierzam wybiorczo
ochudzac sie w biuscie .
Wiekszosci producentow bluzek wydaje sie tez, ze kobieta w rozmiarze
44-46 ma rece jak patyczki, albo nie ma w ogole biustu.




Temat: piec stanikow, tego samego wytworcy ale w pieciu
no tak jest zawsze!
czesto sie zdarza, ze z jednej kolekcji jednego producenta mam bluzki w roznych
rozmiarach - od S do L.
czasem nawet mam spodnie/spodnice z kompletu w innym rozmiarze niz zakiet, mimo,
ze jestem w miare proporcjonalnie zbudowana.
coz..
mysle, ze metki sa losowo wszywane i tyle.
a ze to jest klopotliwe, a ze moj facet nie moze mi zadnego ciucha w prezencie
kupic, to juz moj problem, a nie producenta...




Temat: Czy producenci ubran ciazowych MYSLA?
Czy producenci ubran ciazowych MYSLA?
Bo zaczynam miec obawy ze jednak nie.
Jeszcze brzucha nie mam,ale zakupilam juz kilka letnich bluzek, sa
fajne oferty,czasem promocje, poza tym nie chce wszystkiego potem
kupowac naraz, a te ciazowe(szczegolnie bawelnianie) mozna spokojnie
nosic w sumie juz teraz, bez ciazy.

Wszelkie rozciagliwe bluzki ,typy wlasnie koszulki bawelniane sa
spoko, spodnie sa spoko tylko zastanawiam sie na kogo robione sa
sukienki i ciazowe tuniki?
Chyba na chude modelki prezentujace mode ciazowa z poduszka pod
bluzka bo na pewno nie na normalne, przeciete kobiety w ciazy.

Mierze sukienke na lato, piekna ,dluga, tony materialu naddano na
okolice brzucha a biust????????Wylewal mi sie po bokach i z gory,
bo miseczka zostala zrobiona na kobiete o biuscie z miseczka 75B?
To samo tuniki. Rozmiar ok, na brzuch full materialu a na biuscie mi
ta tunika albo podjezdzala, albo jak obciagnelam w dol, zeby
odciecie bylo pod biustem to mi wypadl gora....
Tragedia.

Ja nie wiem,czy producenci ubran ciazowych sadza ze kobietom w ciazy
tylko brzuch rosnie, a biust juz nie?
Czy oni sadza ze wszystkie maja maciupenkie piersi i beda wygladaly
tak zgrabnie jak modelki prezentujace te ubrania?
Porazka po prostu.

Nie wiem pod kogo robione sa te ubrania ale na pewno nie pod rozne
kobiety, tylko raczej na jedna miare.




Temat: Biust kobiet w ciazy a ubrania ciazowe oczywiscie)
Biust kobiet w ciazy a ubrania ciazowe oczywiscie)
Bo zaczynam miec obawy ze producenci ubran ciazowych nie mysla o
kobietach w ciazy.
Jeszcze brzucha nie mam,ale zakupilam juz kilka letnich bluzek, sa
fajne oferty,czasem promocje, poza tym nie chce wszystkiego potem
kupowac naraz, a te ciazowe(szczegolnie bawelnianie) mozna spokojnie
nosic w sumie juz teraz, bez ciazy.

Wszelkie rozciagliwe bluzki ,typy wlasnie koszulki bawelniane sa
spoko, spodnie sa spoko tylko zastanawiam sie na kogo robione sa
sukienki i ciazowe tuniki?
Chyba na chude modelki prezentujace mode ciazowa z poduszka pod
bluzka bo na pewno nie na normalne, przeciete kobiety w ciazy.

Mierze sukienke na lato, piekna ,dluga, tony materialu naddano na
okolice brzucha a biust????????Wylewal mi sie po bokach i z gory,
bo miseczka zostala zrobiona na kobiete o biuscie z miseczka 75B?
To samo tuniki. Rozmiar ok, na brzuch full materialu a na biuscie mi
ta tunika albo podjezdzala, albo jak obciagnelam w dol, zeby
odciecie bylo pod biustem to mi wypadl gora....
Tragedia.

Ja nie wiem,czy producenci ubran ciazowych sadza ze kobietom w ciazy
tylko brzuch rosnie, a biust juz nie?
Czy oni sadza ze wszystkie maja maciupenkie piersi i beda wygladaly
tak zgrabnie jak modelki prezentujace te ubrania?
Porazka po prostu.

Nie wiem pod kogo robione sa te ubrania ale na pewno nie pod rozne
kobiety, tylko raczej na jedna miare.




Temat: skarga na producentów, czyli znowu o rozmiarówce
Moze faktycznie najlepiej cos uszyc specjalnie dla ciebie? Producenci szyja
koszule/bluzki w rozmiarze biustu B. Jak jest cos na C to naprawde wyjatek, a
bluzki na biust D - niestety praktycznie sie nie zdarzaja. I manipul;owanie
rozmiarami nic tu nie zmieni (bo jak sie ma biust D a dlugosc, a raczej
szerokosc plecow plecow jest standardowa przy roznicy 2 rozmiary w gore zpstaje
namiot na plecach i "podtrzymywanie" sobie ramion a w biuscie bluzka i tak za
mala:(.)Niestety wiem cos o tym.



Temat: Skarga w sprawie ubran ciazowych !!!!
Skarga w sprawie ubran ciazowych !!!!
Bo zaczynam miec obawy ze producenci ubran ciazowych nie mysla o
kobietach w ciazy.
Jeszcze brzucha nie mam,ale zakupilam juz kilka letnich bluzek, sa
fajne oferty,czasem promocje, poza tym nie chce wszystkiego potem
kupowac naraz, a te ciazowe(szczegolnie bawelnianie) mozna spokojnie
nosic w sumie juz teraz, bez ciazy.

Wszelkie rozciagliwe bluzki ,typy wlasnie koszulki bawelniane sa
spoko, spodnie sa spoko tylko zastanawiam sie na kogo robione sa
sukienki i ciazowe tuniki?
Chyba na chude modelki prezentujace mode ciazowa z poduszka pod
bluzka bo na pewno nie na normalne, przeciete kobiety w ciazy.

Mierze sukienke na lato, piekna ,dluga, tony materialu naddano na
okolice brzucha a biust????????Wylewal mi sie po bokach i z gory,
bo miseczka zostala zrobiona na kobiete o biuscie z miseczka 75B?
To samo tuniki. Rozmiar ok, na brzuch full materialu a na biuscie mi
ta tunika albo podjezdzala, albo jak obciagnelam w dol, zeby
odciecie bylo pod biustem to mi wypadl gora....
Tragedia.

Ja nie wiem,czy producenci ubran ciazowych sadza ze kobietom w ciazy
tylko brzuch rosnie, a biust juz nie?
Czy oni sadza ze wszystkie maja maciupenkie piersi i beda wygladaly
tak zgrabnie jak modelki prezentujace te ubrania?
Porazka po prostu.

Nie wiem pod kogo robione sa te ubrania ale na pewno nie pod rozne
kobiety, tylko raczej na jedna miare.




Temat: Skala oporu przed uświadomieniem
Ja oczywiście nie ta skala co Ty, więc może nie powinnam się wypowiadać ale
przybliżę perspektywę średniobiuściastej.

Wymiary jak w sygnaturce, biust przeciętny. Na takie babki jak ja też nie szyją
płaszczy ani koszul! Z kupowania bluzek koszulowych w ogóle zrezygnowałam, mam
tylko jedną białą na rozmowy kwalifikacyjne. Noszę elastyczne bawełny albo
wiskozy. A ponieważ NIENAWIDZĘ prasować więc w zasadzie nie mam czego żałować
(bawełnę po praniu strzepuję i po wyschnięciu jest prosta :P ) Ostatnio pół
godziny myślałam w sklepie nad płaszczem, bo 40 było dobre w talii i biodrach a
42 w biuście. Wybrałam opcję 40 + przeszycie guzika - na szczęście to
wystarczyło do względnej swobody ruchów.

Co do cen - np. bluzka koszulowa z BiuBiu będzie po 85 zł. To więcej niż moje
ulubione gładkie bawełnianki z Butiku, ale niekoniecznie drożej niż badziewie z
sieciówek. Ja np. wolę zapłacić komuś kto uprzejmie POMYŚLAŁ O KLIENCIE niż
użerać się z producentami, dla których nie istnieję.

Wyszła mi oczywiście powieść rzeka o przygodach odzieżowych anki z lasu.
Próbowałam przekazać, że nawet zmniejszenie Twojego obwodu w biuście nie
rozwiąże problemu. Problemu producentów odzieży. A przecież nawet ja potrafię
zrobić zaszewki i zwęzić talię bluzce na starej maszynie z Łucznika - dlaczego
nie może zrobić tego producent?!

Dziękuję za uwagę :P




Temat: Skąd ta niechęć do prania chemicznego?
Sama taki watek założyłam parę dni temu- czy mogę wyprać sukienkę w wodzie o
danym składzie, którą producent zaleca prać chemicznie. Mam kilka rzeczy z
jedwabiu które piorę mimo zaleceń producenta w wodzie. Pieniądze nie są
przeszkoda tylko brak czasu, nie chce mi się po jednym założeniu jechać z bluzka
do pralni, często nawet przebieram się kilka razy w ciągu dnia. Mam bardzo małe
dziecko, zdarza się ,że córcia mnie ubrudzi np. podczas jedzenia i bluzka ląduje
tego samego dnia w praniu, do pralni nie mogłabym jechać tak szybko.
W pralni chemicznej zniszczyli mi sukienkę i bluzkę- stopili jej guziki.



Temat: Komplet dzieciecy - odrzucona reklamacja
Komplet dzieciecy - odrzucona reklamacja
Miesiac temu kupilam w Smyku dla syna komplet letni -
spodenki i bluzeczka. Zalozylam mu to doslownie raz i po tym wyjsciu
bluzeczka ewidentnie sie rozszerzyla i jakby skrocila. Ze spodenkami
nie stalo sie nic.
Wypralam to (moze niepotrzebnie, ale nie chcialam brudnego oddawac)
i zanioslam do sklepu reklamowac. Panie poogladaly, przymierzyly do
innego kompletu (ktory wisial w sklepie), przyznaly racje, ze bluzka
zmienila ksztalty i towar przyjely do reklamacji z informacja, ze
producent ma 2 tyg. na ustosunkowanie sie do tego. No i dzisiaj
minely te 2 tyg. i przed chwila dzwoni pani ze sklepu z informacja,
ze reklamacja nie zostala rozpatrzona pozytywnie. Producent
twierdzi, ze bluzka nie byla wlasciwie uzytkowana i prana, i mam
sobie towar w sklepie odebrac. Wscieklam sie, bo jak 6-miesieczniak
moze niewlasciwie uzytkowac bluzeczke.
Komplet nie kosztowal majatku (niecale 40 zl.), ale dla zasady nie
chce tego tak zostawic. Poradzcie co powinnam teraz zrobic?
Reklamowac jeszcze raz (jak proponowala mi pani w sklepie), przy
czym efekt bedzie pewnie taki sam, odebrac i dac sobie spokoj, czy
moze rzecznik praw konsumenta by cos wskoral?




Temat: Czy producenci ubran ciazowych MYSLA?
Zgadzam się z nemesis5. Ubrania ciążowe w sklepach są bardzo
przeciętne. W większości są to kolory czarno-sraczko-buraczkowe.
Zwykła bluzka w dziale ciążowym np. HM kosztuje ok. 100 zł. Nic
specjalnego, zero kobiecości, zwiewności, w dodatku te ciemne,
smutne tkaniny. Ciągle jesteśmy jeszcze za murzynami jeśli chodzi o
kolekcje (mam na myśli trendy, a nie zwyczajne szaromysie ciuchy).
Czy z góry producenci zakładają, że kobieta w ciąży nie musi urzekać
swoim wyglądem, a zwykła szara tunika niczym worek na ziemniaki ją
zadowoli? Ja też obkupuję się w ciuchlandach, bo te polskie ciuchy
to porażka.
A jeśli chodzi o rozmiary, to ja mam odwrotny problem. Nawet jak już
wypatrzyłam sobie z musu jakieś np. jeansy, to wszystkie były jakieś
wielkie mimo, że sygnowane S-ki. Na brzuchu ok., natomiast na udach
wiszą jak kalesony, strasznie się marszczą i źle układają. Dodam ,
że jestem bardzo wąska w biodrach. Bluzki natomiast są ogromne na
ramionach i wyglądam jak strach na wróble.




Temat: Reklamacja farbującej bluzki
Sądzę, że trudno będzie Pani wygrać ten spór. Problem polega na tym, że musi
Pani udowodnić, że bluzka została wyprana zgodnie z zaleceniami producenta, a
ponadto, że pranie w temperaturze wskazanej przez producenta powoduje
farbowanie. Przeprowadzenie tego dowodu wymagać będzie opinii biegłego.
Proponuję wystąpić z wnioskiem do konsumenckiego sądu polubownego, który działa
przy Inspekcji Handlowej o rozpoznie sporu. Jeżeli sprzedawca się zgodzi, spór
zostanie szybko rozstrzygnięty. Jeżeli się nie zgodzi, to pozostaje sąd
powszechny. W tym drugim przypadku polecam skorzystać z pomocy prawnej rzecznika
konsumentów.

Pozdrawiam serdecznie,
Marek Janczyk



Temat: Gaia - staniki. Wasze doświadczenia.
Antalia i Rossi Nova
Antalia, brzoskwiniowy 70 E: raczej rozdziela niż zbiera. Na zdjęciach o wiele ładniejszy niż w rzeczywistości (niestety), acz zły nie jest. Dość wygodny. Pod bluzką wygląda tak se, przyzwoicie, dość naturalnie, ale bez rewelacji. Nie nałożyłam bluzki w przymierzalni. Ogólnie może być, kształt biustu robi ładniejszy niż Rossi Nova.

Rossi Nova: niestety trochę stożkuje, nie rzucało się to w oczy w samym staniku, w bluzce jednak jakby widać. Całkiem ładny, niemniej na zdjęciach wygląda o wiele lepiej, zwłaszcza, że fotografują push upy i bardzo żałuję, że rozmiarowo się na nie nie łapię. Po dwóch godzinach stwierdzam, że lekko marszczy mi się na górze (pod cienką bluzką tego w ogóle nie widać), ale z drugiej strony rozmiar D mogłam sobie nałożyć na nos. Zresztą... to w sumie pierwszy od długiego czasu stanik, który nie jest o wiele za mały - kto wie, może uwolniony biust się ułoży ;) Moim zdaniem po nałożeniu ubrania optycznie zmniejsza biust. Nosi się wygodnie, bez cudów, ale nieźle. Figi do niej w ogóle mi się nie podobały.

Po pierwszej euforii wynikającej z kupna stanika, który obwód ma wreszcie taki jak trzeba i miseczkę większą niż D, a schylenie się nie grozi kompromitacją, jednak poszukam innego producenta. Prawie wszystkie staniki Gai trochę stożkowały, żaden w tym rozmiarze nie zbierał piersi tak, jakbym sobie tego życzyła.
No i model modelowi nierówny. Jedne były ciut przyduże, inne robiły kształt nie taki jak trzeba, niektóre odrobinę przymałe (nie pomnę które, mierzyłam przed kupnem dużo modeli).



Temat: Biust kobiet w ciazy a ubrania ciazowe oczywiscie)
Przenoszę swoją wypowiedź z LB
Jestem w 16 tc. Wczoraj wybrałam się do _jedynego_ w moim mieście
(55 tys. mieszkańców) sklepu z ubraniami ciążowymi. Wrażenia
koszmarne. Wyszłam stamtąd przygnębiona, bo kątem ucha nasłuchałam
się o wielkich spodniach i bluzkach (uwagi wymieniane przez
ekspedientki kiedy byłam w przymierzalni). Bluzki odcinane pod
biustem... Owo odcięcie miałam w połowie piersi. Bluzki
nieprzyzwoicie elastyczne, a chyba nie o to chodzi, by zawinąć się
jak elastycznym bandażem. Wszystko "na jedno kopyto". Ceny od 75 zł
wzwyż. Były to bluzki raczej codzienne, nie było mowy o elegancji.
Spodnie dżinsowe. Wszystkie za długie ok 20 cm (mam 166 cm wzrostu).
Ponoć jest taka tendencja, że klientka sama dopasowuje długość do
swoich potrzeb. Niby ok - mogę sobie skrócić, a wysokim dziewczynom
odpadnie jeden problem. Mam jednak wrażenie, że to lenistwo
producentów. Spodnie nie - ciążowe można kupić w różnych
długościach, dlaczego ciążowe szyte są tak jak są? Ponadto materiał,
z którego były uszyte był moim zdaniem jakiś taki szmatławy, kolory
bure. Cena 140 zł + 15 zł skrócenie (nie umiem zrobić tego sama).
155 zł za byle jakie, brzydkie dżinsy + ok 100 zł za brzydką,
niepasującą bluzkę niemal szeleszczącą od sztucznego tworzywa, z
którego ją uszyto = moim zdaniem nieporozumienie. I nie na moją
kieszeń :-(
Generalnie nie mam ochoty na zakupy w tym sklepie. A innego w moim
mieście nie ma. Do Warszawy mam niby blisko, ale lekarka zakazała
wycieczek.
To nagadałam się jak baba w maglu. Przepraszam, ale musiałam się
wypłakać :-(




Temat: Jakie bluzki, sukienki dla biusciastych...
Dobra, przejdzmy do konkretow
Radzimy sobie na trzy sposoby:
-probujac dopasowac cokolwiek z gotowej oferty sklepowej
-korzystajac z uslug krawcowcych
-kupujac w sklepach, ktore oferuja szersza rozmiarowke.

Jesli moglabym porozmawiac z kims madrym to pytalabym sie mniej wiecej w ten
sposob: owszem projektowanie i produkcja, uwzgledniajace zroznicowanie sylwetki,
sa drozsze niz normalnie. Ale w tej chwili ide do sklepu, biore 5 bluzek, kolo 3
zaczynam byc zniechecona, po 5 zazwyczaj wychodze z przymierzalni zniesmaczona i
nie kupuje nic, w sumie srednio kupuje jedno na 30 mierzonych ubran. Pieniadze,
ktore przeznaczylam na ubrania zakupowe zostaja wydane na inne cele. Zamawialam
wlasnie ciuchy z biusciastego sklepu - z 5 bluzek zostana u mnie 4, piata
odsylam tylko dlatego, ze kolor na zdjeciu byl przeklamany (co przy sprzedazy
stacjonarnej nie mialoby miejsca). Czyli mamy skutecznosc sprzedazy 3% kontra
80/100%. Czy zroznicowanie rozmiarowki i odpowiednie jej oznakowanie w
ostatecznym rozrachunku nie oplacaloby sie producentom?



Temat: Czego (ubrania,fasony) brakuje nam w sklepach
Ostatnio, czekając na męża, łaziłam sobie między wieszakami w Orsayu, patrząc,
czego znów nie przymierzę. I olśniło mnie oczekiwanie wobec producentów ciuchów,
podobne do tych, jakie mają Ja_Joanna i Ibelin wobec producentów butów. Otóż
zastanawiałam się, jaki sens ma szycie identycznego kroju niektórych np. bluzek
w rozmiarze 34 i 44. Albo rozkloszowanych spódnic, suto marszczonych w biodrach.
Bo choć istnieją kroje dość uniwersalne, to uważam, że część rzeczy- jak choćby
owe marszczone spódnice o idiotycznej, skracającej i pogrubiającej nogi długości
do połowy łydki- nadają się tylko dla osób szczupłych. Podobnie jest z
*$%#@&%$#@# bufkami, o których bodajże na forum Moda pisała Kasica. Ja mam
ramiona powiedzmy średnie, ale bufki robią mi już niezłego Pudziana. Dlaczego
więc WIĘKSZOść bluzek w rozmiarze 42-46 ma bufki, tak samo jak te dla drobnych
trzydziestek czwórek? Żeby nie było: ja mam średnią budowę ciała, standardowo
mieszczę się w 40-42 (i się odchudzam;P), ale rzeczy, które widzę, nawet w moim
rozmiarze, dobrze wyglądałyby jednak na kimś, kto nosi rozmiar plus minus 36.
Bufki, marszczenia, żaboty...

Więc mam marzenie: żeby projektowaniem ubrań zajmowali się ludzie, którzy nie
przystawią jednego szablonu do osób różniących się 5 rozmiarami.



Temat: Czego (ubrania,fasony) brakuje nam w sklepach
Wszystkiego :)
Będę mało oryginalna, bo właściwie wszystko już padło :)

Spodni na dużą (33cm sic!) różnicę pas - biodra i na masywne uda,
Jak spodnie są dobre w udach i biodrach, to od razu są ciążowe niemalże,
od kilku lat właściwie nie udaje mi się kupić spodni, "materiałowe"
wyłącznie szyję, na dżinsy urządzam krwawe polowanie, biorę co jest
jak tylko zmieszczę biodra i nogi, pas przerabiam u krawcowej.

Spodni z normalnym stanem (nienawidzę biodrówek, grrr).

Żakietów, w których wiatr nie hula na plecach, nie wiem, producenci myślą,
że jak kobieta ma biust to zarówno na klacie jak i na plecach??

Różnej tęgości butów, na mnie (36/37) wiele jest za szerokich.

Połówek rozmiarówki butów, mam tego pecha, że w przypadku większości
producentów 36 za małe, 37 za duże, grr, Ryłko robi połówki, jakiś jeszcze
producent?

Spódnic za kolano, ale nie do kostek.

Bluzek / T-shirtów bez nadruków, cekinów, i bóg wie czego jeszcze.

No i nieśmiertelne już - wyboru, zarówno odnośnie fasonów jak i kolorów,
do szału doprowadza mnie, że jak jest dany kolor modny, to wszędzie tylko
ten kolor i nic innego, a ja puszczam pawia przy wejściu do każdego sklepu.




Temat: OT-bluzki/koszule
OT-bluzki/koszule
Pytanie trochę OT, ale nie do końca. Po dobraniu właściwego rozmiaru
biustonosza (65DD/E)okazało sie, że nie mogę sobie kupić bluzki koszulowej,
ponieważ wszystkie rozchodzą sie na biuście. Macie jakies sprawdzone marki,
których producenci pamiętają, że kobieta z przodu miewa biust?



Temat: Skarga w sprawie ubran ciazowych !!!!
Jestem w 16 tc. Wczoraj wybrałam się do _jedynego_ w moim mieście
(55 tys. mieszkańców) sklepu z ubraniami ciążowymi. Wrażenia
koszmarne. Wyszłam stamtąd przygnębiona, bo kątem ucha nasłuchałam
się o wielkich spodniach i bluzkach (uwagi wymieniane przez
ekspedientki kiedy byłam w przymierzalni). Bluzki odcinane pod
biustem... Owo odcięcie miałam w połowie piersi. Bluzki
nieprzyzwoicie elastyczne, a chyba nie o to chodzi, by zawinąć się
jak elastycznym bandażem. Wszystko "na jedno kopyto". Ceny od 75 zł
wzwyż. Były to bluzki raczej codzienne, nie było mowy o elegancji.
Spodnie dżinsowe. Wszystkie za długie ok 20 cm (mam 166 cm wzrostu).
Ponoć jest taka tendencja, że klientka sama dopasowuje długość do
swoich potrzeb. Niby ok - mogę sobie skrócić, a wysokim dziewczynom
odpadnie jeden problem. Mam jednak wrażenie, że to lenistwo
producentów. Spodnie nie - ciążowe można kupić w różnych
długościach, dlaczego ciążowe szyte są tak jak są? Ponadto materiał,
z którego były uszyte był moim zdaniem jakiś taki szmatławy, kolory
bure. Cena 140 zł + 15 zł skrócenie (nie umiem zrobić tego sama).
155 zł za byle jakie, brzydkie dżinsy + ok 100 zł za brzydką,
niepasującą bluzkę niemal szeleszczącą od sztucznego tworzywa, z
którego ją uszyto = moim zdaniem nieporozumienie. I nie na moją
kieszeń :-(
Generalnie nie mam ochoty na zakupy w tym sklepie. A innego w moim
mieście nie ma. Do Warszawy mam niby blisko, ale lekarka zakazała
wycieczek.
To nagadałam się jak baba w maglu. Przepraszam, ale musiałam się
wypłakać :-(




Temat: Eleganckie bluzki
Czy za kawalek poliestru za 4$ uszytego w Azji za 3$ plus transport hurtowo
moze nastepne 5$i moze pare groszy clo(w sumie bluzka nie jest warta wiecej niz
20-25$)ktos chce zaplacic 150$( ponad 500zl)?? Czysty zysk dla producenta i
wlasciciela sklepu. Tylko ta fioletowa i ta w paski sa klasyczne i przetrwaja
zmiany mody(za te cene) ale gdzie sie podzialy naturalne materialy?



Temat: OUTLET ORSAY, NEXT, oraz POLSCY PRODUCENCI
Witam, zainteresowanym odpowiadam nastepująco, został nam juz niewiele odziezy
typu NEXt cena 63,00 netto za kg , firma ORSAY wyprzedana, posiadamy w ciaglej
sprzedazy polskich producentów tj LEMAR< LAURENCE< SUMMER TIME< GEBER< BOMAG<
ROMA< MAVI<MALTEX. Odzez oczywicie nowa z metkami w cenach przykładowo,
sztruksy damskie od 21 zł brutto, bluzki damskie od 15 zł brutto, kurtki zimowe
od 45,00 bruto. Posiadana odziez jest w I gatunku z nadwyzek produkcji oraz
końcówek kolekcji. Serdecznie zapraszam do Warszawy ul. Targowa 1 *OKAZJA* tel
0 22 618-64-19



Temat: Czy producenci ubran ciazowych MYSLA?
Mam dokładnie ten sam problem. Wszelkie bluzki - za małe w biuście! Spodnie, -
jak większy rozmiar, to oczywiście też długość. Poza tym koszmarne wzornictwo,
kolory, jakość tkanin. A do tego ceny - załamka (mój mąż ma teorię, że
producenci muszą takie ceny stosować, bo niektóre kobiety tylko raz w ciąży są,
więc szansa na zarobek się nie powtórzy), w jednym sklepie w Poznaniu zwykłe
naprawdę najzwyklejsze) spodnie z materiału 150 zł. Żeby chociaż jeszcze
pasowały, to bym może nawet kupiła, ale jak mam wydać 150 zł a potem jeszcze
latać po krawcowych, żeby mi dopasowywały, to zrezygnowałam.
Zostało mi jeszcze kilka sklepów do odwiedzenia, ale mam coraz mniejszą
nadzieję, że znajdę cokolwiek sensownego, w jakiejś logicznej cenie. Tylko, że
kurczę, muszę przecież w czymś chodzić!




Temat: Rozczarowanie Ellaroo Claudia
Teoretycznie to, że się skurczyła tylko dobrze o niej świadczy.
Dobrej jakości czysta bawełna kurczy się około 3-5%. Czyli na cztery
metry około 20 cm. W wiekszości przypadków (mówię o odzieży) po
uszyciu produkty oddaje się do pralni celem wykurczenia, zmiękczenia
itd. Ale pralnia traktuje te rzeczy niesamowitą ilością chemii. Nie
zastanawiało Was nigdy w jaki sposób bluzka, która przebyła w
kartonie dłuuuuugi transport na wieszaku w sklepie nie jest pomięta?
To właśnie dzieki pralni. W przypaku produktów dla niemowląt czesto
producenci pomijają ten etap - i nie jest to kwestia oszczędności,
ale troski o klienta. W Łodzi płaci się około 1,00 netto od wypranej
sztuki.
Ale producent powinien informować o wykurczu. W innym przypadku
klient ma prawo do reklamacji - pod warunkiem, że zastosował się do
przepisu prania.




Temat: co myślicie o nowo wprowadzonym rozmiarze "00"?
Niestety ja rowniez mam problem z rozmiarowkami w sklepach. Jestem szczupla,
moze nawet i chuda. Spodnie tylko biodrowki, bo dobrac spodnie na 90w biodrach
a62w pasie jest mi niezmiernie trudno. Standardowe S,XS sa zazwyczaj na 70cm w
pasie. Drugi paradoks to dlugosc rekawa i szerokosc bluzek. Strasznie nie lubie
chodzic z odkrytym brzuchem ( a szczegolnie zima ) i tak samo nie lubie jak mam
rekaw za krotki o 15cm okolo. Tak jest gdy kupuje tzw. longsleeve, pan producent
tez nie mysli o tym, ze nie mam biustu jak melony i nie jestem szeroka jak
NRDowska plywaczka. Natomiast spodnie biodrowki sa tak szyte, ze mozna sie
zalamac. Wcale nie mam ochoty pokazywac posladkow i majtek gdy sie schylam. Sa
za niskie. A to rowniez powoduje, ze wpijaja mi sie w kosci biodrowe i
obcieraja. Z butami tez niejednokrotnie mam problem. Nosze od 36 do 38,
aczkolwiek, dostac np. 36,5 ktore przydalo by mi sie w pantoflach to cud!
Rozmiarowka w takiej zarze czy h&m jest dziwna, niektore s wygladaja jakby je
mial nosic wieloryb. Polacy sa 3 lub 4 narodem w Europie pod wzgledem
szczuplosci, wiec producenci powinni sobie to wziac do serca.



Temat: Na gwałt szukają szwaczek
80 - 90% zgarniają pośrednicy za "markę"
Moja żona szyje. Szyli bluzki "made in germany" teraz jest UE :P. Producent za uszycie otrzymywał 3.15 ojro = 13 pln, załóżmy że drugie tyle to materiały czyli 26 pln. Bluzki pojechły do Niemiec i przyjechały spowrotem i w sklepie wisi jako markowa za 185 pln. Za 13 pln trzeba opłacić czynsz, prąd, maszyny, zusy, usy i ..uj wie co jeszcze i dla szwaczki zostają ochłapy. Nawet jak przecena jest 70% to jeszce są sporo do przodu. Tak robią biznsy zleceniodawcy z UE hugo, bosy i inne :P



Temat: Jakie marki wypada nosic, a jakie nie? :-)
Podobaja mi się bluzki (koszulowe) firmy JACQUELINE RIU i takie mam,
bluzeczki ,żakiety i kilka spódniczek mam firmy Orsay i KappAhl, bluzki
RESERVED a buty z firmy EKSBUT (producent z Mławy) buty modne wygodne, miękka
skórka kupiłam niedawno tylko 160zł niedrogie ale są naprawdę piękne takie
jakich właśnie szukałam.




Temat: Czy producenci ubran ciazowych MYSLA?
Owszem, mysla. Na swoj sposob. I zgodnie z potrzebami rynku, na
ktory produkuja.
Np producenci ubran w UK wychodza z zalozenia, ze kobiety tubylcze,
z reguly dosc pokaznych rozmiarow, zwiekszaja znacznie gabaryty w
czasie ciazy, dlatego ubrania ciazowe sa workowate. Po prostu.
Wystarczy jednak udac sie do dobrych sklepow z duzym asortymentem.

W Gap Maternity nabylam dwie pary dzinsow oraz jedne wyjsciowe
materialowe czarne spodnie-oczywiscie moj przedciazowy rozmiar
okazal sie byc za duzy, wiec kupilam mniejszy, i pasuja dobrze.

Spodnie inne oraz swietne swetry znalezc mozna w Mamas and Papas-sa
drozsze, ale warto wydac te pieniadze, szczegolnie ze te sweterki
smialo mozna nosic po akcji, no a spodnie sa swietnie uszyte-
przynajmniej te, ktore ja wybralam.

Zwykle koszulki z miejscem na brzuch oraz godziwa iloscia
przestrzeni dla biustu znalazlam w Gap Maternity oraz Redherring
Maternity (polecam wybranie sie do Debenhamu na Oxford Str, nie dosc
ze sklep wielki -a wiec jest wybor-to na dodatek teraz wyprzedaz,
wiec mozna okazyjnie nabyc rzeczy dwa razy drozsze).

W H&M znalezc mozna rozne fantazyjne tuniki i bluzki, i wiekszosc z
nich ma jednak szycie przewidujace miejsce nie tylko na brzuch, ale
i na biust. Wiadomo, ze jakosciowo H&M jest gorszy, no ale na ciaze
wystarczy.




Temat: metki
metki
Zastanawiam się po co producenci wszywają metki w róznych dziwnych
miejscach (głównie w bluzkach na karku) i to w taki sposób, że
ciężko jest je usunąć bez możliwości uszkodzenia bluzki. Właśnie
niedawno zepsułam nową bluzkę kupioną bodajże w top secret.
Nie zauważyłam wątku nt metek, więc zastanawiam się czy tylko mnie
tak denerwują - właśnie siedzę w bluzce z reserved i strasznie mnie
gryzie w okolicy karku.

Pozytywną rzecz zauważyłam u jednego producenta ciuszków dziecięcych
(nie pamiętam który) - metki są wykonane z papieru i można je sobie
spokojnie wydrzeć bez mozliwości uszkodzenia materiału.



Temat: skarga na producentów, czyli znowu o rozmiarówce
skarga na producentów, czyli znowu o rozmiarówce
Wybrałam się na zakupy, żeby miec w czym wystąpić na weselu koleżanki. Byłoby
fajnie, gdyby nie jeden drobiazg - jestem w 7 miesiącu, co oznacza, że w byle
ciuch po prostu się nie zmieszczę. Odwiedziłam kilka sklepów, przymierzyłam
kupę bluzek, chyba najwięcej w Kappahl-u i H&M, bo akurat tam był TEN fason -
bluzeczki odcinane pod biustem, z sutym marszczeniem z przodu, mieszczącym
ciążowy brzuch, nie opinające się przy tym na plecach. Jakby specjalnie
projektowane dla ciężarnej - no, prawie. Prawie... Tylko że nawet ciuchy w
rozmiarze 46 (bo i takie przymierzyłam w akcie rozpaczy) miały miejsce na cyc
B, no co najwyżej C. Małe C. A do tego gigantyczny dekolt, odsłaniający o
wiele więcej, niż miałabym ochotę odsłonić. Ale pal sześć dekolt. Powiedzcie
same, jaki zazwyczaj ma biust osoba nosząca taki duży rozmiar??? No jaki???
Moje D wyłaziło górą. Nic nie kupiłam. I co ja mam biedna zrobić???




Temat: konkurencja jako zwierciadło bez własnych pomysłów
Moja droga!
Na jakiej podstawie sądzisz,że wysoka jakość zawsze idzie w parze z wysoką
ceną? Przecież to totalna bzdura! Zapraszam na stronę www.wizaż.pl. Tam
znajdziesz świetne oceny kosmetyków za 3 zł i mizerne noty produktów za 200 zł.
Gdzie napisałam,że używam wyłącznie kremów z Avonu? Dyskusja dotyczyła
jednego kremu. Brzydko tak uogólniać.
Na dobry wygląd po latach nie pracuje się stosując kosmetyki jednej firmy,
lecz konsekwentnie przestrzegając 5 zasad, które podała ci Kasia. Mogę coś o
tym powiedzieć, a to ze względu na te lata....
Nie chce burzyć twojego dobrego samopoczucia i wiary w przyszłość,ale muszę tu
przytoczyć pewną historię. Zapewniam,że autentyczną. Dziewczyna, stosując
podkład ORI CBO, niechcący poplamiła kolorową bluzkę. Bluzka poszła do prania,
po wyciagnięciu jej z pralki okazało się, że dalej jest plama....BIAŁA! Podkład
wyżarł kolor z bluzki!!
Miałabym więc pewne obawy, co do stanu twojej bużki za parę lat. Zamiast
ślepej wiary radzę ci: więcej zdrowego rozsądku i krytycyzmu.Opieraj się na
własnym doświadczeniu, słuchaj opinii innych, czytaj. Nie wierz ślepo w jedynie
skuteczne środki, jedynie słusznych firm! Ani w dyrdymały o naturalnych .....
ekologicznych .... itp.
Teraz już znasz 2 osoby,które wypróbowawszy ORI, kupują też w Avonie i w
wielu innych, świetnych firmach. Polecam zwłaszcza kosmetyki polskich firm:
bardzo dobre, tanie, niektóre na światowym poziomie / vide; wizaż. pl, a tam:
Kosmetyk Wszech Czasów, Najlepsza 100, Lista Producentów /.




Temat: Jak to jest z chęciami producentów?
to ja znów pomarudzę
1)mój pierwszy realnie produkowany stanik (w połowie stycznia przychodzi
materiał) będzie ....CZARNY ! czarny w białą kratkę
powód - łatwa dostępność dodatków i brak obaw że zostanę z niesprzedanym towarem
Ale powód pierwszorzędny to gatunek materiału na miski (czyli tej kratki)
absolutny fenomem w sensie trzymania biustu
Np.Uli sie to zupełnie nie podoba a ja już dziś wiem, że to będzie koń pociagowy
firmy :)
2)W zamówieniach przez Was wysyłanych króluje - czerń + beżoróż pod białe bluzki
i okazjonalnie inne kolory
3)Kolory też bedę szyła ale tylko takie do których uda mi sie dopasować dostępne
dodatki !(robiłam tak wprowadzajac kolory do swoich kolekcji)
Powtórzę to co pisałam już kilkakrotnie
ani Freya ani Panache nie szyją staników kierując sie zasadami jakie odkryły
uczestniczki naszego Lobby , bo gdyby tak było to by szyli na REALNE obwody a
nie na obwody średnio o jakieś dwa rozmiary szersze - stąd częste problemy z
szerokością fiszbin wsród Lobbystek
Powtórzę(a nawet wykrzyczę)
ONI SZYJĄ WG TAKICH SAMYCH ZASAD JAK RODZIMI PRODUCENCI MAJĄ TYLKO WIĘKSZY
ZAKRES ROZMIARÓW
TO MY KUPUJEMY NIESTANDARDOWO
(koniec krzyków)
:)




Temat: Bo zawyję!
Bo zawyję!
Które firmy produkują eleganckie bluzki koszulowe w rozmiarze 46?
Bluzka ma być jednobarwna,czyli biała,ecru,khaki,beżowa bądź granatowa ew.też
czarna.
NIEPRZEJRZYSTA!!!!!!!!!

Żadnych różowych i błękitnych,żadnych pasteli ani kolorów żarówiastych,bo
zawyję! - jak w tytule wątku.

Dziś byłam w KappAhlu i z ciuchów "dużych" (bo "normalne" robi się tylko do
44,haha) producent oferował dwie koszule uszyte z tetry oraz trzecią,wprawdzie
nie z tetry,ale przezroczystą.
Co za paranoja!




Temat: Bravissimo dyskryminuje G+
w niektórych odzieżowych rozmiary większe są droższe.. wystarczy
spojrzeć na bon prixa, quelle itp.
a dlaczego?
z bluzki w rozmiarze 46 można uszyć 2 bluzki rozmiaru 32..
pytanie czy lepiej sprzedawać wszystkie w tej samej cenie - drożej -
czy rozróżniać ceny...
w sumie w stanikach też z 38J można by uszyć pewnie ze 3 staniki 28D
na przykład..
trzeba na to spojrzeć z obu stron..
z tego co kojarzę to w stanach jest nawet tak, że osoby otyłe idąc do
kina/lecąc samolotem - muszą zapłacić za 2 miejsca...

można na to spojrzeć, nie że dyskryminuje G+ ale że promuje G- ;)

osobiście nie mam zdania co do podziału cen w zależności od rozmiaru
- ale rozumiem czemu producenci je rozróżniają.




Temat: www.MODNIE.pl
Dziękuje z miłe słowa.

Napisz jaki modle Panią interesuje i w jakim rozmiarze to żaden problem. Proszę
napisać przez linki ze sklepiku…
Tak jak pisałem sukcesywnie będziemy dodawać towar (nie tylko bluzki) a staramy
się go dobierać w miarę dobry gatunkowo, żeby po np. 2 praniach (nawet w
niemieckim instytucie – jak mówią najnowsze reklamy) nie zrobiła się „szmata”.

Niedługo mamy zamiar wprowadzić towar (bluzki, piżamy, dla puszystych) z
wyprzedaży magazynowej producenta w cenach 20-25 zł

A dotychczasowe opinie klientek są dla nas najlepszą rekomendacją…




Temat: Prosba do Bravissimo o mniejsze rozmiary ubrań.
no właśnie o to chodzi, że w przypadku bluzek liczą się raczej kości
biodrowe, bo bluzki rzadko sięgają środka pupy nie mówiąc już o
udach ;)

ja też miałam kiedyś najszersze miejsce w udach i niestety spodnie
musiałam kupować "na uda", a nie na biodra. wydaje mi się, że
jako "szerokość bioder" producenci spodni biorą wysokość pupy, ale
mogę się mylić.
z bluzkami być może jest inaczej.



Temat: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;)
Przede wszystkim najwikszym błędem producentów jest tej samej szerokości przód i
tył... a u mnie to prawie 2:1...
Jeśli guziki są za rzadko, to bardzo ciężko, żeby się nie rochodziły - dlatego
lubię bluzki na haftki - trzymają porządnie ;)

> a ja mam wrażenie, że to zbyt szeroki podkrój rękawa - podciągnij sobie
> rękaw pod samą pachę - jeżeli starczy materiału na biust, nic nie ma prawa
> się rozchodzić.. Zazwyczaj ten za szeroki rękaw "ciągnie" materiał
> no ale ja nie jestem krawcową :-( mogę się mylić

Nie zauważyłam czegoś takiego. Jeśli bluzka ma dobry rozmiar (tzn bez
uwzględnienia biustu - plecy, ramiona, itp), to nic nie ciągnie... tylko do
zapięcia brakuje 15-25cm...
Efekt o którym pisałaś może wystąpić w za dużej bluzce (jak np tak jak ja
powinnaś nosić 36, a zakładasz 42, bo w mniejszym się biust nie mieści, to nie
dziwota, że się nie układa jak powinno, bo jest sporo za szeroka w plecach,
ramionach, i ma też za szerokie rękawy, itp)




Temat: Jak to jest z chęciami producentów?
mauzonka napisała:

> PS. Podobno pierwszego dani otwaria Peachfield niekwestionowanym hitem pośród b
> ogatej kolorowej oferty sklepu było... tadam: Rio, kolory beż i czerń. Ktos się
> jeszcze dziwi, że Comexim ma tylko 2 kolorowe modele?:p
>

A wiesz czemu? Bo ja się domyślam, po pierwsze to są podstawowe kolory musi mieć "każda szanująca się" kobieta. To jest spadek po ciężkich czasach - jeszcze nasze mamy były taki uczone i próbowały uczyć nas, że a) czarny stanik noszy się pod ciemne rzeczy, b) biały stanik tylko pod białe bluzki, c) beż pod jasne rzeczy i nie ma od tego odstępstw bo jeżeli założysz jasny stanik pod ciemną rzecz to "ci się zniszczy", jasnych majtek nie można było zakładać pod tureckie dżinsy bo pewne było, że po zdjęciu będziesz mieć sino-granatowe reformy :-)
Dlatego większość kobiet zaczyna kompletowanie bielizny od kolorów podstawowych czyli beż, czerń i biel, a jak te się nie zniszczą, a zostaje jej rezerwa gotówki zaczynają szaleć z kolorami. Czyli teoretycznie producentom nie opłaca się inwestować w kolorowe staniki skoro kolorowe zakupowane są w ramach nadwyżek finansowych, o które nie zawsze łatwo.




Temat: Duży biust a miękkie staniki?
Masza, 102 a 111 cm w biuscie robi roznice. Niestety.
To nie jest kwestia tego, ze ktoras boi/wstydzi sie/uwaza, ze nei
wypada nosic pewnych rzeczy, tylko tego, ze znakomita wiekszosc
producentow nie uwzglednia w kroju ubran damskich miejsca na biust.

Trykoty sie rociagaja, to prawda. Ale prawda tez jest, ze tkanina
rozciagnieta do granic mozliwosci nie wyglada zbyt ladnie, przod
bluzki/sukienki zadziera sie do gory, "ciagnie sie" w miejscu
wszycia rekawow, a z tylu material brzydko falduje.

Ubrania z tkanin nierozciagliwych - kupienie czegos gotowego, co
bedzie lezalo bez efektu ciazowego namiotu graniczy z cudem.

Ja akurat mieszkam teraz w kraju, gdzie duzo biusciastych, ktore
swoje walory eksponuja wrecz do przesady (ja tez eksponuje, ale
niekoniecznie w kazdej sytuacji), w sklepie z bielizna prosba o
stanik z miseczka G nie wywoluje zdziwienia i co? Tez trudno kupic
dobrze lezace ubranie, bo nawet w rozm.16 moj biust potrafi sie nie
miescic (poza biustem dobre jest na ogol 12).

Nie wiem, gdzie producenci odziezy maja rozum, bo, ze nie w glowie
to pewne. W ciagu calego zycia widzialam tylko JEDNA korpulentna
kobiete, ktora miala bardzo maly jak na swoje wymiary biust (w
biodrach na oko ponad 120 cm, gora tez rozbudowana, a biust mniej
wiecej 75C lub 80B).

Jesli ma sie duza roznice obwodow biust/podbiuscie naprawde nie jest
latwo kupic cos dopasowanego, a w prostych workowatych ubraniach
wyglada sie topornie i ciezko, chocby nawet mialo sie modelowa
sylwetke klepsydry i idealne proporcje biust/talia/biodra.




Temat: Niski plunge?
Dlatego zmieniamy rynek :)
nie wiem czy producenci nie powinni się zastanowić, że
> staniki ograniczają zakup masy ładnych i modnych rzeczy. moją
> największą bolączką są zabudowane pod pachami staniki - wyjeżdżają
> spod wszystkiego.

I np. effuniaki maja niskie boczki.

. nie ma na rynku bluzek i sukienek, które byłyby
> tak zabudowane jak staniki, które mam (jedyne, które na mnie
> pasowały).
Ale ze niektore osoby wola miec jednak cialo trzymane w ryzach, to w BiuBiu
bluzki bez rekawkow maja wyciecie tylko na reke, nie wylazi spod nich dowolnie
wysoki boczek. Sama sprawdzalam, faktycznie mozna nosic pancernika. :)

Jak widzisz rynek sie zmienia, trzeba tylko umiejetnie szukac. :) A bedzie coraz
lepiej. :)




Temat: VANITY FAIR
734
Z rozmiarówką to ten producent ma ewidentnie jakieś problemy.
Rozmiar z metki:
E-P 34-90 I
FR 90 I
EUR 75 I
UK 34 G
USA 34 FF

Przyznacie, że dość oryginalnie?
Noszę z Panache'a 80tki i są na mnie dobre. Konkretnie rozmiar 80GG jest w
porządku. Freya to około 75HH, więc bez szaleństw.
A tutaj ten rozmiar jest jak szyty na mnie, więc obwód ma na pewno luźniejszy,
niż Panache, a co do miseczki - nie będę się wypowiadać, bo być może 75I
oznacza, że to rozmiar 75HH? Aczkolwiek rozmiar UK to 34G, co przeczyłoby tej
teorii i oznaczałoby, że mają naprawdę BARDZO duże miski. Sama nie wiem.

Co do kształtowania biustu - kaczego dzioba mi nie robi z piersi, biust jest
ułożony na boki, w ogóle stanik działa jak minimiser, tzn. z przodu niewiele
wystaje. Pod bluzki koszulowe z luźniejszym rękawem idealny, przetestowałam, pod
obcisłe bluzki beznadziejny, bo biust ląduje prawie pod pachami.

Podoba mi się, jest bardzo wygodny, piersi w nim z przodu patrząc bardzo ładnie
wyglądają.




Temat: Gaia - staniki. Wasze doświadczenia.
Gaia - Linea Maxima
Od jakiegoś czasu szukałam jakiegoś białego albo jasnego stanika. Pod białe bluzki ukochanej czekoladowej Polki jednak nie włożę ;)
Dużo mierzyłam - Panache, Cleo, Miss Mandalay... i nic nie pasowało. Zmęczona postanowiłam się udać do sklepu z biustonoszami Gai i odkryłam serię Linea Maxima.
Kupiłam Delfinę, zamówiłam jeszcze Evę.

Zdjęcia: www.kontri.pl/index.php?action=szukaj&producent=8#7076

Kilka uwag:

1. Biustonosze z tej serii są tak ścisłe, że zamiast mojego 75 musiałam wziąć 80.
2. W realu wyglądają dużo ładniej niż na zdjęciach!
3. W miseczkę I zmieściło się moje GG i jeszcze mam trochę luzu na migrację :)
4. Dobrze trzymają, ale mają bardzo grube ramiączka z gumy... Hmmm... coś za coś?
5. Cena - bardzo zachęcająca :D

Nie mierzyłam jeszcze usztywnianych z tej serii, ale już ostrzę sobie ząbki, bo u pani w sklepie widziałam katalog z usztywnianym w kolorze czerwonego wina (model chyba Birgitte albo Donata).




Temat: Co zawdzieczasz ciucholandom??????
ciuchy w nietypowych romiarach
czyli - wąskie w pasie i ramionach, a dosyć szerokie w biuście (taką mam figurę
że dobrania dopasowanej bluzki jest trudne, a marynarki nie posiadam żadnej, bo
albo nie zapnę się w biuście, albo jak już sie zapnę, to cał reszta jest za
duża). Ostatnio weszłam do malutkiego ciucholandu na osiedlu, wybrałam 3
zapinane na guziki, dopasowane bluzki i poraz pierwszy w życiu!!!! (nie
przesadzam tutaj) wszystkie trzy były dobre!!idealnie wycięte w biuście, nic
nie muszę przerabiać. a niestety w naszych sklepach producenci najwyra źniej
uważają, że jeśli ktoś ma duży biust to musi nosić rozmiar 44 lub w górę.



Temat: Niski plunge?
bolesna prawda jest taka, że do masy ciuchów nie da się dobrać
totalnie żadnego stanika. ja przez to rezygnuję z wielu sukienek i
bluzek, bo są tak powycinane, że nie ma bata żeby "pancerny" stanik
nie wyjechał. nie wiem czy producenci nie powinni się zastanowić, że
staniki ograniczają zakup masy ładnych i modnych rzeczy. moją
największą bolączką są zabudowane pod pachami staniki - wyjeżdżają
spod wszystkiego. nie ma na rynku bluzek i sukienek, które byłyby
tak zabudowane jak staniki, które mam (jedyne, które na mnie
pasowały). o znalezieniu dobrego stanika pod sukienkę, w której
szłam do ślubu już w ogóle nie było mowy, więc...kupiłam plastry
podtrzymujące i przynajmniej nic mi nie wyjeżdżało...
ta Twoja sukienka też strasznie powycinana, więc życzę powodzenia w
znalezieniu czegokolwiek.



Temat: Zmierzch Panache, Freya itp?!
Kupując biustonosz bierzemy pod uwagę kompatybilność,
cenę, dostępne rozmiary, chęć wzbudzenia zachwytu(efekt WOW),
ale pewnie większość kobiet kupując stanik szuka pasującego
do bluzki, sukienki(żeby nic nie wystawało, żeby kolor
pasował). Przynajmniej ja tak robię. Szukam takiego
stanika, jakiego aktualnie potrzebuję. I jest mi wszystko
jedno nazwa jakiego producenta jest na metce. Oczywiście
chociaż w granicach cenowego rozsądku, to jednak wolę
wydać 50 zł więcej i być zadowolona. Kiedy różnica
jest tylko w cenie jasne, że wybiorę tańszy.
Popularność marek będących nowością w Polsce
nie może dziwić, bo są "nowe", więc dla nas
kobiet "atrakcyjniejsze" ;).



Temat: ceny w polskich sklepach
a... i jeszcze kwestia wyboru. szukałam ostatnio swetra i w trzech sieciówkach
pod rząd widziałam dokładnie taki sam model swetra (nieznacznie się różniący
oczywiście, ale ten fakt mnie zaskoczył). więc jakby w Kappahlu był za drogi, to
poszłabym np. do New Yorkera i kupiła prawie identyczny. Albo bym znalazła na
hali targowej podobny, tańszy o 50-60%. Zakładając, że nie przywiązuję nie
wiadomo jakiej wagi do jakości. Dobre jakościowo chcę mieć buty, płaszcz, kurtkę
na zimę. Bluzka czy spodnie powinny wytrzymać minimum jeden sezon i tyle (w
praktyce te same ciuchy noszę kilka lat). Przyzwoitą bluzkę dostaniemy na
bazarze (czasem od tego samego producenta co w galerii handlowej), przyzwoitego
stanika nie.




Temat: Egoistyczny wątek. Jestem NIEWYMIAROWA.
malagracja napisała:

> ... po kolejnych zakupach jestem zrozpaczona.
> ... Nie moge sobie znalezc nic co byloby na mnie dobre. ...
> Jesli cos pasuje na mnie w biuscie - jest na mnie kilka razy za
> duze. Jesli cos pasuje na mnie w talii - biust mam tak
splaszczony, ze nie moge normalnie oddychac.
...
> Nie posiadam T-shirtow, topow, gorsetow - bo cos takiego na moje
> wymiary nie istnieje. ...
> Nie wierze, że jestem jedyna. ...

Malagracjo, ja jestem we wszystkich miejscach szersza. Przy wzroście
168 cm mam: 108 w biuście, 72 w talii, 109 w biodrach. W dodatku
mimo iż buty mogę nosić 36 to jednak moja stopa domaga sie tęgości H
albo nawet H1/2. Problem z kupieniem pasującego wszędzie ubrania mam
za każdym razem. Bluzki dobre w ramionach i biuście wiszą i
powiewaja mi poniżej, sukienki od razu mogę sobie z głowy wybić,
spódnice powinnam (zdaniem producentów) nosić albo marszczone w
pasie albo z koła, bo inaczej w takii mogłabym sobie koc schować,
spodnie odstają w talii, a w dodatku często są za ciasne w udach
(lata jeżdzenia na łyżwach wyrobiły mi mięśnie), nowe buty wędrują
do szewca, żeby je rozciągnął.
Nie jesteś sama, a nawet zdaje mi się, że niewymiarowe to jakieś 90%
nas jest.




Temat: Pa pa, siostry!
Chyba nie da się wyznaczyć granicy mały-średni-duż
y biust. Poza przypadkami ewidentnymi włącza się tu
nieszczęsna "kwestia gustu".

Jednak bez względu na rozmiary i różnorodność płynących z nich
problemów, cele mamy wspólne: uświadomienie kobietom ich potrzeb i
możliwości ich zaspokojenia oraz otrzeźwienie producentów i
sprzedawców. I tutaj dziewczyny z obu Forów już odwaliły kawał
świetniej roboty.

Moje obecne odkrycie przysparza mi nowych trosk. Okazało się, że
wiele bluzek zwyczajnie trzaska mi na torsie. To jakiś paradoks, bo
zawsze musiałam się martwić jedynie o to, by dopięły mi się na
biodrach (mam krótką i dość wąską talię, następnie gwałtownie
zaczyna się sporawa rzyć).
Poza tym w wyższych rozmiarach literki brytyjskie i polskie
zaczynają się coraz bardziej rozjeżdżać, co utrudnia zakupy.
Zapragnęłam w dodatku stanika o szerokich boczkach, by wprasować to
co wylazło mi bokiem - znowu szlęczę w necie i gapię się na staniki.
A myślałam, że moja kolekcja bielizny jest zamknięta.



Temat: sukienki w orsayu na duze biusty, z rekawkami!
Orsay ogólnie się poprawił. Mam od nich bluzkę odcinaną pod biustem, spódnicę,
która bardzo fajnie leży, mierzyłam kilka innych bluzek i też nie było problemu
z rozmiarówką. Chyba do części nawet tych dużych producentów powoli zaczyna
docierać, że figury są różne i każda kobieta powinna móc coś na siebie znaleźć.




Temat: ŁADNE ubrania DOBREJ jakości :)
Niestety, ja coraz częściej przekonuję się, że ubrania szyte na polski rynek są
dużo gorsze :( Kupuję ubrania z importu w lumpeksie - niektóre bluzki czy
spódnice użytkuję intensywnie od paru lat i wyglądają świetnie. Idę do sieciówki
w Polsce, teoretycznie ta sama firma. Spódnica kupiona w wakacje, założona kilka
razy - zmechacona. Sweterek - to samo plus pęknięty szew. Noż kurczę, normalnie
jakbyśmy byli klientami drugiej kategorii. Rozważam pisanie do tychże
producentów. Zanim to przyniesie jakikolwiek efekt, pozostaje nam ubieranie się
w lumpeksach albo jeżdżenie na zakupy do WB czy Niemiec.



Temat: KappAhl - kolekcja z większymi rozmiarami
Wiecie, akurat ta kolekcja może po prostu nie jest przeznaczone do osób z większą "górą". Ja akurat dziękuje producentom KappAhla ilekroć wychodze z tego sklepu, bo u mnie w rodzinie wszystkie kobietki mają porządne "siedzenia" i bioderka a biuściaste to my jesteśmy średnio (np 92-70-104) i dzięki temu, że KappAhl w większosci tunik i bluzek stosuje cięcie trapezowe, to moja mama (r.48) i ja (r.40) zawsze w tym sklepie znajdziemy coś na siebie (co nie wisi w biuście i nie opina za bardzo bioder). Nie tylko biuściaste mają problemy ubraniowe - biodrzaste też mają ciężki żywot zakupowy...




Temat: JAKI POWINNAM NOSIĆ ROZMIAR - 11
ale 105 jest właśnie w tym staniku. bez stanika jest 100, więc może
te docelowe 96 nie odbiega aż tak bardzo...no dobra, przyznaję, że
być może siła sugestii i żal za żle wydaną kasą trochę mi zaciemniły
jasność oceny...albo może wg moich kryteriów buły nie są takie
wielkie, a tak naprawdę są...ale mogę go nosić pod dopasowaną bluzką
i nie widać ich, stąd moja opinia, że są jednak stosunkowo
niewielkie...
spróbuję w takim razie z innymi rozmiarami- tylko co to znaczy
rozmiarówka brytyjska vs polska? w zależności od sklepu/producenta
powinnam pytać o różne rozmiary?



Temat: Jestem smutna... ;-(
Teraz ja jestem smutna:(
Jest mi smutno, bo prawie w ogóle nie ma na mnie staników. To jest bardzo
niesprawiedliwe, bo z tabelki mi wychodzi 28H (65/96), więc mój biust, gdyby go
odciąć od ciała, byłby mniejszy niż biust osoby z np. 32G. Tymczasem osoba z 32G
ma nieograniczony wybór firm, modeli, kolorów, fasonów, a ja nie mam prawie
żadnego. W UK będzie na mnie pasowała Portia Black (ok, ładna) i niektóre
Panache z Bravissimo. Problem w tym, że odnoszę wrażenie, że staniki Panache są
trochę okropne - zwykle zabudowane, z wysokimi fiszbinami z przodu, z szeroko
rozstawionymi miskami z przodu, rozstawiające piersi na boki. A ja mam piersi
blisko siebie i jest mi niewygodnie z wysokomi fiszbinami wciśniętymi pomiędzy
nie, i bardzo mi się nie podoba spychanie biustu pod pachy. Wydaje mi się też,
że biustonosze Panache w ogóle nie podtrzymują i nie zbierają biustu, więc nie
wiem, po co są. I widzę to wszystko nawet u modelek z małymi piersiami:( Melissa
trochę bardziej zbiera i dobrze podnosi (przynajmniej te modele, które
mierzyłam), ale jest zabudowana pod pachami i wystaje spod bluzek na
ramiączkach. Avocado jest makabrycznie drogie. Koniec firm. Mam depresję. I nie
mam zamiaru sie odchudzać, żeby mi się biust zmniejszył, bo podoba mi się taki,
jaki mam, i nie będę się zmieniać dla producentów, a skoro mogą uszyć świetne
plunge i straplessy dla 32F albo 34DD, to na 28H też by mogli! Jestem wkurzona i
mam depresję.




Temat: Gdynia, sklep odziezowy dla biusciastych
Mogłabyś np.sprowadzać ubrania od bardzo róznych, niewielkich czy mało znanych
producentów, zwracając uwagę na FASON. Jeżeli znasz się na dopasowaniu fasonów
ubrań do sylwetki, myślę że nie będziesz miała problemu z wyborem poszczególnych
modeli.
Pro-biuściaste żakiety i bluzki z dekoltem typu V bardzo mile widziane :)



Temat: Podróbki w centrum Łodzi
Czy to nie dziwne,że widzi się podróbki w sklepach u kupców,którzy płacą
podatki ,ZUS,zatrudniają pracownikow - legalnie, a nie widzi się tzw handlu z
pudeł uprawianego przez całą rzeszę nielegalnie sprzedających towar z przemytu.
Ceny butów za 5 zł czy bluzek za 5 zł nie wzbudzaja zastrzeżeń celników. Straż
Miejska dziwnie ich nie widzi tylko rodzimi producenci którzy muszą naliczać
VAT 22% zastanawiają się jak to możliwe ,że towary przywożone z drugiego końca
świata są tańsze od 1 litra paliwa?



Temat: UBRANIA BRAVISSIMO - 2
Prorok jakis cy cus?
drzazga1 napisała:

> Napisalam do Bravissimo, zobaczymy co odpowiedza, ale podejrzewam,
> ze skoro na wszytej metce jest napisane, ze tylko na sucho to tej
> wersji beda sie trzymac.

Oczywiscie, ze sie trzymaja, odpisali, ze daja gwarancja na swoje
ciuchy tylko jesli pierze sie tak jak na wszywce stoi.
:/

Oczywiscie pani z serwisu klienta odpisala z automatu nie fatygujac
sie sprawdzic u producenta tkaniny jak to naprawde jest (bo to, ze
bawelniane plocienko wymaga chemicznego prania. Rozumiem, ze pralka
niewskazana ani wykrecanie ani suszenie w suszarce (na wyspach
uwielbiaja suszarki do ubran uzywac, ja nie znosze).

Mam ochote odpisac, ze biorac pod uwage szmatlawosc materialuw
niektorych modelach nawet zupelne nie-pranie nie pomoze, przy
czestym noszeniu te ciuchy po 2 miesiacach beda nadawac sie na
szmatke do kurzu.

Tak czy siak - krawcowa pomogla podjac decyzje, co odeslac, co
zatrzymac, a prac bede w wodzie. Teraz zastanawiam sie nad niby-
jedwabna bluzka, tez z Br, czy od wody po praniu nie zostana na niej
zacieki... pytac sklepu nie ma sensu.




Temat: Kusidełko Roku - Brastop dziękuje polskim fankom:)
> Tempt me wygląda na fajny pomysł, przez te garniturowe paseczki :) Tylko trochę
> boję się, czy nie kończy się za wysoko, ale to trzeba by sprawdzić.

No mnie też ta wysokość trochę nie przekonuje, ale mam takie bluzki, do których
byłby dobry :) Ale uważam, że ten stanik jest strasznie ważny dla wszystkich G+
- pierwszy plunge, który sięga tak wysoko. Może inni producenci przekonają się,
że da się G+ odziać i w plunge :)



Temat: czy lobbujemy uczciwie - dylemat moralny...
To ja odpowiem z troche innej perspektywy. Od kilku lat mieszkam na wyspie brytyjskiej i tak czy inaczej kupuje brytyjskie staniki. Niestety to mała wyspa, mam do wyboru 3 sklepy z bielizna + M&S w którym prawie nic nie ma (ostatnio w swoim rozmiarze znalazłam jeden stanik). W sklepie w którym są dostępne Fantasie, Freya i ostatnio pokazało się Panache, mam wybór miedzy białym czarnym i beżem ;) a obwody zaczynają się od 34. Owszem mogę zamówić sobie u nich Arabelke ale będę musiała kupić O_o. No cóż, wole te sama Arabelke zamówić z Bravissimo ładnych kilka funtów taniej i z możliwością zwrotu. Jeśli jednak miałabym możliwość przymierzenia w sklepie tego stanika i do tego zostałabym profesjonalnie obsłużona, to wolałabym kupić stanik stacjonarnie.
Czesem mam kaprys np. rozowy stanik do rozowej bluzki albo potrzebuje cos szybko i wtedy polowanie na ebayu (z ktorego mam 90% staników) jest uciążliwe. Owszem jeśli mam czas i po prostu szukam okazji, żeby kupić sobie tanio trzydzistypiaty stanik ebay jest fajna zabawa. Jednak przy dwójce małych dzieci mój czas na zabawy jest ograniczony ;)
A jeśli polscy producenci produkowaliby dobre fasony, w mojej rozmiarowce, to chętnie sprowadzałabym sobie staniki z PL bo wzornictwo jest bardzo ciekawe.




Temat: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;)
obawiam się, że w niektórych przypadkach to niewykonalne ;)))
tzn kiedy w grę wchodzi różnica 2 rozmiary i więcej między górą a
dołem. zresztą właśnie tyle samo cm w biuście i biodrach to jest
fajna figura, ale właśnie producenci chyba tego nie zauważyli ;)
bo nawet jeśli kobietka z 88 biust i 94 biodra zmigruje do 94 w
biuście, to biodra będzie miała S, a biust M/L :/ (oczywiście daję
przykład tej tabelki reserved)
czyli migracja... niepożądana? ;)
w każdym razie ja zwykle miałam różnicę ok.2-3cm między biodrami a
biustem np 99(dół)-97(góra) czy 95(dół)-93(góra) i w praktyce noszę
większy rozmiar w tyłku niż w biuście, chociaż w tabelkach zupełnie
inaczej wychodzi. z tym, że tyczy się to części odzieży typu spodnie
czy bluzka, bo jednak sukienki, płaszcze czy kurtki mają już problem
z różnicą rozmiarów :/



Temat: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;)
tylko wygląda na to, że dominująca większość producentów odzieży
(target - młode kobiety, nastolatki) uważa, że WSZYSTKIE kobiety to
gruszki, skoro niezmiennie mamy na metce biust 88-89, a biodra 92-
94 :/ a to w ogóle dla mnie zagadka, bo taki obwód biustu to
właśnie "standardowe 75B" które zazwyczaj noszą szczupłe dziewczyny
(mówię o tych rzeszach nieuświadomionych), natomiast biodra 92-94 to
już słuszny rozmiar ;)) jakby im szkodziło szyć chociaż dwie wersje
na biust :/
bo powiedzmy elastyczna bluzka to mniejszy problem... najgorzej jest
moim zdaniem z sukienkami i płaszczami :/



Temat: odczucia z pierszego dobrze dobranego stanika..
Nie przejmuj się, miałam to samo...
Ja na początku, jak widziałam swój biust w prawidłowo dobranym staniku, to
myślałam, że siądę i będę tak płakała przez tydzień albo dłużej.
W staniku z gatunku bodaj jakiegoś 80H czy coś koło tego to było.
Biust prezentował się pod bluzkami świetnie, a bez bluzek tak nędznie i
bezkształtnie, że naprawdę rozpacz mnie ogarniała.

Wg mnie w miseczkach widać było jakieś "bułotwory", o rozmiarze samych miseczek
nie wspomnę...

Teraz, po ponad dwóch (czy raczej prawie trzech) latach od tamtego momentu,
biust mi się prawie nie zmienił wymiarowo, za to jakościowo zmienił się
kolosalnie - jest kształtny, jędrniejszy, bardziej podniesiony.
Nie mam zamiaru niczego mu ujmować ani niczego z nim robić operacyjnie, lubię go
i uważam za jeden z moich największych ( ;-) ) atutów.
Mimo, że szlag mnie nieraz trafia, bo powinnam nosić staniki w rozmiarze 75JJ,
których nie ma takich, w których bym wyglądała ładnie, ale nie trafia mnie na
mój biust, tylko trafia mnie szlag na producentów :)

Wytrzymaj ten najgorszy, pierwszy okres.
Będzie lepiej, zobaczysz!




Temat: zmniejszenie rozmiaru piersi
epistilbit napisała:

> Bo ja marzę o tym, że wejdę do sklepu i kupię to co mi się podoba,
> a nie to co jest.
Ale zmniejszenie biustu nie jest rozwiązaniem. Zwłaszcza jeśli jesteś niska. Ja
mam 164 cm i większość bluzek ma zbyt głębokie dekolty, bo producent zakładał,
że jak ktoś ma te 109 cm w biuście, to co najmniej 175 cm wzrostu.

> Nienawidzę rozmiarów 44 czy 46. Nie żebym miała coś do osób je noszących,
> ale tylko te wchodzą mi na biust a w innych miejscach powiewa pół kilometra
szmaty.
Pomyśl sobie, że cokolwiek mieści Ci się na biust. Ja z natury mam jakieś 46, a
biust potrzebuje 48 albo 50.




Temat: MILENA - 2
heh no tak :) myślałam że to jakieś świeże fotki i nie widziałam :P
na razie laguna tak sobie się prezentuje, troche kiczowato ... nie lubie staników które mają wstążeczke na górze bo przeważnie tną biust ale nic, zobaczymy moze coś zmienili w wersji ostatecznej.
ciekawe czy wiecej kolorków będzie jak producent obiecywał :P bo tak do letnich bluzek by sie przydało :)



Temat: potrzebuję pomocy
Różnie - jeśli brzuszek jest wydatny, to może być nieciekawie, ale ogólnie jest
to dobre rozwiązanie dla biuściastych.

Głównym problemem zawsze są ramiona - jeśli coś się mieści w biuście, to w
ramionach jest najczęściej dużo za szerokie, niestety, a rękawy są za długie.
Trzeba wybierać takie ciuchy, w których nie rzuca się to w oczy (w przypadku
żakietów czy bluzek koszulowych jest to bardzo trudne - po prostu producenci nie
szyją na biust). Dekolty V zdecydowanie, mogą być też okrągłe. Łódek unikamy,
zwłaszcza jeśli górę mamy wyraźnie szerszą od dołu, a najgorzej chyba wyglądają
t-shirciki wykrojone pod sama szyją, brrr. Ponadto zazwyczaj lepiej się wygląda
w ciemniejszej górze i jaśniejszym dole. A największym wrogiem biuściastej jest
męski t-shirt.




Temat: Odkrycie - Triumph
bezowy, cielisty - zgoda. koszmarny - NIGDY.

trudno mi pojac, jak mozna z wlasnej woli zalozyc na siebie cos, o czym sie
mysli "koszmarne" i jeszcze wmawiac sobie i innym, ze to najlepsze rozwiazanie.

dla jasnosci: rozumiem, ze sa sytuacje, w ktorych dobrze dobrany minimizer moze
byc przydatny (np. mam jakas kiecke wyjatkowa, ktorej ze 2 cm w biuscie brakuje,
a akurat koniecznie chce/musze ja ubrac). tak samo jak przydaje sie stanik
sportowy, bielizna wyszczuplajaca, wkladki zelowe do butow na obcasach itd. - to
sa rzeczy noszone raz na jakis czas, w specjalnych sytuacjach. noszenie
minimizera na co dzien tylko dlatego, ze wiekszosc producentow odziezy szyje na
osoby o innych proporcjach, uwazam za kompletna pomylke.

owszem, mam problem ze znalezieniem pasujacych bluzek, zakietow, plaszczy.
szukam dlugo, czasem przerabiam, kupuje w Bravissimo. ale to nie jest tak, ze
moj biust nie pasuje do ciuchow - to ciuchy nie pasuja do mojego biustu! i wierz
mi, mimo noszenia stanika we wlasciwym rozmiarze (brytyjskie 34G/32GG) nie
wygladam wyzywajaco, nie wzbudzam sensacji na ulicy ani niezdrowego meskiego
zainteresowania.

jesli jeszcze tego nie zrobilas zajrzyj na stanikomanie - czy ktoras z dziewczyn
w dziale "biust tygodnia" wyglada wulgarnie!?

v.



Temat: Aaaach... Sklepik w Krakowie!
imperative napisała:

>Nie ma tego sklepu w Lodz
> i
> albo jakis podobnych ?

W Łodzi jest Comexim, polski producent bielizny, całkiem fajnej.
www.comexim.pl

> Boje sie zamawiac bez mierzenia przez net

Powiedz mi, Ty naprawdę myślisz, że my wszystkie kupujemy staniki po 100-150zł,
czasem nawet 200 i więcej _bez_mierzenia_??
Skąd to przekonanie, że jak przez net, to bez mierzenia?

Ależ mierzymy i to w o wiele lepszych warunkach, niż ciasna przymierzalnia. We
własnym domu, w spokoju i do wszystkich posiadanych bluzek i kiecek.




Temat: Duży biust a miękkie staniki?
> Pod biustem - 84 cm, w biuście 107! Straszny rozstrzał.

Ekhm... Ja mam w biuście niewiele mniej, tzn w zależności od dnia cyklu w
okolicy 105... ale pod biustem ok 65cm (które intensywnie staram się powiększyć
ćwiczeniami, swego czasu miałam 62cm przy takim samym obwodzie w biuście...)
Noszę brytyjskie 28J i nie uważam, żebym miała jakoś za duży biust czy jakoś tak
(pod warunkiem że nie próbuję kupić właśnie bluzki koszulowej czy czegoś w tym
guście, ale to już wina producentów odzieży ;P)




Temat: RIGBY & PELLER
RIGBY & PELLER - giselle
Ciekawa jestem,czy za zmiana producenta zwiazana jest tez zmiana jakosci -
odeslalam wlasnie otrzymana we wtorek Giselle 65D,bo fiszbiny pomiedzy miskami
konczyly na roznej wysokosci (konce rowkow w ktorych umieszczone sa
fiszbiny,dokladniej rzecz ujmujac,o ok. 1cm)...Zawiodlam sie szczerze
mowiac,jednak gdybym dala za ten biustonosz w Pl 460zl,to by mnie piorun
trafil,bo za ta cen t ojakosc powinna byc ekstra...
Poza tym, o ile na zdjeciu wyglada -powiedzmy- kuszaco,to w rzeczywistosci ma
sie wrazenie przesytu:siateczka na miseczkach,na siateczce koroneczka,na
koroneczce blyszczaca satynowa wstazeczka...Ufff...
(Na plecach tez jest koronka przy zapieciach i bluzki chacza:-(I jak pisala
dziweczyna na listkach figowych - nie zalozysz pod obcisla bluzke,bo zeberka na
miseczkach sie odznaczaja.
No i maz jakis nie bardzo zachwycony...Ale mowie,ze to kolor nie taki (nie
burgund po prostu:-)
Ale jedno moglabym na pocieszenie-wygodny...No i to jest powod dla ktorego daje
giselle jeszcze jedna szanse i wymieniam,a nie zwracam na amen:-)
Porownywalam ta Giselle do Freyi Rio - obwod ciasniejszy,ale miseczka duzo
mniejsza-D z rio za duzawe,a D z giselle za male,bedzie to raczej DD lub nawet E
w Giselle,ale to chyba jest tak po prostu uroda half bra's:-)
Pozdrawiam,
ozania



Temat: Jakie wymiary mają dziewczynki 10-11 lat?
pocieszyłyście mnie swoimi postami, moja córka ma 8.5 roku i od wiosny nosi
ubrania na wzrost 140 cm, często producenci podają też 10 lat. Teraz bluzki
kupione wiosną mają już nieco krótkie rękawy, więc musimy przejść na 146...
Właśnie ją zmierzyłam ma 143cm, rozmiar buta zimowego 36.



Temat: Sortowanie prania...
- Czarne i ciemne (brąz, granat, czerwień), tym również delikatne - 30 stopni +
płyn do prania. Delikatne piorą się w siateczkach do prania.
- Jasne + czasem też mało zabrudzone białe (ale nie takie, na których mi bardzo
zależy) - 40 stopni + proszek do prania
- Delikatne - 30 stopni + płyn, tryb delikatny i obowiązkowo w siatkach do prania.
- Rzeczy, które nie nadają się do pralki (np. niektóre super delikatne bluzki,
na których jest napisane, że czyścić chemicznie ), piorę ręcznie.
- Biała bawełniana bielizna, skarpetki, jasne ręczniki - 60 stopni

Od czasu do czasu piorę też jakieś białe rzeczy w 30 stopniach, jeśli trzeba.
Czasem bardziej dzielę na kolory - czyli np. osobno czerwone, osobno niebieskie,
itd., ale to tylko wtedy, gdy mam wyjątkowo dużo rzeczy do prania, czyli np. nie
wszystkie "jasne" mieszczą się w pralce, ale to się zdarza bardzo rzadko, bo
moja pralka ma dużą pojemność (i to jest jej jedyna zaleta...).

Poza tym zawsze patrzę na metki i staram się prać w takiej temperaturze, jaką
zaleca producent. Wyjątek - pranie ręczne zamiast noszenia do pralni.



Temat: kiecka
www.ralphlauren.com/product/index.jsp?productId=3472317&sProdEvar=Recently%20Viewed
np ta na wesele moze byc, a reszta na imprezki , czy eleganckie randki ;) Ta
pani ma piekny tyl...
www.ralphlauren.com/product/index.jsp?productId=3642155&cp=1760782.1760898&ab=viewall&view=all&parentPage=family
Ta misie baaardzo, ale patyczakiem trzeba do niej sie stac, a to mi nie po drodze.
Wiec szmatke kupilam juz dzis w Group usa. Edyta, dzieki za rade. NIe mialam
pojecia, ze mam tak blisko. Sprawdzilam na stronie, ale nie maja jej, a mialam
nadzieje podejrzec dodatki. Prawie cala jest z cekinow hehe starzeje sie i
zamieniam w pauzke. Jest purpurowa, bo sie okazalo, ze niebieski to kolor tego
wesela.
Odnioslam wrazenie , ze wiekszosc szmatek dla kobiet to takie
jednorazowki. Czy to taka moda, na przezroczystosc bawelnianych bluzek i
sukienek, czy oszczednosc producentow? A moze powodem sa upaly?



Temat: Akcja pomocy paniom z dużym biustem
ja mam 75 ff - i staniki kupuje na ebayu - tylko jednego producenta. W polskim
sklepei nie mam szans na porządny stanik w normalnej cenie - niestety. Niby te
ff to nie tak dużo - a z ciuchami też problem, bo w biuście się rozchodzą np.
bluzki koszulowe. a jak biorę więszy rozmiar to w pozostałych częściach za duży ;/



Temat: Ubranka dla maluszka:)
Rozmiarówka jest różna niestety w różnych firmach, ale zazwyczaj
dany producent trzyma się "swoich" rozmiarów. Z naszych obserwacji
przy Sępie wynika, że
- H&M ma w praktyce rzeczy o rozmiar większe niż to wynika z metki
- Bhs ma bluzy/bluzki minimalnie mniejsze, a spodenki nieco większe
niż wynika to z metek
- next u nas odpowiada kategorii wiekowej
- smykowy cool club zazwyczaj rozmiar mniejszy niż na metce
- cocodrillo ma rzeczy raczej na wysokie szczupłe dzieci, zwłaszcza
body, więc lepiej kupować je o rozmiar większe
- to samo a propos bodziaków early days - u nas były uzytkowane o
rozmiar większe. Bluzy i spodnie ok.
- u nas nie sprawdziły się bodziaki z mothercare, mięciutkie i
zachęcające, ale o wiele za szerokie dla synka. Może ten wielopak
był jakiś niefartowny.

Aaaa, i jeszcze o gumkach i kapturach... Gumki w spodniach nie
przeszkadzają, jeśli to jest szeroka nieprzesadnie mocno ściągająca
się guma. Często spodenki na gumkę są lepsze niż te na szelkach,
jeśli te na szelkach nie są bardzo miękkie i nie mają dobrze
skrojonego przodzika to przodzik podjeżdża dziecku pod podbródek i
przeszkadza swobodnie kręcić głową.

Kaptur jeśli jest szeroki i miękki to nie przeszkadza leżącemu
dziecku (potem może przeszkadzać przy przewracaniu się na
plecy/brzuszek i pełzaniu spadając nieoczekiwanie na oczy). Jest za
to genialny na spacery w chuście jeśli nosi się pod kurtką. Taka
polarowa bluza czy kamizela z kapturem to naprawdę rewelacja i w tym
celu warto mieć.




Temat: Literkofobia...
mnie metki nie wzruszają kompletnie - przy wymiarach 86/62/ok.94
potrafię iść do sklepu i kupić 3 bluzki w 3 rozmiarach - 34, 36 i
38:)
co do majtek - na ogół mam w szufladzie Ski atlantica, ale też
pojawiły się stringi nieznanej mi brytyjskiej firmy w rozmiarze...
uwaga 42. są kompletnie nierozciąglwe...
producenci mało kiedy trzymają się rozmiarówek, więc co tu się
przejmować czy 36 czy 42;)

stanikowo - moja przyjaciółka nosząca jedyne słuszne BE - 75B, 80B,
85B... dobre jest na nią każde moje 65E, ale to jest EEEEEEE, więc
ona NIE MOŻE tego nosić=='



Temat: Tandeta króluje w Beskidach. Taki mamy gust
Kupiłam w Orseyu bluzkę.Dałam 40 zł. Po dwóch tyg. zaczęła się pruć.
Ostatnio od niechcenia weszłam z ciekawości do chińskiego
sklepu.Spodobało mi się parę rzeczy. Kupiłam dwie bluzki,jedna 8 zł.
druga 12 zł. Postanowiłam zaryzykować. Mam już je dwa msc. i z żadną
się nic nie dzieje. Wiem od znajomych, że sporo ludzi się tam
zaopatruje, tylko niechętnie się do tego przyznają.Wychodzą z
założenia,że jak ma się coś rozsypać to niech to będzie tanie,a nie
drogie często za 100 zł.Przykład-torebka ze skóry,polski producent,
za 180 zł.,po dwóch msc. popruta podszewka,która była tylko zeszyta
bez wykończenia
.Torebka jakich pełno za 30 zł.,ciekawy fason,jak mi się znudzi to
za dwa msc. kupię następną i tak będę do przodu.



Temat: Czy macie prawidłowo dobrany stanik? :)
> na stronie www - dokładnego adresu nie pamiętam, brafitter coś tam, obliczyłam
> dokładny rozmiar, wyszło to 65F właśnie,

www.atlastravel.nazwa.pl/mariska/
tyle że takie rozmiary rzadko w ogóle
> funkcjonują,
Owszem stanik w dobrym rozmiarze trudniej dostac niz 75B, ale na szczescie jest
coraz lepiej, nawet w malych miastach pojawiaja sie dobre sklepy:
biusciasta-mapa.gu.ma/
A jest coraz lepiej, bo staniki w szerokiej rozmiarowce zaczeli produkowac tez
polscy producenci, wiec coraz latwiej je dostac.

>są owszem sklepy internetowe ale ja wolałabym najpierw przymierzyć
> itp.;
Przeciez w kazdym sklepie internetowym mozesz zwrocic zakupiony towar bez
podania przyczyn, wiec po prostu przymierzalnie masz w domu. Dzieki temu mozna
sprawdzic stanik pod kazda bluzka i zobaczyc czy po godzinie tez jest wygodny.
Byle go tylko nie uswinic, bo nie mozna zwrocic towaru noszacego slady uzytkowania.

>są też sklepy zwykłe oferujące taką rozmiarówkę, ale mają potwornie drogą
> bieliznę.
No jak niespelna 70 zl to jest "potwornie droga bielizna", to faktycznie taka
wlasnie maja.




Temat: Przytyłaś? Już po tobie...
To zależy czy 70D czy 90D - widzisz różnicę???
To samo: 65FF czy 85FF ???
Jeśli nie to podpowiem: 70D i 65FF to nie są duże piersi, ale 90D i 85FF to już
spory biust (jeśli nie wierzysz przejdź się do sklepu samoobsługowego z bielizną
i połóż obok siebie biustonosz w rozmiarze 70D i 90D, itd.).
Jednak zarówno ta dziewczyna z 70D, jak i ta z 85FF będzie miała problem z
kupnem koszulowej bluzki, żakietu, czy innego dopasowanego (nie obcisłego)
ciuszka, bo w chwili obecnej chyba wszyscy producenci oszczędzają na materiale,
a może zapomnieli jak to się szyje dla kobiet z biustem - małym czy dużym
wszystko jedno. W latach 60 laycra i inne elastyczne materiały raczej nie były w
ogólnym użyciu, a popatrz jak wtedy kobiety chodziły ubrane (szczególnej uwadze
polecam górne części garderoby).




Temat: nt ciuchów ciążowych...
a ja kupiłam sobie 2 spódnice u producenta na Allegro i sa super, szoruje w nich codziennie do pracy, widzialam ze mozna juz kupic rybaczki i tez sobie kupie, bluzki ostatnio kupilam w Orsay bo jest tam mnostwo tuniczek z nowej i starej kolekcji i taki wydluzanych bluzeczek z bufkami ktore sa super i sie na brzuszku rozciagaja
jak sobie poszperalam w calym sklepie i zobaczylam jakie sa fajne sukienki takie rozszerzane i odcinane pod biustem to juz wiem gdzie sobie kupi cos na lato za normalne pieniadze a nie za horendalne ceny tak jak w typowych sklepach ciazowych lub za typowe ciazowe kolekcje. Wiec uszy do gory i poszabrujcie w zwykly sklepach szukajac niezwyklych ciuszkow
pozdro
Ewa




Temat: Mundurki dla nauczycieli -ależ oczywiście!!!
Widziałam kamizelki, które będą nosić uczniowie podstawówki mojego syna.
Kamizelka jest w kolorze granatowoczarnym (odcień zależy od tego, jak się
spojrzy), ma jasną lamówkę i jest chyba z anilany. Do zerówki mojego syna
producent dostarczył na razie trzy sztuki. Co najśmieszniejsze, wszystkie
zamówione były w jednym rozmiarze, a między sobą różniły się o 6-10 cm w
obwodzie i miały różną długość. Co więcej, dzianina ta ma tendencję do
rozciągania. W jednym przypadku już widać było rozciągnięte ściągacze, tak że
matka zastanawiała się, czy kamizelki nie reklamować.
Nasze dzieci będą wyglądały jednakowo - jak jednojajowe sieroty.

Strój szkolny powinien być schludny i w określonych kolorach. Dzieci nie powinny
wyglądać jak mordercy z Bronxu czy panie z night-clubu. Tu winę ponosi dom i
rodzice, pozwalając dzieciom chodzić w takich strojach do szkoły. Po zajęciach -
nie widzę przeciwwskazań.
Ale z tymi mundurkami to przesada, bo poprzez swoją brzydotę (w większości
przypadków) wcale nie nastrajają pozytywnie do szkoły.

Nauczycieli powinien obowiązywać strój tzw. biznesowy, a nie stringi, biodrówki,
miniówki czy prześwitująca bluzka. Po pracy - proszę bardzo. Nauczycielka ma
świecić przykładem i wiedzą, a nie nogami.
Może rozwiązaniem byłyby togi - jak w renomowanych uczelniach za granicą?
Żartuję oczywiście. Ale jeśli nauczyciel/nauczycielka nie czuje, że ubiera się
niestosownie, powinien zmienić zawód.



Temat: Mam dosyć sklepów!
A mnie już zaczyna wkurzać, że producenci nie mogą się
zdecydować co do rozmiarów - wrrr. Bardzo ułatwiłoby
mi życie, gdybym wiedziała, że na przykład 44 tej i
tej firmy jest na mnie dobre - niestety, nie ma tak
dobrze. Raz jest dobre, raz nie jest. Raz się mieszczę
w 42, raz nie wchodzę w 46. Nienawidzę takiego
niedbalstwa w projektowaniu: my sobie tu nie
przeliczymy proporcji, a ty, kliencie, bierz do
przymierzalni 3 takie same bluzki i przymierzaj po
kolei. Jakaś pindzia z obsługi (paznokcie na 10
centymetrów, buzia pomarańczowa) mi kiedyś
powiedziała, że "to przecież zależy od fasonu". No ba.

16%VOL
22%VAT




Temat: Zostaje przy push upach :-(
Dzisiaj sobie pooglądałam w Galerii LMB nowe balkoniki Comeximu - Kate oraz
Agnes wyglądają bardzo ładnie, są ścisłe, nadają ładny kształt i nie są
strasznie zabudowane, mają co prawda hafty, ale nie odznaczają się tak bardzo
pod bluzką.
Możesz też wypróbować nowe half cupy od Ewy Bień, są naprawdę śliczne, ale to
nowość i w Galerii pojawił się tylko raz. Tu uwaga - kieruj się raczej brytyjską
rozmiarówką, tylko pamiętaj, że nie stosują podwójnych literek, np. FF.
Zostaje jeszcze Milena, jak dla mnie trochę spłaszcza, choć jest wiele jej
wielbicielek.
Wszystkie te staniki są polskiej produkcji i miweszczą się w twoim budżecie.
Kupisz je na stronach producentów. Owocnych zakupów.




Temat: Jak uratować bluzkę??????
Ostatnio jestem fanem preparatów Dr. Beckmann Stain Devils producent Delta-
Marca Polska. To takie małe plastikowe płaski buteleczki. Kupiłam to ostatnio w
Auchan tak dla jaj i okazało się, że mi całkowicie wywabiło:
- cienkopis niebieski z bluzki, którą prałam chyba milion razy i 3 lata temu
dałam sobie z nią spokój
- pół butelki czerwonego wina z białych (!!!) spodni, dobrze, że jak się to
wino lało, to już byłam w stanie, w którym takie rzeczy są całkiem obojentne :-
))
Zeszło bez śladu. Są różne produkty do różnych plam. Ale wczoraj widziałam też
taki jakby odbarwiacz - czyli z koszuli różowej robić ma się z powrotem biała.
Tego akurat nie próbowałam - ale może pomoże. Kupiłam to w Auchan.
Powodzenia.




Temat: PANACHE - 5
TANGO II PLUNGE róż 32GG-TANGO Two Tone PLUNG 32GG
Siedzę właśnie w różowym Tango II 32G - Z przodu wygląda ładnie i
apetycznie, ale robi buły jak się wyprostuję. W Tango Two Tone 32GG
mam minimalne bułeczki (nawet pod bluzką ich nie widać), ale są...
Mam również TANGO Two Tone 32H i z tego nic mi się nie wylewa.
Niestety nie zbiera już tak ładnie i moje piersi nie są zbytnio
apetyczne. Już lepiej zbiera moje piersi RIO 70G ;-(
Czy u mnie problemem może być LEJĄCY BIUST??? Lepiej wyglądam w za
małym, odpowiedni nie zbiera??? Dlaczego ten sam producent, ten sam
krój i fason (tylko inny kolor) inaczej zbierają i eksponują biust???
Wystawię je na allegro dziś po południu. Nie mam możliwości
zaoferowania ich TU, bo jestem nazbyt świeżym użytkownikiem. Jeżeli
ktoś byłby zainteresowany, to na allegro mam nick taki sam jak tu.



Temat: polecam ciuszki 9 fashion!!!
Ceny z "Be" są na stronie, którą podałam wyżej www.be.com.pl
Może to rzeczywiście rzecz gustu, ale nigdzie nie mogłam dostać ładnej spódnicy,
koszuli czy tuniki. Po drodze były Święta, Sylwester, więc mialam wtedy coś
naprawdę ładnego. To nowy sklep i ciuchów na pewno będzie przybywało. Nie mogę
latać do pracy w bojówkach albo cały czas w sztruksach. A jak byłam kiedyś w tym
sklepie pod Mostem Poniatowskiego, to tylko sztruksy mi się podobały, wszystko
inne było szaro-bure. Potem trafiłam do sklepu w Pasażu Ursynowskim, tam gdzie
maja kolekcję 9fashion. Kupiłam sobie właśnie bojówki, koszulkę z napisem
"ciężąrówka" i bluzkę-koszulę. Myślałam, że bluzka to super zakup, ale ona ma
jakiś taki strasznie obszerny dekolt, zawsze muszę miec coś pod spodem, jakąś
koszulkę itp. Nie wiem czy producent myślał, że kobiety mają biust na brzuchu
czy co?



Temat: depresja ciuchowa
otóz to! wszystko, nawet to co niby jest ,,s" jest duże. za duże dla mnie.
pozatym nie lubię workowatych ciuchów. dziwne też jest dlaczego producenci
zakładają że kobieta w ciązy jest gruba od szyi w dół. bluzki mają szerokie
ramiona, plecy,rękawy,spodnie w udach są gigantyczne.i tak jak Jowa - przytyłam
6 kg i mam tylko brzuch. szkoda że tak trudno kupić coś ładnego i
młodziezowego,pozostają ,,normalne" ciuchy w większym rozmiarze co tez nie
zawsze się sprawdza.

kawusia



Temat: musze kupic sobie spodnie
oj stadion podarowac????

BŁĄD!!! poważny!!!

wejdźcie na stadion od waszyngtona w sektorze 23 bodajrze (ręki nie da uciąć
może w 24) na koronie ale w dolnej części są ciuchy ciążowe. kupiłam świetne
spodnie materiałowe czarne takie że do ładnej bluzki wyjściowe się z nich robią
pożadne naprawde chyba najporządniejsze z tych wszystkich które mam
kosztowały całe 60 zł!!!
kupiłam świetne ogrodniczni kosztowały 90zł. nowe ciuchy nie używane prosto od
producenta a nie przechodzące przez sklep które dają narzut niewiadomo jaki.
korona ma 2 poziomy to jest na pierwszym poziomie tym niższym musicie przejśc
przez ten sektor nie sa te ciuchy w rzędzie przy samych schodach (!) tylko w
srodkowym (z tego co pamiętam tam gdzie sa jest dość szeroko i chyba nawet 3
rządki się robią (jeśli się mylę i są 2 to napewno nie w tym od strony schodów
na górną część korony.) jakiekolwiek kłopoty spytajcie z przedawców napewno
pomogą )) mi pomogli!



Temat: śmiecę, ale muszę - rozłam w rodzinie (długie)
Tez mam tę fobię. Literkowa przeszła gładziutko, ale ubraniowa, o
rety jak ja przeżywałam jak kupiłam pierwszą 40, L, 12-14. Ale
zawsze pocieszam się tymm, że to nie ja tyję, tylk że producenci
wszywają metki jak sobie chcą;) bo mam bluzki w rozmiarach od 38-42.
A waga 65kg też mnie nie zachwyca...




Temat: Jestem Gruba! jestem Dumna!
Nie zauważyłam ze strony Rubensowskiej żadnego flekowania chudych, przynajmniej
w tym topicu. Wydaje mi się, że uwaga o "homoseksualnych kanonach
pseudokobiecości" odnosiła się raczej do tego, co oglądamy np. na kanale
Fashion TV. Uderz w stół, a nożyce się odezwą?
Ma kobieta rację, kiedy mówi o dyskryminowaniu "puszystych" przez producentów
odzieży. Faktycznie, większość ciuchów jest szyta na niewiasty o kształtach
mało kobiecych. Zobacz, jak często pojawiają się na tym forum wypowiedzi kobiet
obdarzonych większym biustem, które mają problemy z zakupem czegokolwiek. Sama
noszę rozmiar 38, ale często kupuję bluzki 40 czy nawet 42, bo w te dziwnie
pojęte 38 biust mi nie wchodzi. A gruba z pewnością nie jestem. Podobnie
spodnie - między talią a biodrami prawie żadnej różnicy, zupełnie jak dla
faceta! I jeżeli ja, jednostka całkowicie mieszcząca się w normie, mam problemy
z nabyciem ciuchów, to jak ma się czuć Rubensowska?



Temat: zwrot produktu w MEDIA MARKT???
generalnie, to w ogóle nie istnieje takie prawo jak możliwość zwrotu produktu z powodu nie spełnienia oczekiwań klienta - jeżeli >w jakimś sklepie taka możliwość istnieje, to dlatego, że ten sklep zawiera z klientami umowy o takiej treści, ale z ustawy takie uprawnienia nie ma.

to nie jest paranoja, tylko zasada pacta sunt servanda.

co innego w przypadku zaistnienia niezgodności towaru z umową, wtedy można złożyć reklamację na podst. art 8 ust 1 ustawy z 27.07.2002 o szególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (Dz. U. nr 141, poz. 1176)z żądaniem naprawy albo wymiany (na nowy egzemplarz), a jesli to nie będzie możliwe, będzie narażało konsumenta na znaczne niedogodnosci, albo sprzedawca nie da rady wymienić tego w odpowiednim do rodzaju towaru i celu w jakim został nabyty czasie, to możliwe będzie odstąpienie od umowy (jeżeli niezgodność jest istotna) albo żądanie stosownego obniżenia ceny (jeżeli nie jest istotna).

Taką niezgodnością może być np. uciążliwa hałaśliwość, a z tą jedną bluzką, to zależy od specyfikacji sprzętu i od tego czy jest to cecha, której można oczekiwać od towaru danego rodzaju, albo jeżeli sprzedawca (producent, importer) składał publicznie takie zapewnienia.




Temat: dlaczego w skepach ....
dlaczego w skepach ....
Dlaczego w skelpach z odzieżą większość rozmiarów jest tzw. uniwersalna!!

Ja niejestem znowu gruba ale tez nizachuda !!
ostatnio szukałam bluzki na impreze a że mam "biust" (miseczka D) to miałam
problem i to okropny!!
czy producenci odzieży zapomnieli o młodych dziweczynach które niemają w
pasie 65 cm ???????????????????!!!!!!!!!!!!!! i zero cycka
a zarazem niesą aż tak grube żeby iść do skepu dla puszystych????
gdzie są ciuchy dla normalnych zwykłej figury dziewczyn?????????????



Temat: Guziki
zeby odpowiedziec akawillu na twoj post - trzeba by przeprowadzic analize w
iscie viperowskim stylu:)

co do drugiego guziczka - odpowiem szczerze - zapiety jest tylko guziczkiem,
rozpiety - jest czyms wiecej:)
jakby to powiedziec zeby nie powiedziec, a zostac zrozumiana... BLUZKA
zdecydowanie LEPIEJ sie uklada jezeli ten drugi jest ROZPIETY:)
i nie wiem czy to wynika z defektow anatomii kobiety? czy tez z trendow
lansowanych przez media... ot drugi musi byc rozpiety! inaczej nie idzie wyjsc
i sie facetom na oczy pokazac:)

co do dolnego marynarkowego... hmm... siakos kiepsko wyglada delikwent, ktory
siedzi z zapietymi guziczkami wszystkimi:) siakis taki sztywno upiety...:)))

co do agrafki... uwielbiam ciuchy, do ktorych przypiete sa takie maciupcie
pozlacane agrafeczki:) w sumie to same agrafki uwielbiam w tym rozmiarze...
kolekcjonuje... jeszcze mi sie do niczego nie przydaly... ale nigdy nic nie
wiadomo:)

co do kolorowej bielizny - wychodze z zalozenie, ze jezeli ma cos przeswitywac,
badz wystawac (wrrr te ramiaczka w letnich ciuchach!) to niech bedzie to cos
ciekawego!:) i blogoslawie producentow, za fantazje i palete barw:)
i niech im fabryka koloru cielistego splonie! fuuuuuuj!:)

co do wniosku SP, ze cos ma sie odciskac... to polecam SP stringi o trzy
rozmiary za male:P qrde! zadna to frajda!:PPPPP odciskania mu sie zachciewa!:PP

co do pomyslu na watek......... nooooooo w koncu!:)))))))))))))))
a teraz szybciutko... drwa rabac! bo zima idzie!:))))))))))))

a.:)))))



Temat: Elegancka odzież za 20% ceny
CENY
Oczywiście odzież o której piszę jest nowa - kupowana u producenta.
Szczegóły cen :
Płaszcze /180-220 zł/ - cena 30 zł/sztuka
Żakiety /90-120 zł/ - cena 20 zł/sztuka
Spodnie, spódnice, sukienki /60-90 zł/ - cena 15 zł/sztuka
Bluzki /40-70 zł/ cena 10 zł/sztuka



Temat: nawiąże współprace z hurtownią odzieży używanej
HURTOWNIA ODZIEŻY UŻYWANEJ I NOWEJ
Hurtownia „HEPPY FASHION
Mamy do zaoferowania wysokiej jakości odzież używana z USA - KANADA SUPER CREM
ORAZ OUTLET ANGLIA.
Każda rzecz jest niepowtarzalna, modna i markowa. Najczęściej spotykane firmy
to: ZARA, GAP, OLD NAVY, RIVER ISLAND, H&M, DOROTHY PERKINS, NEXT, RALPH LAUREN
itd.

Odzież SUPER CREM mix znajduje sie : 30 % sweterków, 30% spódnice i spodnie,
30% koszule i bluzki oraz 10% żakiety cena 25zł/kg

Odzież SUPER CREM mix Letni w cenie 35 zl/kg; (30% sukienki i spódnice, 30%
szorty i rybaczki, 40% koszulki i bluzeczki)

OUTLET ANGLIA mix w cenie 45 zl/kg; (30% koszulki i bluzeczki, 30% sukienki i
spódnice, 20% spodnie, 20% sweterki i żakiety)

Outlet dziecinny 49 zł/kg
Crem dziecko 39zł/kg

Pragnę podkreślić iż outlet każda sztuka posiada oryginalna metkę a super crem
jest to odzież w 80 % nie używana a jedynie z przeciętymi lub oderwanymi metkami
ze względu na brak zgody producenta na sprzedaż tych kolekcji jako oulet.

Gwarantujemy pełna satysfakcje z zakupionego towaru. Po więcej informacji bardzo
prosimy o kontakt pod nr. Telefonu 668-103-093




Temat: teorie spiskowe
teorie spiskowe
może ktoś mi wyjaśnić, dlaczego producenci odzieży tak się na nas kobietach wyżywają ?

przed 1 września tułałam się po sklepach w celu zakupienia słynnej białej bluzki do celów edukacyjnych... masakra... przerażająca większość modeli ma rozmiarówki z księżyca lub jak podejrzewam, z pism pełnych anorektycznych modelek... nawet podejrzewałam, że to może ja się zmieniłam i stąd moje nieobiektywne spojrzenie na świat... ale nie... inne klientki też zdumione patrzyły na bluzeczki, koszulki, zwężane w talii, z falbankami (jakaś moda), które nosiły przedziwne numery...
38- emka (chciałam kupić 36-38) wyglądała podejrzanie i rzeczywiście trudno było w nią wcisnąć nawet ramiona... natomiast rozmiar 42 nadal był tak szczupły że dopiąć guziki to był wysiłek... i tak w wielu sklepach... sprzedawczynie wzruszały ramionami na pytania klientek...
dla kogo oni to szyją ?

ps. informacja dla mężczyzn
dla kobiety rozmiar na metce jest istotny, tak dalece, że wystarczy zwrócić jej delikatną uwagę na ten temat i ciche dni macie zapewnione



Temat: Sprawa wagi państwowej !!!
Będą sprawdzać pochodzenie biustonoszy
Izabella Adamczewska, Łódź 02-03-2006 ,

Czy po praniu biustonosz straci kolor? Czy fiszbiny nie przekłują bluzki? W
laboratoriach Państwowej Inspekcji Handlowej będzie badana azjatycka bielizna.
Akcję, która obejmie całą Polskę, zainspirowali łódzcy przedsiębiorcy

Chińską i turecką bieliznę można kupić wszędzie - na targowiskach, bazarach i z
pudeł na łódzkich ulicach. Najtańsze biustonosze kosztują mniej niż 10 zł. -
Trudno konkurować z takimi cenami. Koszty pracy w Polsce są o wiele wyższe, a
materiały sprowadzamy z zagranicy. Do tego 22- procentowy VAT i marża narzucana
przez sklep. Poniżej 45 zł nie da się zejść - mówi Alicja Wojciechowska z firmy
Alles z podłódzkiego Głowna.

Działająca w Łodzi Polska Izba Bielizny (zrzesza polskich przedsiębiorców)
napisała dramatyczny list do PIH-u. Poprosiła w nim o sprawdzenie jakości
majtek i staników importowanych z Azji. - Denerwuje nas tak nieuczciwa
konkurencja. Handlujący chińską bielizną i jej dystrybutorzy mają specjalne
przywileje. Nie oznakowują swoich towarów, nie uznają reklamacji. I uchodziło
im to na sucho! Polskim producentom bielizny jest wystarczająco ciężko,
chińskie biustonosze jeszcze ich pogrążają. Chcemy, żeby szanse były równe -
wyjaśnia Jacek Tracz, prezes izby. (...)

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3189710.html



Temat: w co jesteś dziś ubrana
Ubrana pięknie ........ Bluzka biała (wyprzedaż), rajtki najzwyklejsze (1,20
zł/parę), spódnica z aksamitu ciemny granat(nasza), butki czarne czółenka
(nasze), gatki - Bogu dzięki - bawełniane (polish), biusthalter z fiszbiną
(producent nieznany jw.). Efekt ekstra - wygodny!!!



Temat: Co wolno grubasowi to nie chudemu - pomocy !!!!!
jasne ze ideałki. A ciuchy och,,,, jak juz cos trafie to zachwyt
niesamowity. Gotowa jestem z tym spac. Ostatnio trafiłam super sweterek
w który weszłam bez problemu i ciesze sie niesamowicie ale spodniczki
niestety..... wyszly hahaha i znow pozostaje w czarnej niesmiertelnej,ale
co tam czarne wyszczupla :-)a i tak najlepiej lubie dres,mozna sie
zgarbic i sadełko wypuscic a do tego adidaski. Widzisz to? kulka w
adidasach i mąż 188 cm wzrostu?,ale dotrzymuje mu kroku tzn, podbiegam co
chwilkę.Hihi zartuje to on drobi kroczki zebym sie nie zasapała.
No a co do rozmiaru 34 to fakt masz problem ,nasi producenci mysla
chyba ze kobieta miesci sie miedzy 38 a 42 wyzej i nizej nie
ma.Pocieszajace jest ze chociaz na techno-party cos jest:-)Dla mnie
pewnie byłaby to biała bluzka z koronką i fioletowa spódnica z
bistorku brrrrrrr obrzydlistwo.Ide w dresie:-)



Temat: Ubrania dla wysokich kobiet
Ubrania dla wysokich kobiet
Tyle się mówi o dzisiejszej modzie, że jest tylko dla młodych, szczupłych i
wysokich kobiet. Niestety, gdy jesteś właśnie kimś takim, masz nie lada
problem, w co i gdzie siś ubraś. Mam 180 wzrostu (wymiary modelki) i co z
tego. Nigdzie nie mogę dostać odpowiednio długich spodni. Rękawy bluzek i
swetrów - zawsze tylko 3/4. Ok, powiedzmy, że ta długość jest teraz "in", ale
to nie rozwiązuje problemu. Dlaczego polscy producenci odzieży i handlowcy
nie dbają o różnorodność w sklepach? Dlaczego, jeżeli już coś jest długie, to
musi być szerokie, jakby każda wysoka kobieta była stukilogramowym monstrum?
W końcu, dlaczego nie ma sklepów dla wysokich, na podobieństwo salonów mody
dla "puszystych"? Kobiety z nadwagą mogą się jeszcze w coś ubrać, wysokie są
zdane tylko na krawcowe. Dobrze, że od czasu do czasu jeżdże do naszych
wysokich wschodnich sasiadów - specjalistów od koszykówki. Tam bez problemu
można kupić ładne damskie ubrania (spodnie!) nawet na 186 cm. Jeśli któraś z
Was zna w Poznaniu sklep z długimi, ale niekoniecznie obszernymi ciuchami -
proszę o namiary. Pozdrowienia!



Temat: zacznę od siebie
w tej chwili spodnie dresowe czarne z cieniutkimi lampasami czerwonymi i
bawełniana bluzka niebieska, niebieskie klapki na bosych
nogach.Nieszczególnie,ale to dlatego,że za dużo siedzę w domu.Niestety moje
stroje mają często inną wadę, szczególnie spodnie są za krótkie.Mam 180 cm
wzrostu,a w tym kraju nie jest łatwo z długimi spodniami.Staram się szukać
długich.Problemy są też z butami damskie 42 raczej nieosiągalne parę lat temu
chyba że zagraniczne, wtedy nosiłam adidasy teraz rzadko.Trochę siępoprawiło z
butami bo coraz częściej pasują na mnie 41, polscy producenci poszli chyba w
końcu po rozum do głowy i produkują większe.Buty kupuję prawie wyłacznie
skórzane




Temat: Sklep z odzieżą dla dzieci 2-12 lat
Sklep z odzieżą dla dzieci 2-12 lat
Już od prawie 1 tygodnia działa w Garwolinie nowy sklep z odzieżą i zabawkami
dla dzieci od 2 do 12 lat.

Dresy, bluzy, bluzki, spodnie, swetry, bielizna, skarpety, czapki i wiele
innych art.
Wszystko w przystępnych cenach i dobrej jakości - produkty odzieżowe polskich
producentów !!!

Sklep znajduje się przy wjeździe na osiedle Zarzecze Al. Legionów 47

ZAPRASZAMY



Temat: Panie producencie!
Panie producencie!
Na Polsacie leci nowy serial "Pierwsza miłość". Mała sugestia dla producenta:
proszę zwolnić fryzjera, bo to co stworzył na głowie Kindze i Arturowi
nawiedza mnie w nocnych koszmarach. A skąd wzieliście tego aktora, co gra
Pawła? Ma twarz blokersa-recydywisty. No i niech Agnieszka nie nosi bluzek
odsłaniających brzuch, bo wygląda na 4 miesiac ciąży....



Temat: Skala oporu przed uświadomieniem
Mam dziwne wrażenie czasami, że bluzki koszulowe są szyte dla facetów i
producenci nie uwzględniają w nich istnienia czegoś takiego jak piersi. Ja mam
tylko 85 cm w biuście i nie udało mi się jeszcze nigdy znaleźć takiej, która
będzie jednocześnie wcięta, dopasowana ładnie w talii (63cm) a na biuście dało
się ją zapiąć.

Kilka razy nabrałam się na koszule prezentowane na sklepowych manekinach - po
czym w przymierzalni zdziwienie czy to na pewno ta sama koszula - na manekinie
była taka ładna, dopasowana, podkreślająca talię, na mnie równy od góry do dołu
bezkształtny worek. Potem okazuje się, że na manekinie jest po prostu chamsko
pospinana szpilkami z tyłu...

Więc wiecie, to tak po prostu ma być - dobierasz rozmiar do biustu (jak masz
duży to np 44 ;-)) i nadmiar materiału zapinasz z tyłu szpilkami :P




Temat: na total zawyzone ceny za przesylki na allegro
mniejszą prowizję płacą na allegro, a zysk ten sam

co za róźnica dla Ciebie czy to 5 zł zapłacisz więcej jako cena
bluzki czy jako cena wysyłki?

P.S. Jeszcze większe cyrki są w kartach pamięci - tam za 2 listki
wrzucone w koperte bombelkową płacisz za wysyłkę ok. 15 zł :), ale
karta na allegro kosztuje mniej niż u producenta :)




Strona 1 z 3 • Znaleźliśmy 178 rezultatów • 1, 2, 3